Gracze Juve

einhard | 10 listopada 2020

Di Canio obwinia pomocników Juventusu

Paolo Di Canio nie wini Leonardo Bonucciego za bramkę strzeloną przez Lazio i obarczając nią pomocników Juventusu.

Bonucci jest jedynym, który tu nie zawinił – powiedział były piłkarz w rozmowie ze Sky Sport.

Trzymał się między bramką a swoim przeciwnikiem i spisał się dobrze. Caicedo szybko obrócił się z piłką i zasługuje na pochwałę za swoje zagranie. Problem w tym, że Correa przedarł się obok dwóch środkowych pomocników, którzy powinni być bastionami przed obroną. Założył siatkę Bentancurowi, który powinien był zepchnąć Correę do linii. Ten drybling poszedł mu zbyt łatwo.

Zwłaszcza jeśli w pobliżu nie ma Cuadrado, musisz spychać przeciwnika do boku. Jest jeszcze kwestia Rabiot, który nawet nie drgnął.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Harun
Harun
2 lat temu

Naziolek ma jednak trochę racji. Główna wina przypisywana jest Dybali, tak jakby rzut z autu był jak karny, a przecież karygodne zachowali się w tej akcji Bentancur i Cuadrado, bo dali ograć się jak dzieci.

jacojaco/Kicek12345
2 lat temu

Bla bla bla, czy my jesteśmy jakąś Bologną, żeby pieprzyć o jednej akcji cały tydzień? Można przysrywac się do Dybali o brak gry na czas, o dziurę Bentancura, czy takie, a nie inne zachowanie Bonucciego, ale czemu nikt nie wspomina o tym, że powinniśmy ten mecz zagrać na więcej, niż 1:0? Broniliśmy się dobrze, a któraś kontra powinna zakończyć ten mecz. Zamiast tego CR został schowany do kieszeni, co jest dosyć słabe, jak reszta drużyny grała pod niego.

PrzybocznyCzarnoksieznika
PrzybocznyCzarnoksieznika
2 lat temu

Interwencja Babola przecież była wzorowa. Spóźniony o 2 tempa, w dodatku interweniujący bardzo asekuracyjnie, tak jakby nadal liczył na Kieliniego i Barzagliego którzy uratują mu znowu tyłek.

Ale umówmy się, winnym takiego wyniku jest Dyzma na ławce i jego pomysł na grę. Jest 0-1 na tablicy i 20 minut do końca? To cofamy się całkowicie przed słabiutkim Lazio i jeszcze wprowadzamy Pawełka, który jak się okazało po meczu był chory i nie pojechał przez to na zgrupowanie reprezentacji.

Last edited 2 lat temu by PrzybocznyCzarnoksieznika
luque10
2 lat temu

Ma sporo racji, chociaż Bonucci bez winy też nie jest. Co ciekawe ani słowa o Dybali, którego zjechano od góry do dołu chyba nawet w tygodniku wędkarskim.
Sam Di Canio kojarzy mi się zawsze ze złapaniem piłki w jednym spotkaniu, gdzie widział faul na bramkarzu drużyny przeciwnej..

Last edited 2 lat temu by luque10
Przejdź do paska narzędzi