Coppa Italia

einhard | 19 grudnia 2019

Szczęsny i Sandro nie zagrają w Superpucharze?

Media donoszą, że Alex Sandro może nie zdążyć dojść do pełnej sprawności na niedzielny mecz o Superpuchar przeciwko Lazio.

Brazylijczyk opuścił boisko pod koniec spotkania z Sampdorią i okazuje się, że spowodowane było to urazem, gdyż klub ogłosił dziś po południu, że piłkarz przechodzi szereg zabiegów fizjoterapeutycznych.

Nie wiadomo jednak, czy lewy obrońca zdąży wykurować się do czasu podróży do Rijadu. W międzyczasie Juventus poinformował również, że Wojciech Szczęsny pracował na siłowni zamiast trenować z drużyną. Polak opuścił ostatnie dwa mecze Bianconerich i może się również okazać, że w Arabii Saudyjskiej ponownie między słupkami zobaczymy Gianluigiego Buffona.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pepe_Mar
11 miesięcy temu

Dwaj kluczowi zawodnicy. Dobrze, że puchar pietruszka.

Nano
11 miesięcy temu
Reply to  Pepe_Mar

Jak można napisać, że jakikolwiek puchar to pietruszka? To trofeum, z różnych względów straciło na renomie ale to wciąż PUCHAR do gabloty. Więc forza i jedziemy z nimi!!!

Harun
11 miesięcy temu

Szkoda Szczęsnego, bo ostatnio był w wybornej wręcz formie. Sandro też w formie. W meczu z Sampdorią zaliczył trzy asysty.😉

anavrin_
11 miesięcy temu
Reply to  Harun

Jeśli chodzi o asystę przy bramce Sampy, warto uzupełnić, że nie udało mu się to od razu, gdy stracił piłkę, ale nie poddał się, pobiegł za akcją i finalnie udało się świetnie wyłożyć piłkę przeciwnikowi:D

clyde_1987_
11 miesięcy temu

Superpuchar Włoch jest istotną kwestią, w końcu Sarri będzie miał okazję wygrać swoje pierwsze trofeum jako szkoleniowiec Juventusu, niemniej jednak mamy przed sobą ważniejsze cele i choćby z tego powodu nie należy ryzykować zdrowiem naszych czołowych zawodników, a przecież do takich zaliczają się zarówno Szczęsny jak i Alex Sandro. Liczę, że wpadka Buffona z Sassuolo była odosobnionym przypadkiem i w niedzielę nasza legenda stanie na wysokości zadanie. Jeżeli zaś chodzi o lewą flankę, to tam najpewniej zobaczymy De Sciglio – postać mniejszego kalibru, aniżeli Sandro, ale na tyle solidną, żeby mieć nadzieję na jego mocny występ.

Przejdź do paska narzędzi