Gracze Juve

maciejovsky | 22 września 2021

Barzagli: Kiedy trenujesz Juve, to zawsze czujesz napięcie

Andrea Barzagli przyznał, że Massimiliano Allegri wydawał się zdenerwowany po meczu z Milanem, ale ma świadomość, że trener próbuje wszystko poskładać w odpowiednią całość.

Allegri nie krył złości po remisie z Milanem i sam stwierdził na konferencji prasowej, że jest tylko człowiekiem. Barzagli ocenił, że wiele zmieniło się w Juventusie od czasu, kiedy Max ostatni raz prowadził Starą Damę.

Allegri był bardzo zdenerwowany. Próbuje to wszystko poskładać – powiedział Barzagli dla DAZN.

Myślę, że kiedy trenujesz Juve, to zawsze czujesz napięcie. Być może Allegri był przyzwyczajony do Juventusu, który opuścił, a więc taki, który jeśli już się bronił, to trudno mu było strzelić gola. Minęły dwa lata, zmienili się zawodnicy. Trener próbuje na nowo zaszczepić w drużynie obronę w odpowiednich momentach, czyli w ostatnich 10-15 minutach, kiedy musisz zabić mecz. Trzy punkty przeciwko Milanowi na pewno dałyby Juve kopa, ale Stara Dama ma dobry skład i na pewno się odbije od miejsca, w którym obecnie znajduje.

Dużo zależy również od tego, jak będą radzić sobie rywale. Kiedy jesteś na dole tabeli, musisz skupić się na tym, za kim jesteś. Jeśli przeciwnicy są sini, to masz niewielki margines błędu. Jeżeli nikt nie osiągnie znacznej przewagi, będzie czas na odrobienie strat.

Chiesa? Myślę, że znajdzie swoje miejsce. Miał problemy fizyczne i klub nie chciał ryzykować. To zdeterminowany gracz i niewielu jest takich jak on. Udowodnił to w zeszłym sezonie i na Mistrzostwach Europy. Juventus musi dać mu możliwość dobrego samopoczucia, a on musi zacząć rozumieć zwycięskie DNA Juve, bo trzeba czasami się poświęcić. Jest piłkarzem Starej Damy dopiero od roku, ale myślę, że Allegri sprawi, że Federico wszystko zrozumie.

De Ligt? Musi przejść pewną drogę, bo moim zdaniem ma niesamowite cechy, aby zostać najlepszym. Jest w drużynie, gdzie na czele defensywy są doświadczeni zawodnicy, a nie młodzież. Może podkraść od nich wszystkie dobre cechy, ale ciąży na nim duża presja, ponieważ kosztował 80 milionów euro i otoczenie zewnętrzne zawsze będzie o tym pamiętać. Nawet jeśli jesteś dobry, to nadal jesteś też młody i musisz zdobyć doświadczenie, a Matthijs jeszcze nie udowodnił, że jest topowym graczem, który zasługuje na pierwszy skład, ale wszyscy będą wypominać, ile kosztował. To nie jest takie proste, ale to poważny facet, który chce sie rozwijać. Pośpiech jest niepotrzebny, musimy być spokojni.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
OldLady
9 miesięcy temu

Nie wiem o jakim jeszcze doświadczeniu mówi Andrea. Przecież MDL ma doświadczenie na poziomie półfinału LM, kapitanował Ajaxowi, gra w Juve i reprezentacji i choćby grając w Ajaxie był topem. Tutaj w Juve uznawany jest za gracza młodego i Andrea widzi w nim brak doświadczenia. Włosi serio mają z tym kłopot i Max też po trosze. Niby mówi, że facet 24 lata nie jest młody po czym wpuszcza na Milan średnią wieku 29,5.

Gryfel
Editor
9 miesięcy temu
Reply to  OldLady

zgodzę się, że z tym MdL to Barza popłynął. Koleś jest dobry na pierwszy skład reprezentacji Holandii, ale Juve to za wysokie progi XD.
Tak, zdarzają mu się błędy, ale to samo tyczy się Bonucciego i Chielliniego. Każdy potrafi czasem odwalić coś w meczu. Smiesznie mowic, ze zawodnik nie zasluguje na pierwszy sklad, gdy w zeszlym roku rozegral najwiecej spotkan ze wszystkich obroncow 😛

clyde_1987_
9 miesięcy temu
Reply to  Gryfel

Wspomniana Holandia nie jest dziś reprezentacją topową, a poza tym, to właśnie w tamtejszych barwach de Ligt nie popisał się się w trakcie ME, a sama reprezentacja odpadła z turnieju. Jeżeli chodzi o Juventus, to na dziś najlepszą parę stoperów są panowie Chiellini oraz Bonucci i głównie z tego względu holenderski stoper nie łapie się do pierwszego składu. Przypomnę, że za czasów Sarriego przegrywał też rywalizację z Demiralem, do momentu aż Turek złapał kontuzję. Podobnie jak pogon uważam, że mogliśmy lepiej spożytkować pieniądze wydane na de Ligta.

pogon
9 miesięcy temu

Szczerze to uważam, że nie po to buliliśmy 85 mln na stopera, żeby po dwóch latach dziadek Chiellini był od niego zwyczajnie klasę lepszy.

Przejdź do paska narzędzi