Blog

Hu Kers | 9 listopada 2018

Dybala o Del Piero, Mourinho i spotkaniu z Milanem

Paulo Dybala udzielił telewizji Sky wywiadu, w którym przypomniał świętującemu dziś 44-te urodziny Del Piero o zakładzie sprzed roku, gdy Panowie umówili się na konkurs rzutów wolnych. Dodatkowo Argentyńczyk odniósł się do zamieszania z Jose Mourinho po końcowym gwizdku w spotkaniu z Manchesterem oraz o zbliżającym się meczu z Milanem.

Nie obraziłem Mourinho. Powiedziałem mu jedynie, że to co robi jest niepotrzebne. Nie było sensu podkręcać już i tak gorącej atmosfery. Powiedziałem mu, że to zbędne i odszedłem – mówił o napiętej sytuacji po środowym spotkaniu napastnik Starej Damy.

Spotkanie z Milanem? Myślę, że zarówno my, jak i oni jesteśmy w dobrej dyspozycji. Radzimy sobie dobrze zarówno w Serie A i Europie, więc jestem pewien, że czeka nas emocjonujący pojedynek. Dziwnie będzie spotkać Gonzalo po drugiej stronie, to oczywiste. Długo graliśmy razem i razem wygraliśmy wiele spotkań, zdobywając trofea. Każdy z nas jednak zrobi co w jego mocy dla swojej drużyny. Nie rozmawiałem z nim na temat jego urazu, ale część chłopaków tak. My z Douglasem wysłaliśmy mu żartobliwy filmik, bo zawsze razem żartowaliśmy. Czekamy na jego odpowiedź.

Następnie Argentyńczyk wyjaśnił swój ostatni wzrost formy, która szwankowała u zawodnika jeszcze na początku rozgrywek.

Szef (Allegri) dał nam nieco więcej swobody na boisku i myślę, że możemy tym sposobem sprawić naszym rywalom jeszcze więcej problemów. Cristiano teoretycznie schodzi częściej do lewej strony, jednak stara się być wszędzie i na przykład gol w Manchesterze, który zdobyłem, padł po jego wrzutce z prawego skrzydła. Gdy gra Mario, staje się on punktem odniesienia, ma bardziej stałą pozycję. A mamy jeszcze przecież Douglasa i Bernardeschiego, to bardzo wiele różnych opcji w ataku. Myślę, że sam trener ma problem z umieszczeniem nas na boisku, ponieważ wszyscy jesteśmy w dobrej formie i mamy wielką jakość w ataku. Nie sądzę, by było mu łatwo.

Nie mogło również zabraknąć pytań o Alexa Del Piero, który kończy dzisiaj 44 lata, a wcześniej przez wiele lat nosił koszulkę z numerem „10”, którą teraz zakłada La Joya. Czy konkurs rzutów karnych pomiędzy Panami, naprzeciwko Buffona strzegącego bramki jest nadal aktualny?

Mam nadzieję, że znajdziemy któregoś dnia czas na to wyzwanie. Czekam na to! Możemy to zrobić np w Ameryce lub Argentynie. Wysłałem mu wiadomość, bo zawsze staram się wykorzystywać okazję, by mu podziękować. To wspaniały facet i zawsze ciepło się o mnie wypowiada. Zawsze mnie to cieszy, bo mówi to ktoś kto jest nie tylko świetnym zawodnikiem, ale i człowiekiem i to nie tylko dla Juventusu.

źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Przejdź do paska narzędzi