Wywiady

Kurp | 20 listopada 2021

Dybala: Marzę o Mistrzostwie Świata i Champions League

Paulo Dybala przy okazji zdjęć do czasopisma związanego z modą L’Officiel opowiedział dziennikarzom o swojej dotychczasowej karierze oraz o swojej dalszej przyszłości jako piłkarza. 

Początki gry w piłkę

Bycie piłkarzem było moim marzeniem od dziecka. Zaczynałem na boiskach w Argentynie i nigdy się nie poddałem. Nawet moja mama powtarza mi, że granie w piłkę jest czymś, co robiłem od małego.

Ścieżka kariery

Zaczynałem trenować w Cordobie w Argentynie. Następnie otrzymałem szansę gry w Europie, co było moim marzeniem. Wobec tego przybyłem do Włoch, a konkretniej do Palermo. Od siedmiu sezonów jestem w Juve, gdzie zdobyłem mistrzostwa Italii, Puchar Włoch i Superpuchar.

Brak inspiracji

W karierze gracza nie miałem konkretnego wzoru, który chciałem naśladować. Starałem się rozwijać, obserwując wielu mistrzów. Gdy byłem mały, ojciec zaprowadzał mnie na treningi i to było moim głównym źródłem inspiracji.

Przydomek

Pseudonim „La Joya”, który oznacza klejnot, został mi nadany pierwszy raz w Argentynie przez jednego z dziennikarzy, który obserwował mnie w Laguna Larga.  Mogę dodać, że we Włoszech brzmi on jak „Gioia”, co oznacza „Szczęście”, lecz w rzeczywistości jego znaczenie to „Klejnot”. W Palermo nazywano mnie też „Picciriddu”, co z dialektu sycylijskiego oznacza „Chłopiec”.

Spojrzenie w przyszłość

Żyję, patrząc w przód i myśląc o celach, które chcę osiągnąć. Chcę bym ważnym graczem Juventusu i wiele wygrać, zarówno z klubem, jak i w kadrze Argentyny. Kocham występować dla mojej ojczyzny, bo to daje mi poczucie bliskości z krajem, w którym się wychowałem. Naturalnie marzę o wygraniu Mistrzostwa Świata, tak samo jak chciałbym zdobyć Champions League. Pracuję każdego dnia nad tym, żeby zbliżyć się do tego.

 

 

źródło: ilbianconero.com

Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Halupa
1 rok temu

A myślałem że ten gość nie potrafi sie z siebie śmiać. Bo ja właśnie wybuchłem śmiechem jak to przeczytałem, szczególnie rozbawił mnie ostatni akapit. Dobry jest.🤣

Last edited 1 rok temu by Halupa
Halupa
1 rok temu
Reply to  Kurp

Otóż to drogi kolego. Życzę mu również tego, aby jego narcyzm przerodził się w zdrowy rozsądek a brak talentu zastępił ciężką pracą i zaangażowaniem na boisku.

Orient
1 rok temu
Reply to  Halupa

Tia, jakby marzenie o mistrzostwie swiata czy wygraniu Ligi Mistrzów nie było naturalnym pragnieniem każdego profesjonalnego piłkarza. Gdyby zapytali o to samo Peszkę, to pewnie odpowiedziałby podobnie.

Ale co ja tam wiem.

luque10
1 rok temu
Reply to  Orient

Podejrzewam, że, każdy kto zaczyna kopać piłkę ma takie marzenia 😉 więc jakieś 100% piłkarzy 😎

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi