Prasa

einhard | 6 czerwca 2021

Allegri: Zarzuty o pranie pieniędzy to bzdury

Massimiliano Allegri odpowiedział na zarzuty dotyczące prania brudnych pieniędzy.

La Verita podała dziś, że trener jest objęty dochodzeniem w związku z naruszeniami przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz że Bankitalia prowadzi dochodzenie w sprawie „podejrzanych transakcji” z udziałem Toskańczyka.

Gazeta twierdzi, że ​​menedżerowie ds. ryzyka badają rzekome wydatki Allegriego w dwóch zagranicznych kasynach na ponad 350 tysięcy euro oraz zakupy dokonane kartą kredytową, które wyniosły prawie 500 tysięcy euro między lipcem 2018 a sierpniem 2019 roku.

W odniesieniu do wiadomości opublikowanych dzisiaj na mój temat, oświadczam z absolutną stanowczością, że nie mam związku z żadną nielegalną działalnością, a tym bardziej z jakimkolwiek praniem pieniędzy – napisał w oświadczeniu Allegri.

Źródło: tuttojuve.com

Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
robertob
1 rok temu

Tylko został naszym trenerem i już próbują go uwalić.

anavrin_
1 rok temu

Banki mają obowiązek sprawdzać określonego typu transakcje, właśnie celem przeciwdziałania praniu pieniędzy (nasze przelewy i płatności też sprawdzają, jeśli jesteśmy odpowiedni majętni). Podejrzewam, że właśnie to ma miejsce, bo Allegri gdzieś tam sobie zaszalał z wydatkami, być może nawet w kasynach (jego prawo), a media to podchwyciły i wysnuły bzdetne zarzuty (rzetelne dziennikarstwo). Tak jak napisałem, przelew z konta A Kowalskiego na konto B Kowalskiego o wysokości od 15000 euro podlega rutynowej kontroli (choć formalnie nazywa się to „rejestracją”), to co dopiero wydatki rzędu 350000.

Gryfel
Editor
1 rok temu
Reply to  anavrin_

We Włoszech kontrolę mają zupełnie inny poziom niż w Polsce. Zacznijmy od tego, że skarbówka ma własne patrole policyjne Gwardii Finansowej (Guardia di Finanza), która przeprowadza łapanki na zwykłych obywateli. Tam paragon to rzecz święta (wiem bo pracowalem w IT dla włoskiej sieci sklepów). Klienci będą czekać nawet godzinami na wydrukowanie paragonu, bo w przeciwnym razie, gdyby Gwardia ich zatrzyma z nowym towarem to go tracą i dostają karę. Jak dla mnie to przez walkę z mafią, aparat władzy stał się podobny do samej mafii. Wystarczy trafić na wrednego Gwardziste Finansowego i można być w głębokiej d**** z powodu niedopatrzenia.… Czytaj więcej »

anavrin_
1 rok temu
Reply to  Gryfel

Tak, więc to tym bardziej potwierdza moje przypuszczenie, że być może mamy do czynienia z rutynowymi procedurami, a media podchwyciły temat i zrobiły go bardziej klikbajtowym.

Nie zmienia to faktu, że z trwogą należy patrzeć na to, jak aparat państwa staje się opresyjny wobec obywateli (z trudem powstrzymuję się od cytowania wybranych definicji „państwa”, ale świetnie by pasowały, bo niemal w każdej podkreśla się, że jest to forma ucisku:D). Wiadomo, we Włoszech to trochę spuścizna walki z mafią czy korupcją, plus ta ich biurokratyzacja też robi swoje.

Argentino
1 rok temu

Ja bym za niego głowy nie dał, bo to że jest trenerem Juve nic nie znaczy. Każdy może kręcić lody. Kibice którzy by dali głowę za Messiego i Ronaldo teraz już by ich nie mieli. Każdy niech ufa tylko sobie.

Przejdź do paska narzędzi