Gracze Juve

tItOveN | 14 grudnia 2020

Dybala: Informacje o mojej umowie nie są prawdziwe

Paulo Dybala przyznaje, że strzelona bramka pomoże mu w nabraniu pewności siebie. Argentyńczyk odpowiedział także na pytania dotyczące swojej umowy, wskazując, że wokół tego tematu pojawia się wiele nieprawdziwych informacji. 

To było pierwsze trafienie La Joya w tym sezonie i napastnik przyznaje, że odetchnął z ulgą.

Myślę, że gole są szczególnie ważne dla nas, napastników, dodają nam pewności siebie i tego naprawdę potrzebowałem – powiedział 27-latek.

W wielu meczach nie czułem się swobodnie w momentach, gdy musiałem uderzyć piłkę lub ją skontrolować. Nie byłem sobą i z każdą grą doskwierało mi to coraz bardziej. 

Bardzo potrzebowałem bramki i mam nadzieję, że doda mi ona pewności siebie, co przełoży się na dobrą postawę w następnych meczach.

Miałem niesamowity sezon w tamtym roku, potem wszystko potoczyło się w innym kierunku. Patrzyłem, jak wszystko się zmienia, myślałem o tysiącach rzeczy, ale być może to było największym błędem, ponieważ po prostu nie pokazywałem swobody na boisku. Możliwe, że dziś nie rozegrałem wielkiego meczu, ale to trafienie naprawdę mi pomoże. 

Po strzelonej bramce Dybala pobiegł objąć trenera Andreę Pirlo.

Mam świetne relacje z trenerem. Rozmawiamy cały czas, a jest on osobą, która generalnie rzecz biorąc nie mówi za wiele, więc ten osobisty kontakt jest czymś wyjątkowym.

W mediach pojawia się wiele głosów o tym, że Dybala żąda 15 mln euro rocznie na nowej umowie, co budzi emocje, szczególnie wśród kibiców.

Wiele nieprawdziwych rzeczy zostało powiedzianych na temat mojej umowy. Mój agent przebywał w Turynie przez długi czas i nikt nigdy do niego nie zadzwonił i nie wezwał na rozmowę – zaznaczył La Joya.

Dyskusja o kwotach i finansach mocno mnie rozczarowuje. Byłoby lepiej, gdyby została powiedziana prawda, ponieważ mówienie o liczbach w obecnej sytuacji stawia fanów przeciwko mnie, pomimo całej miłości, jaką darzę Juventus.

Nie udzielam wielu wywiadów, ale kiedy już mówię, staram się powiedzieć najbardziej logiczne rzeczy.

Na koniec Dybala został wprost zapytany, czy jego przyszłość jest nadal w Turynie.

Kocham Juventus. Zawsze mówiłem, że chcę zostać w Turynie. Mam dobre relacje z fanami i te rzeczy zostały powiedziane tylko po to, aby zwrócić ludzi przeciwko mnie. Jestem bardzo lojalny względem klubu i ludzie o tym wiedzą.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Halupa
1 rok temu

To jest biznes, tutaj nikt od tak nie da mu podwyżki, chyba że, za to że, wymiata w VR. Skąd inąd, są tacy co by mu tylko i wyłącznie za to dali, bo nie widzą różnicy, pomiędzy rzeczywistością a wirtualna rzeczywistością.

Nano
1 rok temu
Reply to  Halupa

Nie używaj tak bardzo skomplikowanych dla siebie „skądinąd” i „ot tak” jeśli sprawiają Ci kłopoty przy pisowni, to raz. Dwa – daleki jestem od wychwalania Dybali ale wczoraj jeździł na dupie aż miło, starał się i przy golu też pokazał klasę – wiedział, że wszyscy pójdą po długim i w takich przypadkach obrońca wystawia nogę żeby zablokować, co tworzy dziurę i dokładnie tam celował Dybala. Kiedyś DP tak strzelił z Realem, dedykując gola zmarłemu ojcu. Wracając do Dybali, subiektywnie stwierdzam, że po Covidzie i bez treningów żaden piłkarz nie będzie grał od razu na wysokim poziomie. No, chyba że Ronaldinho… Czytaj więcej »

OldLady
1 rok temu

„Dyskusja o kwotach i finansach mocno mnie rozczarowuje. Byłoby lepiej, gdyby została powiedziana prawda, ponieważ mówienie o liczbach w obecnej sytuacji stawia fanów przeciwko mnie, pomimo całej miłości, jaką darzę Juventus.” Nie bardzo rozumiem dlaczego wcześniej zatem nie zabrał głosu. Pewnie bał się, że jak powie, że nie chce 15 baniek rocznie to popsuje strategię negocjacyjną z Juve, której celem jest uzyskanie wysokiego wynagrodzenia. I tak się właśnie kisił. Z jednej strony nie mógł gadać bo spaliłby negocjacje agentowi z drugiej gryzło go, że robi skok na kasę. Do tego kiepska forma i przepis na katastrofę gotowy. Trzeba wrócić do… Czytaj więcej »

luque10
1 rok temu
Reply to  OldLady

Trzeba też to zrozumieć, ani zarządowi, ani piłkarzowi nie jest na rękę negocjować w chwili, kiedy Dybala gra słabo.
Na rękę jest za to mediom, które mają pożywkę, napuszczają kibiców na zarząd bądź piłkarza, tworząc ruch wokół siebie.

anavrin_
1 rok temu

„Rozmawiamy cały czas, a jest on osobą, która generalnie rzecz biorąc nie mówi za wiele (…)” Przez przypadek Paulo ujawnił przyczynę niezrozumienia taktyki przez piłkarzy:D

Pirlo: „Igor, the floor is yours, wytłumacz im o co mi biega”:D

Przejdź do paska narzędzi