Serie A

tItOveN | 5 marca 2020

Były minister: Kluby nie mogły dojść do porozumienia

Były minister sportu, Luca Lotti, stwierdził, że ​​kluby omawiające zmiany w terminarzu wyglądały jak krewni na spotkaniu rodzinnym: „nie potrafiły się ze sobą zgodzić w żadnej kwestii”. 

Włoski rząd ostatecznie ogłosił, że wszystkie mecze będą rozgrywane za zamkniętymi drzwiami do 3 kwietnia, więc Serie A wznowi rozgrywki od meczów, które zostały odwołane przd tygodniem.

To wyglądało jak sprzeczanie się krewnych na spotkaniu rodzinnym. Kluby nie potrafiły się ze sobą zgodzić w żadnej kwestii, ale decyzja musiała zostać podjęta – powiedział Lotti dla TMW Radio.

Zamknięte trybuny ograniczą przychody klubów, ale przynajmniej zagwarantują regularność zmagań ligowych. Zdrowie publiczne jest tutaj najważniejsze.

Piłkarze mogą wykonywać swoją pracę, podobnie jak każdy inny pracownik. Nie lubię mówić o zniekształceniu obecnego sezonu, ale z pewnością gra za zamkniętymi drzwami moze coś zmienić i wpłynąć na losy sezonu. 

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zwierzak
1 rok temu

Derby Włoch (szczególnie na takim etapie rozgrywek) to wielki pieniądz. Wcześniej można było przeczytać, że kluby nie mają obowiązku zwrotu za bilet. Orientuje się ktoś na bieżąco?
Jak duży wpływ na finansowe fair play może mieć zamknięcie trybun przez cały miesiąc?

anavrin_
1 rok temu
Reply to  Zwierzak

W prasie pisano, że na meczu z Interem klub zarobił za bilety i zarobiłby na dniu meczowym coś koło 4mln. Z grubsza, do końca sezonu, na meczach ligowych daje nam to na pewno z kilkanaście baniek, nie chce mi się za bardzo liczyć, a wiadomo też, że mecz z Interem jest najbardziej dochodowy, a więc niemiarodajny. Dodam jedynie, że to kilkanaście baniek, które były właściwie pewniakiem dla księgowych, podejrzewam, że od dawna już stały w „excelu” w odpowiedniej kolumnie. Jeśli jesteś zainteresowany bardziej szczegółowymi wyliczeniami, to podejrzewam, że z raportu finansowego można wyodrębnić przychody z dnia meczowego, wyliczyć średnią na… Czytaj więcej »

OldLady
1 rok temu
Reply to  anavrin_

Dzień meczowy to tak na szybko:
41 000 miejsc – średnio po 80 euro : blisko 3 300 000 euro
Doliczając piwo, jedzenie, gadżety, hotel, muzeum itd. to pewnie z 3,5 miliona.

anavrin_
1 rok temu
Reply to  OldLady

No nie bardzo, bo masa kibiców przychodzi z karnetami, a te w przeliczeniu na jeden mecz są o wiele tańsze. Z resztą jeden z nowszych newsów na stronie potwierdza wartość o której mniej więcej wspominałem – kilkanaście milionów.

Przejdź do paska narzędzi