Liga Mistrzów

maciejovsky | 22 lutego 2022

Ligi Mistrzów 21/22 (1/8 finału): Kwestia awansu wciąż otwarta

KONIEC MECZU: Bardzo słaba druga połowa w wykonaniu Juventusu, który przez ok. 15 minut grał bardzo źle, notując wiele strat, aż wreszcie wykorzystał to Villarreal. Wynik nie jest zły, ale można było dowieźć 1:0 i być bardziej spokojnym przed rewanżem.

66′ Prostopadła górna piłka Capoue w pole karne do Parejo, który zupełnie niepilnowany opanowuje futbolówkę i wyrównuje wynik meczu. Katastrofalne zachowanie obrońców i Rabiota zwieńczeniem bardzo słabego okresu gry, pełnego błędów. 1:1.

PRZERWA: Chciałoby się powiedzieć, że szybko strzelony gol ustawił ten mecz, ale obraz gry jest raczej taki, jakiego się spodziewaliśmy. Gospodarze mieli kilka groźnych sytuacji, lecz w porę zapobiegali im obrońcy lub Szczęsny. Razi w oczy również stateczność naszych zawodników przy rozegraniu piłki. Jednak nie jest tak źle, jak się spodziewaliśmy, bo Stara Dama potrafiła się odgryźć, ale brakowało lepszych decyzji i dokładniejszych strzałów.

1′ Długa piłka od Danilo na Vlahovicia, Serb opanowuje ją i prawą nogą świetnie kończy akcję. Pierwszy mecz w Lidze Mistrzów, pierwsza minuta, pierwsze dotknięcie piłki, pierwszy strzał. Napastnik odpowiedział krytykom w najlepszy możliwy sposób. 0:1.

PRZED MECZEM: Względem prezentowanej grafiki doszło do zmian przed samym meczem: miejsce w środku obrony obok de Ligta zajmie Alex Sandro, na prawej stronie zobaczymy Danilo, a na lewej De Sciglio

Subscribe
Powiadom o
49 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
anavrin_
7 miesięcy temu

Nie no, jebnę za moment:D Pisałem, że taktyka „laga na Vlahovicia” to żadna taktyka, a tu proszę, Allegri pokazuje, że wręcz przeciwnie. Co za ironia losu.

Ale… To naprawdę wyglądało jakby było ćwiczone. Danilo od razu wiedział, że będzie grać długą piłkę i wiedział to również Vlahović, który od razu ruszył do jeszcze nie posłanej piłki. Trzeba oddać Dusanowi, że wykończenie bardzo dobre, choć moim zdaniem stoperzy Villareal byli dosyć pasywni, a bramkarz – miałem takie wrażenie – jakby cofnął rękę w lęku przed upadkiem na nią przy interwencji.

Oby nie było cofnięcia do defensywy, oby była inicjatywa.

Marcelinio76
7 miesięcy temu
Reply to  anavrin_

No oby się nie cofnęli.
A Dusan za długo na swoją debiutancką bramkę w LM czekać na szczęście nie musiał 😉

anavrin_
7 miesięcy temu
Reply to  Marcelinio76

Na razie wygląda to zgoła odmiennie i było blisko tego, by Juventus zapłacił cenę za to cofnięcie się.

Szlachta_Turyn
7 miesięcy temu

Nie ma to jak betonowaćwiczyć od 2 minuty ah ten Max

anavrin_
7 miesięcy temu

Po pierwszej połowie: Wygląda to lepiej niż się spodziewałem i myślę, że spora w tym zasługa nieźle przemyślanej formacji, która daje spory komfort w defensywie i w środku pola (kosztem ataku, ale skoro i tak nasze rozgrywanie jest na ogół ograniczone, to strata niewielka). Uważam też, że tak samo byśmy grali nawet bez strzelenia bramki (i to już w pierwszej minucie). Czyli taka pasywna gra, próba kontroli poprzez bronienie, a więc klasyk Allegriego. Z nielicznymi wyjątkami, na razie się to sprawdza, a co więcej nasze strzały na bramkę gospodarzy powinny być lepsze, więc też nie jest tak, że w ataku… Czytaj więcej »

domin100
7 miesięcy temu

Co to znaczy zaryzykowac, nie kalkulować. To pokazała akcja bramkowa. Danilo nie kalkulował, nie zagrał bezpiecznie do tyłu tylko prostopadła piłka na Vlahovicia i mamy bramkę. Tak trzeba grać, a nie tylko asekuracyjnie do tyłu…

Gama92
7 miesięcy temu

Panowie nie narzekajcie gdyby ten Morata lepiej uderzył albo McDonald lepiej uderzył mogło być 2:0 . Fajne tempo gramy pewnie oby ukuć na 2:0
Jedynie ta rozgrzewka Bonu daje coś do myślenia że obrona czestochowska będzie

anavrin_
7 miesięcy temu

Bardziej się cofnąć, bardziej, jeszcze się da! Kurwa, nie rozumiem, jak można w tak dużym stopniu nie wyciągać wniosków. Do tego, pupil Allegriego, czyli Rabiot, koncertowo odpuścił krycie Parejo.

jacojaco/Kicek12345
7 miesięcy temu
Reply to  anavrin_

Jak tu się nie cofać, jak przez pewnego Francuza w środku pola gramy w 10?

anavrin_
7 miesięcy temu

Uważasz, że gdyby ktoś inny grał za Rabiot, to byśmy się nie cofnęli? Oczywiście, że byłby ten sam obrazek „taktyczny”.

IGi
IGi
7 miesięcy temu
Reply to  anavrin_

Naiwniak 🤣 w tym składzie mielibyśmy samych tropowych graczy to i tak wisielibyśmy na poprzeczce za Szczęsnym. Max Beton Alegri

domin100
7 miesięcy temu
Reply to  IGi

Szczęsny top. Kurcze w sumie nie ma się do czego przyczepić.

IGi
IGi
7 miesięcy temu
Reply to  domin100

Morda tam już trollu. Nie czepiam się bo nic złego nie zrobił, ale popisać też się nie popisał. Raczej do Bayernu go nie wezmą

Last edited 7 miesięcy temu by IGi
domin100
7 miesięcy temu
Reply to  IGi

Allegri wrudź, Szczęsny top. Morda możesz sobie mówić do lustra bystrzaku.

IGi
IGi
7 miesięcy temu
Reply to  domin100

I z Alegriego jesteś zadowolony?
A co do Szczęsnego to spokojnie. Sam sobie udowodnisz, że to tykającą bomba, tak samo jak Twój początkowy zachwyt powrotem Maksika.

IGi
IGi
7 miesięcy temu
Reply to  domin100

Poza tym bramkarz nie jest do tego żeby tylko nie popełniać błędów…..
Przy bramce nie jego wina, ale bez żadnej reakcji siada na dupie jak już piłka wpadła do siatki.

sbr
sbr
7 miesięcy temu
Reply to  anavrin_

Ja CI odpopwiem jak mozna nie wyciagnac wnioskow , odp jest prosta Allegri , to ten beton wzystkim steruje to on mowi co maja robic w danym momencie . Nasz futbol to jest totalna def i nic wiecej , zero kreatynosci z przodu zero kombinacyjnych akcji po prostu dno totalne .

jacojaco/Kicek12345
7 miesięcy temu

Czy Rabiot jest Interistą?

IGi
IGi
7 miesięcy temu

Locatelli grał całkiem całkiem to jego zdejmuje a zostaje Rabiot, se szylio jeszcze trochę i sam nam strzeli bramkę. Jak zwykle zmiany w punkt panie maksiu

Argentino
7 miesięcy temu

W Interze nie ma tak słabych pomocników

IGi
IGi
7 miesięcy temu

85 minut minęło i co ?
Po 1 przyzwoitej połowie (bo nie oszukujmy się, nie był to cud miód -czyli coś tam grać umieją) włączamy Max Młot Alegri czyli murowanie się we własnej bramce.
Litości siedzi na nas Villrreal, kurwa Betonie co Ty robisz z tym klubem!?!
Maksiu niszczy moje marzenia-marzenia kibica, przegrywał już w ten sposób w przeszłości kiedy w składzie było dużo więcej jakości.
Odejdź już i nie wracaj, bo trenerem jesteś przeciętnym, nie robiącym postępów, nie rozwijasz się.
Nie chce już na to patrzeć.
Niezależnie jak to się zakończy, nie ma to znaczenia w tej edycji LM

Last edited 7 miesięcy temu by IGi
Bianconero62
7 miesięcy temu

Najbardziej irytuje mnie De Sciglio. Kombinuje, kiedy nie trzeba.

.kamill10.
7 miesięcy temu

Rabio i Ds ……

Gregor del Ptasior
7 miesięcy temu

Umówmy się – bramkowy remis w pierwszym meczu na wyjeździe nie jest złym wynikiem. Jednak po tak szybkim jego otwarciu można było oczekiwać więcej. No i postawa niektórych gwiazdeczek z naszą francuską primadonną na czele pozostawia spory niesmak :/ Oby na rewanż Pawełek się wykurował, no i oby Maxowi nie przyszło do łba znów wystawiać żabojada.

Last edited 7 miesięcy temu by Gregor del Ptasior
IGi
IGi
7 miesięcy temu

Wpuszczał gorszego wtedy Matudiego, będzie wpuszczał Rabiota.
I czemu remis bramkowy dobry?
Wiesz o tym, że bramki na wyjeździe już się nie liczą, prawda?

Bianconero62
7 miesięcy temu

Powiem tak.. Wygrywając 1:0 mogliśmy to nawet przegrać 1:2. Czy minimalizm Maxa zawsze musi się tak zazwyczaj kończyć?

.kamill10.
7 miesięcy temu

Przykro to pisać ale lepiej odpaść juz z nimi na tym etapie niż dostać łomot później

andi
7 miesięcy temu

Czy to przypadek, że niemal w każdym meczu wyglądamy gorzej niż przeciwnik. Allegri odejdź. Dobrze, szkoda że po czasie kapneli się w tym klubie, że ta Czarna Perła Turynu nadaje się co najwyżej do szydełkowania, a nie do grania. 38 banie a człek się z lawy nie podnosi.

anavrin_
7 miesięcy temu

Po drugiej połowie: Przed meczem remis brałbym w ciemno, dlatego nie mam zamiaru przesadnie narzekać, poza tym co już napisałem.

Martwi mnie jednak rewanż, bo aby wykorzystać atut własnego boiska trzeba potrafić przejmować inicjatywę, a to zupełnie nie „w stylu” obecnego Juventusu. No, ale przecież coś musi się zmienić, musimy wygrać. Allegri nie będzie mógł grać na 0-0. Trzeba będzie strzelić, a jeśli coś znowu nie pyknie z tą murarką… Brr, aż boję się myśleć. Niemniej, nie chcę popaść w skrajny pesymizm, więc zaprzestanę dalszej rozkminy.

CzeJuventus
7 miesięcy temu

Oni są niereformowalni, nie ma co liczyć na poprawę, trzeba czekać na zmiane trenera. Łudzilismy się, że Max brzydką grą nam przywróci scudetto i później się ogarnie kogoś z polotem i nowoczesna wizja futbolu. Niestety, on sie nie uczy na błędach, nic z tego nie bedzie. Straciłem nadzieję na cokolwiek w tym sezonie. Klub idzie na dno.

moshtilldeath
7 miesięcy temu

Remis niby nie jest zły, ale…grając w takim zachowawczym stylu kwestia rewanżu i awansu jest dla mnie niestety nadal otwarta. Niby Villareal nie pokazał nic wielkiego,ale sroce spod ogona też się nie urwali i w rewanżu coś im może wpaść,a wtedy my zaczniemy być nerwowi…oby było inaczej.

zielozielo
Editor
7 miesięcy temu

To już nie to jutro jak za pierwszej kadencji allegriego. Gdzie 1-0 oznaczało w większości koniec meczu. Mieliśmy 1-0 ale w większości Mieliśmy piłkę. Nie potrafię zaakceptować faktu że taki Villarreal nas tłamsi czy hellas czy Torino. Nie godzi mi się z to dumą tego klubu. Niestety ale juve zostało rozmienione na drobne poszliśmy drogą Interu i Milanu sprzed kilku lat.

IGi
IGi
7 miesięcy temu
Reply to  zielozielo

Dokładnie.
To samo napisałem wyżej
Hańba że takie kluby grają sobie przed naszym polem karnym.
Juventus stał się chłopaczkami do bicia

Last edited 7 miesięcy temu by IGi
J33
J33
7 miesięcy temu

Awans sprawą otwartą, nadal 50na50 wg mnie, a szkoda gdyż gdyby nie brak koncentracji Rabiota to mielibysmy większe szanse przejścia Hiszpanów .Francuz to doświadczony pomocnik jak on zgubił tego Parejo, w konsekwencji czego tracimy bramkę i cały trud,ciężka praca drużyny idzie na marne ,do tego chwilę później robi faul na czerwona kartkę.

Szkoda mi Locatelliego,bo zasluzyl na cały mecz i Mckennie,oby szybko wrócił do zdrowia.

W rewanżu trzeba zagrać lepiej w ataku i conajmniej tak samo dobrze w obronie ,zostały trzy tygodnie jest nad czym pracować.

Last edited 7 miesięcy temu by J33
archiasz
7 miesięcy temu
Reply to  J33

Obejrzałem sobie jeszcze raz ten gol i wcale nie jestem przekonany czy Rabiot mógł coś zrobić. Wbiegający pomocnik będzie miał zawsze w takich sytuacjach przewagę, Francuz musiałby chyba mieć zdolność teleportacji. Takie akcje można zatrzymać jeśli uda się zablokować podanie ewentualnie liczyć na obrońców mających ogląd sytuacji od przodu.
Ogólnie z lepszą drużyną lub lepiej dysponowaną drużyną zakończyłoby się to przygnębiającą porażką. Znowu żałuję, że do budowy „nowego Juve” wybrano trenera o takiej wizji futbolu; mam wrażenie, że piłka coraz bardziej premiuje drużyny aktywne i coraz bardziej „karze” pasywne…

J33
J33
7 miesięcy temu
Reply to  archiasz

W tej sytuacji Rabiota może ratować to ,że mógł spodziewać się strzału z dystansu ,za bardzo koncentrując się na piłce i piłkarzu z nią, lecz tym samym nie kontrolował przestrzeni za nim,a Parejo to wykorzystał.Tak pamiętam tą bramkę,nie oglądałem powtórki już po meczu. Allegri jest jaki jest, choć to wyborny taktyk ,to niestety jego styl jest zbyt zachowawczy,jego drużyny są zbyt defensywne. Pamiętam jego dwumecz Milanu z Barcą i kilka naszych pojedynków w LM pod jego wodzą,w większości meczów brylował taktycznie nad zespołami niezależnie z kim przyszło się mierzyć, niestety dużo tych meczów popsuł,przez to że zamiast przycisnąć,to Juve oddawało… Czytaj więcej »

Last edited 7 miesięcy temu by J33
Bianconero62
7 miesięcy temu
Reply to  J33

Tu nie ma nic na jego obronę, bo facet zawala jak leci z meczu na mecz.

anavrin_
7 miesięcy temu
Reply to  archiasz

Moim zdaniem błąd po stronie Rabiot, bo jak kryje się zawodnika drużyny przeciwnej w polu karnym i przed nim, powinno się być cały czas blisko niego i bliżej swojego bramkarza niż przeciwnik. Miałem wrażenie, że Rabiot gdzieś tam się krzątał przy Parejo, ale tak trochę „na odległość”, nie kontrolował pozycji rywala i ten z łatwością zniknął mu z radarów. Trudne to zadanie, pilnowanie wchodzącego w pole karne pomocnika rywali, ale Francuz to nie młodzik co to taktyki nie liznął. No i Allegri też musi coś w nim widzieć (pytanie, co), więc albo Francuz zawalił albo Allegri w ogóle go wystawiając.… Czytaj więcej »

Newsio
Admin
7 miesięcy temu
Reply to  anavrin_

Wielokrotnie oglądałem różne powtórki i powiedziałbym, że winę ponoszą zarówno Rabiot jak i DeLigt. Holender najpierw daje się zupełnie wyciągnąć z pola karnego zostawiając je zupełnie puste. Niby pokazuje do partneró żeby go asekurować ale potem też staje i nie wie czy ma już wracać czy próbować trzymać spalonego. Rabiot standardowo dla siebie pozorował grę obronną. Motywacji do zaangażowania w alce o piłkę starczyło mu wczoraj na 45 minut. PRzy golu najpierw jako czwarty (zupełnie niepotrzebnie) ustawiłsię w polu karnym, potem niby dał dwa kroki w stronę Pajero ale się zatrzymał, a na koniec zupełnie już odpuścił rywala (nie wiem… Czytaj więcej »

anavrin_
7 miesięcy temu
Reply to  Newsio

Na niekorzyść de Ligta przemawia fakt, że nie bardzo było wiadomo, co on chce zrobić, kogo kryć, tak jak mówisz, czyli też trochę grał na alibi w tej akcji. Jednakże miał znacznie dalej do wbiegającego Parejo niż Francuz, a dodatkowo to właśnie ten drugi ewidentnie odpuścił gościa, którego mógł śmiało zakładać, że ma obstawiać w tej akcji, mimo sprzecznych sygnałów ze strony Holendra.

OldLady
7 miesięcy temu

Spodziewałem sie nawet porażki, ale przeciwnicy nie grali nic specjalnego. Mieliśmy też sporo szczęścia przy słupku i piętce i rykoszecie od Danila.

Rabiot spokojnie mógł obejrzeć i czerwoną kartkę w miejsce zoltej.

Uważam że powinniśmy wygrać u siebie. Porażka to będzie katastrofa podobna do tej za które Max polecial ostatnim razem. Liczę na Dybale i że to będzie lepsza gra z nim w składzie.

Gaara
7 miesięcy temu

Allegriemu marzy sie granie jak za poprzedniej kadencji w Juve, tylko problem polega na tym ze wlasnie za takie granie, ktore z czasem zapowiadalo to co wlasnie aktualnie widzimy, zostal zwolniony. Zastanawia mnie tylko jedno, ogladajac ten i wiele innych meczy w tym sezonie, dlaczego Allegri uparcie gra to samo, niby bronimy cala druzyna a przeciwnicy na papierze z duzo slabszym skladem tlamsza nas jak jakis wypierdkow obijajac nam bramke z kazdej strony, wyglada to jak obrona Czestochowy a nie przemyslana i skuteczna taktyka. Ile mozna sie ludzic ze to zacznie funkcjonowac. Po tak szybko zdobytym golu, az prosilo sie… Czytaj więcej »

Last edited 7 miesięcy temu by Gaara
Szlachta_Turyn
7 miesięcy temu

Allegri out !!!

Newsio
Admin
7 miesięcy temu

Myślę, że wszystkim kibicom, członkom sztabu, zarządu oraz samym piłkarzom powinna zapalić się już czerwona lampka. Za nami 2/3 sezonu. Gramy gorzej niż za Pirlo. Zdobywamy mniej punktów i bramek w lidze. Obrona na tym samym poziomie liczb mimo optycznego wrażenia, że jest szczelniejsza. Na styk zajmujemy 4 miejsce, Atalanta ma mecz zaległy i chyba tylko ich fala kontuzji (obecnie nie mają w składzie ani jednego napastnika) ratuje nas przed spadkiem na 5 lokatę. A sporo meczów jeszcze przed nami. W Lidze Mistrzów zero progresu. Liczbowo w fazie grupowej gorzej niż rok temu, w pierwszym meczu fazy pucharowej byliśmy wyraźnie… Czytaj więcej »

Last edited 7 miesięcy temu by Newsio
Gaara
7 miesięcy temu
Reply to  Newsio

To jest wlasnie najgorsze w tym wszystkim, oddawanie inicjatywy. Jeszcze do nie dawna jak przyjezdzalo Juve na takie druzyny jak Torino, Empoli itp. to te druzyny czuly respekt, cofaly sie bo wiedzieli ze gdy na zbyt duzo sobie pozwola szybko straca bramke, aktualnie to sie wszystko odwrocilo i wychodzi na to, ze to my obawiamy sie kazdego.

anavrin_
7 miesięcy temu
Reply to  Newsio

Z perspektywy czasu, ostatnio naszła mnie myśl, że trzeba było zostać przy Sarrim. Owszem, byłem za jego zwolnieniem, ale jak zatrudniono Pirlo to ręce mi zupełnie opadły. Potem zarząd w popłochu zwrócił się do Allegriego, przyparty do muru rozczarowującymi wynikami Pirlo (chociaż to, co wtedy mogło rozczarować, być może okaże się czymś więcej niż to, co ugra Max i tutaj jest pies pogrzebny). Do czego jednak zmierzam, mnie Allegri rozczarował, i to bardzo, ale nie tyle co swoimi pomysłami na ten zespół, ale tym, że trudno oprzeć się wrażeniu, że on przez te dwa lata rzeczywiście siedział gdzieś w jakieś… Czytaj więcej »

Newsio
Admin
7 miesięcy temu
Reply to  anavrin_

Wyniki Sarriego nie były tragiczne, styl bez szału ale znośny. Ale jeśli prawdą są doniesienia o fatalnych relacjach w szatni to chyba nie było innego wyjścia niż zwolnienie. A Zatrudnienie Pirlo było chyba podyktowane tym, że klub przez pandemię ledwo zipał finansowo i nie stać nas było na pensję nikogo z górnej półki. Mnie Allegri póki co też rozczarował i mam takie same odczucia co do tego, że on nie zamierza nic, a nic zmienić względem tego jaki pomysł na grę miał pod koniec swojej pierwszej kadencji. Już wtedy oglądaliśmy totalny minimalizm, bezproduktywność, brak pomysłu na składną akcję z przodu.… Czytaj więcej »

la mia juve
7 miesięcy temu

Rabiot zachowuje się na boisku tak jakby mamusia nakazała mu nie pobrudzić spodenek i nie zadrapać kolanka. Zero zaangażowania, wszystkie piłki odgrywane do obrońców, brak krycia, powrót jakby biegał w ołowianych butach. I jeszcze te wyskoki w polu karnym do blokowania zadem tak jak robią to przedszkolaki. Dla mnie pierwszy do odstrzału latem.

clyde_1987_
7 miesięcy temu

Już jakiś czas temu przestałem oczekiwać cudów względem obecnego sezonu. Drużyna jest nierówna, ma problem z konstruowaniem ataków i na domiar złego prześladują ją kontuzje. Z tej perspektywy remis z przedstawicielem La Liga, w dodatku na jego terenie, nie wydaje się złym wynikiem, a przecież trzeba dodać do tego marny styl gry jaki zaprezentowaliśmy w drugiej odsłonie spotkania.
Liczę na godne zaprezentowanie się do końca sezonu, a konkretnie: załapanie się do pierwszej czwórki Serie A, dojście do etapu ćwierćfinału LM(i ewentualne odpadnięcie nie po blamażu)i jak Bóg da Puchar Włoch.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi