Prasa

einhard | 22 marca 2022

Carnevali: Romzawiamy z Juve o Raspadorim

Giovanni Carnevali potwierdził zainteresowanie Interu Gianlucą Scamakką, a także rozmowy z Juve na temat Giacomo Raspadoriego.

Neroverdi są znani z rozwijania młodych talentów. Obecnie również mają w swoim składzie wiele wschodzących gwiazd, takich jak Scamacca, Raspadori i Hamed Junior Traorè. Jest też wielce prawdopodobne, że co najmniej jeden obiecujący zawodnik zostanie sprzedany latem w celu zbilansowania budżetu klubu i sfinansowania nowych przedsięwzięć transferowych.

Przemawiając na imprezie „United by Alessandro Moggi” dyrektor generalny Sassuolo omówił między innymi sporą liczbę graczy Sassuolo powołanych przez Roberto Manciniego do drużyny narodowej.

Moja pierwsza myśl kieruje się do właściciela klubu, Giorgio Squinziego [zmarły w 2019r. przyp. red]. Gdyby był tutaj, byłby bardzo szczęśliwy, ponieważ jego celem zawsze było zbudowanie włoskiego i młodego Sassuolo. Te powołania są dla nas wszystkich wielką dumą i świadectwem, że postępujemy właściwie.

Według wielu plotek Inter jest mocno zainteresowany Scamaccą.

Nie ma oficjalnych ofert za niego ani za innych graczy. Inter był jednym z pierwszych, który poprosił nas o wstępne informacje, ale nie mamy wielkiej potrzeby sprzedawania Scamakki. Są też zapytania o innych chłopaków, takich jak Maxi Lopez i Traorè, ale nie jest pewne, czy dojdzie do sprzedaży któregoś z nich.

Możemy również zdecydować się na utrzymanie tegorocznego zespołu. Będziemy dokonywać ocen na bieżąco i wiele będzie zależało od zaistniałych warunków.

Dyrektor generalny Sassuolo został zapytany, czy Juventus będzie wykonywał ruchy w kierunku pozyskania Raspadoriego, po ogłoszeniu, że umowa Paulo Dybali nie zostanie przedłużona.

Poprosimy ich o informacje na temat Dybali! Żartuje, to niemożliwe, ponieważ skupiamy się na młodych zawodnikach, którzy muszą dojrzeć, a następnie oddajemy ich do dużych klubów.

Raspadori w Juve? Mam nadzieję, dlaczego nie? Zawarliśmy już z Juve umowę w sprawie Locatellego i jeśli byłaby szansa na kolejną, to bylibyśmy bardzo szczęśliwi. W styczniu jeden z angielskich klubów wielokrotnie o pytał, jest naszym podstawowym zawodnikiem.

Pojawiło się również pytanie, czy Sassuolo znajduje się w sytuacji, w której musi sprzedawać przynajmniej jedną młodą gwiazdę rocznie.

Może tak to wyglądać. Zawsze trzeba bilansować księgowość. Ważny jest aspekt sportowy, ale budżet też musi się zgadzać, więc czasami trzeba ponieść wyrzeczenia, co zrobiliśmy też w tym roku, myślę o Boga i Marlonie.

Carnevali potwierdził, że klub nie ustalił ceny za Scamakkę.

Nie mamy obecnie ochoty sprzedawać chłopaka, a liczby zależą od ofert. Gdyby Scamacca nas opuścił, to w ramach transakcji z dużym klubem, a więc za dużą sumę.

Dyrektor poruszył też kwestię gry Sassuolo w europejskich rozgrywkach.

Prędzej czy później chcielibyśmy tam wrócić, ale wiemy, że będzie to trudne. Jest siedem lub osiem klubów, które są większe od nas pod każdym względem.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
CzeJuventus
6 miesięcy temu

Kolejny mądry komentarz tego Pana. Widać, że ma łeb na karku, nie bajdurzy o wielkości Sassuolo, jakichś niewiadomo jakich ambicjach, tylko rzeczowo przedstawia sprawę. Znają swoje miejsce i wykorzystują to najlepiej jak potrafią. Grają jedna z najlepszych piłek we Włoszech, pilnują budżetu… czego chcieć więcej?

anavrin_
6 miesięcy temu

Ten to przynajmniej mowi jak jest i widac, ze wie czym jest ten biznes. Nie pierwszy raz.

Pozycja Sassuolo jest jaka jest i on o tym wie. I wlasnie ten zdrowy rozsadek pozwala im rozwijac ten klub i pewnie robic na tym dobre pieniadze.

clyde_1987_
6 miesięcy temu

Dzieki takim ludziom, jak pan Carnevali, Sassuolo jest dziś w takim miejscu, czyli może czuć się pewnie jako pełnoprawny uczestnik rywalizacji w ramach rozgrywek Serie A, snuć plany o europejskich pucharach i niemal co roku pokazywać światu nowy talent, który wykuł się w ich szeregach. Dodając do tego efektowną grę, mamy do czynienia z symbolem sukcesu, na miarę małego miasteczka Emilii Romagna.

BezPrzesady
6 miesięcy temu

Gość ma łeb na karku. Sasuolo może z czasem powtórzyć drogę Atalanty.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi