Coppa Italia

einhard | 10 lutego 2021

Conte: Juve powinno mieć więcej szacunku

Fragmenty wypowiedzi pomeczowych Antonio Conte opublikowaliśmy w newsie podejmującym temat konfliktu Antonio z Agnellim. Teraz podajemy całość wypowiedzi trenera Interu.

Moim zdaniem powinniśmy byli wykorzystać szanse, które sobie stworzyliśmy i szkoda, że tego nie zrobiliśmy, bo po tych 180 minutach widzieliśmy dwie drużyny, które walczyły do ​​końca – powiedział Conte w rozmowie z Rai1.

Zapłaciliśmy za pierwszy mecz, za prezenty, które im daliśmy. Do samego końca staraliśmy się strzelić gola, bo przy jednej bramce mieliby większe trudności.

Przykro mi, ponieważ te mecze są rozgrywane przez 180 minut. Dziś staraliśmy się pod każdym względem, pokazaliśmy wielkie chęci i determinację.

Gdy popełniasz błędy, musisz uczyć się na nich, a następnie zacząć od nowa i spróbować jeszcze raz.

Romelu Lukaku nie zagroził bramce rywali, ale Conte był zadowolony z występu Belga.

To był trudny mecz, graliśmy z Juventusem, który ma znakomitych zawodników. Romelu nie wydawał się być w stuprocentowej formie, ale nawet dzisiaj dał z siebie wszystko. Są chwile, kiedy jesteś w lepszej formie, a w innych nie. Jest dla nas ważnym graczem.

W drugiej połowie Christiana Eriksena zastąpił Stefano Sensi.

Christian odegrał swoją rolę, chcieliśmy mieć dzięki niemu dwóch rozgrywających: jego i Brozovica, i przez to postawiliśmy Juventus w tarapatach. Grał dobrze, jestem zadowolony z tego, co zaprezentował.

Inter odpadł z Ligi Mistrzów i z Coppa Italia.

Zawsze staramy się patrzeć w górę, nawet w Lidze Mistrzów próbowaliśmy awansować. Czasami się udaje, innym nie.

W Coppa Italia odpadamy w półfinale, tak jak w zeszłym roku. Musimy starać się dojść tam, gdzie chcielibyśmy być, ale jeszcze tego nie zrobiliśmy.

Nasza podróż dopiero się rozpoczęła, uczymy się na błędach i nadal ciężko pracujemy. Inter odzyskał wiarygodność i szacunek. Przerażamy naszych przeciwników, a dziś przestraszyliśmy Juve.

Dziennikarze zapytali trenera Interu o starcie z Andreą Agnellim.

Juventus powinien powiedzieć prawdę. Myślę, że czwarty sędzia słyszał i widział, co działo się przez cały mecz. Myślę, że powinni być bardziej uprzejmi. Potrzebują więcej sportowej postawy i szacunku dla tych, którzy wykonują swoją pracę.

Co się stało pod koniec meczu? Nie mam potrzeby ani chęci tego komentować. Myślę, że we wszystkim potrzeba trochę edukacji. To wszystko – dodał jeszcze Conte podczas konferencji prasowej po spotkaniu.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Calcio Maestro
3 lat temu

Czekam na ligowy rewanż w Turynie. Tifosi z pewnością będą bardzo uprzejmi i docenią jak ciężko pracuje na szacunek.

pogon
3 lat temu

Jest jakaś granicą chamstwa i obłudy dla tego człowieka? Czy chociaż raz nie może stwierdzić, że przegrali dwumecz bo byli słabsi? Przez 180 minut udało im się strzelić jedna bramkę po klopsie Buffona, gdzie w drugim meczu Handanovic czynił cuda w bramce, a Buffon chyba nie miał interwencji. Zasadniczo to Pirlo pokazał, że nie jest betonem grającym cały czas to samo i wyciągnął wnioski z ligowej porażki. A Conte jak to Conte. Jak to było? ,,Innym się udaje.” To zdanie w sumie jedyne prawdziwe.

Espanoles
3 lat temu

conte już nic nie usprawiedliwia, poważną trenerką zajmuje się już ponad 10lat. Nie można tłumaczyć jego chamstwa, braku ogłady brakiem doświadczenia. Z perspektywy czasu cieszę się, że wyleciał z Juve, to tykająca bomba. Gość, który nigdy nie ma sobie nic do zarzucenia – za to ma ZAWSZE wymówkę: sędzia, zła murawa, kontuzje, sędzia, brak $ na wzmocnienia… no i sędziowie. Mental na poziomie Sarriego

jacojaco/Kicek12345
3 lat temu

Ciekaw jestem, o jakiej prawdzie mówi. Może to np. Nedved coś zaczął drżeć japę na trybunach. To nie byłby w sumie jego pierwszy wyczyn 😀 z drugiej strony to Conte się ośmieszył, bo mając taką przewagę w lidze mógł udowodnić swoje racje na boisku.

luque10
3 lat temu

Conte to cham i prostak, udowadnia to na każdym kroku.
U mnie miarka przebrała się już jakiś czas temu, a wywiad z pewną dziennikarką dolał oliwy do ognia.
Wczorajsze „wystąpienie” Antka to pokaz żenady i zwyczajnie można się zaśmiać.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi