Gracze Juve

tItOveN | 17 stycznia 2020

Bonucci w kontakcie z liderem ultrasów?

Corriere della Sera ujawniła korespondencję wymienioną pomiędzy Leonardo Bonuccim a jednym z głównych ultrasów Juve, pokazującą, w jaki sposób obrońca próbował złagodzić napięcia wokół swojego powrotu do Bianconerich w 2018 r. 

Włoska gazeta twierdzi, że wiadomości wysyłane przez aplikację WhatsApp zostały przechwycone przez policję, która była zaniepokojona powrotem Bonucciego po zaledwie jednym roku w Milanie, mogącym w konsekwencji wywołać gniewną reakcję kibiców.

Kiedy wrócę z Ameryki, sprawiłoby mi przyjemność, gdybyśmy mogli krótko porozmawiać, abym mógł wyjaśnić, jak sprawy naprawdę się potoczyły – napisał Bonucci do Fabio Trinchero, jednego z liderów grupy ultrasów Viking.

Odpowiedź kibica brzmiała:

Jakoś to ogarniemy.

Zgodnie ze zgromadzonymi informacjami w dochodzeniu i według gazety Corriere della Sera, Bonucci poinformował następnie swoich przyjaciół, że sytuacja została załagodzona.

Powiedział mi, że tu nie chodzi o niego, że używają go jako pretekstu do kontynuowania ataku na klub z powodu cen biletów i zakazu wnoszenia banerów.

W ramach dochodzenia pojawiły się jednak także wiadomości sugerujące, że Bonucci spotkał się z „chłodnym przyjęciem” przez kolegów z drużyny: Andreę Barzaglego, Claudio Marchisio czy Federico Bernardeschiego.

 

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Harun
Harun
1 rok temu

O ile byłbym jeszcze skłonny uwierzyć w chłodne przyjęcie ze strony Marchisio czy Barzaglego, to co w tym gronie robi Bernardeschi, który w 2018 był dopiero od roku piłkarzem Juve, a zatem z Bonuccim w Juve wcześniej nie grał? Kogoś fantazja poniosła, co mocno podważa wiarygodność tej historii. Jestem natomiast w sensie uwierzyć, że Bonucci obawiał się reakcji kibiców. Stąd jego zabiegi. Tak swoją drogą, o ile odejście do Milanu było dla kibiców Juventusu przykre, tak podobnie przykry był dla kibiców Milanu jego powrót do Juventusu zaledwie po roku. W dodatku ktoś w Milanie wpadł na pomysł, żeby z marszu… Czytaj więcej »

Przejdź do paska narzędzi