Prasa

einhard | 26 maja 2020

Ansu Fati za Pianica?

Barcelona próbuje przekonać Arthura Melo do transferu do Juventusu w ramach wymiany za Miralema Pjanica, podczas gdy Bianconeri wyrazili zainteresowanie Ansu Fatim.

Według wielu źródeł we Włoszech i Hiszpanii wymiana Melo-Pjanić dawno zostałaby już sfinalizowana, gdyby nie niechęć Arthura do opuszczenia Camp Nou.

Pojawiły się pogłoski, że Brazylijczyk zmienił zdanie, ale większość raportów przekonuje, że 23-latek nadal odrzuca wszelkie opcje wyprowadzki, co podobno frustruje władze Blaugrany.

Tuttosportu podaje, że niecierpliwi się również Juve, które zaczęło szukać innych możliwości. Portal fichajes.net publikuje z kolei dość niespodziewaną informację, że Stara Dama miała zakomunikować, że może oddać Pianica za Ansu Fatiego.

17-latek z powodzeniem może grać w formacji 4-3-3 preferowanej przez Maurizio Sarriego i mówi się, że zawodnik chciałby znaleźć miejsce, gdzie miałby większe szanse na grę. Skrzydłowy strzelił pięć goli i zaliczył jedną asystę w 24 meczach w tym sezonie, ale jego kontrakt jest ważny tylko do czerwca 2022 roku.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
kelso
2 lat temu

Nie bądźmy śmieszni 😀 Pismaki może zaraz zaproponują wymianę Camp Nou za Pjanicia 😀

verse
2 lat temu

Juve chce, Barca nie, Ansu nie 😀 Faktycznie, bardzo prawdopodobne 😛

OldLady
2 lat temu

Ja bym się nie jarał ani nim, ani Haalandem, ani innymi nowymi bogami piłki nożnej.
Wczoraj Haaland pokazał, że lewa noga to u niego służy do podpierania się do tego zszedł kontuzjowany.
Tym bardziej nie ekscytowałbym się Fatim – który kopnął 3 razy prosto piłkę i już balonik jest pompowany.
Drugiego Messiego i Cr barrrdzo długo nie będzie. A Barcelona wierzy w to trochę za mocno – już Bojan też miał być kozak grajkiem, a rozmienił się na drobne.

Reasumując – Juventus nie powinien nawet myśleć o tym dzieciaku bo to kot w worku.

Newsio
Editor
2 lat temu
Reply to  OldLady

Ja też jestem bardzo sceptyczny wobec zachwytów jakie od paru lat pojawiają się w piłkarskim świecie jak tylko młody zawodnik zagra dobre pół sezonu albo pokaże raptem kilka fajnych zagrań. Przykłady można mnożyć. Od Berardiego, który miał być przyszłością włoskiej piłki przez Renato Sancheza po Moise Keana. Jasne, że fajnie byłoby wyłapywać młode talenty ale mam nadzieję, że nasz zarząd będzie bardzo bardzo ostrożny w ocenie kogo kupić i za ile. Kulusevski za 40mln to już jest moim zdaniem bardzo duże ryzyko, w sytuacji gdy nie jest dogadana oficjalnie żadna sprzedaż. Dopiero co rozbiliśmy bank dla DeLigta, wielu chciałoby już… Czytaj więcej »

Przejdź do paska narzędzi