Prasa

einhard | 23 września 2019

Ancelotti: Juve ciągle nieokreślone

Carlo Ancelotti na konferencji prasowej po zwycięstwie 4:1 nad Lecce został zapytany o wyścig po Scudetto, w którym poza Napoli udział biorą także Inter i Juventus.

Która drużyna z dwójki Juventus i Inter jest straszniejsza? Moim zdaniem Juve nadal nie znalazło swojej tożsamości i wydaje się niezdefiniowane. Z drugiej strony Inter jest już uformowany i ma swoje gwarancje. W tej kwestii Juve jest za nimi i musi ich w tym dogonić. – przyznał trener Napoli.

Źródło: sempreinter.com

Subscribe
Powiadom o
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pepe_Mar
1 rok temu

Mam wrażenie, że w naszym zespole widać już pierwsze iskry i lekki dym. Pytanie, czy to się rozkręci, czy udusi w zarodku.

OldLady
1 rok temu

Sam Sarri przyznaje, że drużyna ma nawyki wyrobione za Maxa i ciężko je zmienić. Na to trzeba czasu. Rację ma Ancelotti, że jesteśmy trochę w rozkroku między Maxem, a Sarrim.

anavrin_
1 rok temu

Dla mnie to wywieranie presji na Juventusie. Wiadomo, my „musimy”, inni „mogą”. Dlatego Ancelotti cukruje Interowi, bo to podobnie jak Napoli to pretendent, podczas gdy nie robi tego w stronę Juve. Moim zdaniem Inter wcale nie jest jeszcze w pełni ukształtowany. Pewnie, widać rękę Conte, ale jego piętno odbija się szybko na zespole, bo dotyczy zwłaszcza aspektu psychologicznego, podczas gdy aspekt taktyczny jest prostszy – nie oszukujmy się, taksa Antonio jest mniej skomplikowana, choć oczywiście trochę czasu potrzeba, by ją przyswoić. Natomiast czy to Sarri, czy Ancelotti, wywierają wpływ także taktyczny na zespół (w stopniu większym niż Conte), a to… Czytaj więcej »

pogon
1 rok temu

Jeśli Sarri uważa, że drużyna ma złe nawyki Allegriego (moim zdaniem to tradycyjne dla Sarriego szukanie wymówek) to nie powinien przypadkiem stawiać na zawodników nowych, którzy takiego przyzwyczajenia nie mają?

Newsio
Editor
1 rok temu
Reply to  pogon

Ale ilu i jakich mamy zawodników nie tkniętych ręką Maxa? Młodziutkiego DeLigta, który przez kontuzję Chielliniego z marszu wskoczył do składu i póki co wcale nie rzuca grą na kolana. Także bardzo młodego Demirala, który dopiero próbuje wejść na poziom godny Juventusu. Danilo, który także gra i także nie zachwyca. Rabiot, który pół roku w Paryżu oglądał mecze z trybun i sam Sarri podkreślał, że musi nabrać rytmu. Ramsey, który pół roku był połamany i stracił większość sezonu przygotowawczego. A co do tłumaczeń Sarriego to mogą mieć podstawy. Pamiętajmy, że późny Allegri preferował bardzo zachowawczy i defensywny styl gry. Na… Czytaj więcej »

pogon
1 rok temu
Reply to  Newsio

Nie ma żadnych podstaw, żeby Rabiotowi nie dawać grać np. kosztem Bentancura. Jakby Francuz grał dennie to ok – ława. Ale jeśli Sarri gra zgranymi kartami Allegriego to niech się nie dziwi, że gra nie zachwyca. Czy jednym z powodów odejścia Maxa nie miało być to, żeby poszukiwać nowych rozwiązań? A z Ramseyem sytuacja jest o tyle zabawna, że zaliczył bardzo dobre 60 minut i po meczu Sarri jedyne co powiedział to, że musi się wiele nauczyć. Jakby jakiś junior wszedł na boisko. A Khedira i Matuidi traktowani jak zawodnicy z topu, mimo ograniczeń dostrzegalnych przez każdego średnio rozgarniętego fana… Czytaj więcej »

Newsio
Editor
1 rok temu
Reply to  pogon

Widocznie Sarri nie widzi w Rabiocie zawodnika grającego przed obrońcami. Co nie jest jakoś wielce zaskakujące bo nie raz zwracano uwagę, że u Sarriego przed obrońcami gra kreujący grę, cofnięty rozgrywający. Z drugiej strony Benta zagrał tak słabo, że gorzej Francuz nie mógłby wypaść ale to wiemy już po meczu. No i tak na prawdę nie wiemy jak Rabiot wygląda na treningach, jak mu idzie komunikacja z kolegami z zespołu, dyscyplina taktyczna itd. Ale zgadzam się, że kolejny mecz z nim na ławce i Matuidim w 1 składzie będzie już wyglądał kuriozalnie. Z Ramseyem za to zdecydowanie przesadzasz. Zagrał przyzwoite… Czytaj więcej »

NR.17
Editor
1 rok temu
Reply to  Newsio

„Najwyższy czas żeby Rabiot i Ramsey wchodzili w ich miejsce ale chyba nikt nie liczył, że to się stanie ot tak w 4 tygodnie.”

Wydaje mi się, że wszyscy zapominają iż objął Juve w czerwcu, a nie z początkiem rozgrywek Serie A. 4 miesiące to masa czasu i powinno być widać już jakieś minimum pracy Sarriego, a jak do tej pory, nie widać żadnej poprawy.

tItOveN
Admin
1 rok temu

Ja oglądając Juventus mam wrażenie, że każdy gra osobno i wszystko jest szarpane. Dobrze, że drużyna punktuje, bo jak widać ma wystarczająco jakości, by to robić, jednak styl i zrozumienie zawodników na boisku pozostawia wiele do życzenia. Takie słabe mecze jak ten z Hellasem także sie zdarzał z Allegrim (np. 2:1 z Benevento), dlatego nie zamierzam biczować Sarriego, że na początku jego przygody z Juve takie spotkania się przytrafiają.

OldLady
1 rok temu

anavrin – zgoda z Tobą, że Conte ma wyjątkowy efekt na początku. Przyszedł zrobił im porządną suszarę i póki co wynik jest. Typowy efekt nowej miotły. Ciekawe jak długo utrzyma w nich tą motywację bo na dłuższą metę nic nie zastąpi piłkarskiej jakości. A problem pojawił się dość szybko bo w starciu w LM gdzie nieznany przeciwnik już skomplikował życie Interowi. Sarri ma jednak sporo racji np z tym cofaniem się. Juve Maxa tak grało i to zostało gdzieś w głowach tych zawodników. To raczej stan faktyczny, zastany, a nie wymówka. Trzeba czasu żeby to odkręcić, ale przy okazji trzeba… Czytaj więcej »

NR.17
Editor
1 rok temu
Reply to  OldLady

Tyle, że Conte od zawsze miał problem z Liga Mistrzów. Jednak nie można mu odmówić, że jest specjalistą od rozgrywek ligowych. Pokazał to w Juve, Chelsea, prawdopodobnie tak będzie też w Interze. Pytanie z czego to wynika – skupienia się tylko na jednych rozgrywkach czy po prostu problemach z drużynami z „dzikich krajów”.

Co do tego wracania się to tak jak napisał wyżej Pogoń, nie lepiej po prostu zastąpić tych, którzy się za głęboko cofają? Inna sprawa to fakt, że połowa obrony nie trenowała pod Allegrim. Danilo, de Ligt, Demiral. Podobnie jest z pomocą.

OldLady
1 rok temu
Reply to  NR.17

No nie można tak zwyczajnie ich wymienić bo to o to chodzi by cała drużyna zmieniła styl gry. Wszyscy się tego muszą nauczyć. To ma być jeden organizm bo nie mamy całkiem nowej drużyny. Wystarczy, że ktoś nie wyjdzie do pressingu, złamie linię spalonego i cały trud w meczu LM może iść na marne. Wszyscy muszą to ogarnąć, pozbyć się nawyków i wypracować nowe. Trzeba tylko czasu. Co do Conte : wynika to pewnie ze wszystkiego po trochu. Conte z nami miał problem w LM, ale w Chcealsea odpadł z Barcą gdzie u siebie mógł spokojnie wygrać (brakło tylko szczęścia).… Czytaj więcej »

NR.17
Editor
1 rok temu
Reply to  OldLady

No tak, ale lepiej się chyba pracuje na zawodnikach, którzy nie są przesiąknięci Allegrim niż na tych, którzy od 5 lat mieli prany mózg Allegrizmami 😉

Przejdź do paska narzędzi