Felietony

NR.17 | 13 czerwca 2020

Cicha ewolucja Rodrigo Bentancura

Prawie nigdy nie rozmawia się o Rodrigo Bentancurze. Można odnieść wrażenie, że gra profesjonalnie od zawsze, a w rzeczywistości ma tylko 22 lata. Zawodnik ten rozgrywa imponujący sezon i niewątpliwie jest najważniejszym ogniwem pomocy Juventusu.

Bentancur pokazuje swoje atuty w grze defensywnej od momentu przybycia z Boca Juniors. Pomimo tego, że czasem zbyt nierozważnie łapie kartki, to jego zdolności defensywne sprawiają, że trenerzy śmiało mogą go rozważać jako „bezpieczną opcję”.

Z reguły Rodrigo gra z prawej strony trzy-osobowej pomocy, w uproszczeniu – biegając w tę i z powrotem. Jego główne zadania to przeszkadzanie w budowaniu ataków, cyniczne faule i bycie „mięśniami i centymetrami” w pomocy, których brakowało odkąd Juventus opuścił Arturo Vidal. Pod byłym trenerem – Massimiliano Allegrim – pełnił funkcję „podawacza wody”[1] – rozrzucając piłkę na boki lub oddając ją Pjaniciowi, który był tym bardziej kreatywnym.

Niektóre z jego niefrasobliwych zagrań sprawiły, że Allegri zmienił o nim zdanie, ale tego lata Bentancur wrócił jako o wiele bardziej zrównoważony zawodnik. Część zasług powinna pójść na konto Maurizio Sarriego, który zaufał 22-latkowi i oparł na nim sporą część taktyki. To prawda, że wybór padł częściowo ze względu na deficyt jakościowych pomocników, jednak Sarri zmodyfikował rolę Urugwajczyka, dając mu więcej wolności z przodu, pozwalając mu podłączać się do ataków. I nawet jeśli jego statystyki nie do końca odwzorowują rzeczywistość, ponieważ czasem wykonuje rzuty rożne, to liczba jego asyst przy strzałach na 90 minut, w tym sezonie wzrosła dwukrotnie z 0.95 do 1.9. Współczynnik asyst xG[2] na 90 minut, urósł z 0.06 do 0.18. Co najważniejsze, liczby te wzrosły bez znacznych spadków w statystykach defensywnych, które swoją drogą, są wspaniałe.

Poniższy wykres radarowy stworzony przez Stastbomb obrazuje jak dobry sezon rozgrywa Rodrigo Bentancur.

Sarri zaczyna rozumieć jak najlepiej wykorzystywać Bentancura. W ostatnim meczu przed zawieszeniem rozgrywek zastąpił na boisku Pjanicia i zaprezentował się fantastycznie w tej roli. I mimo, że nie potrafi tak dobrze podać piłki jak Bośni­ak, to Urugwajczyk zdaje się balansować drużynę, pozwalając innym pomocnikom bardziej angażować się w ataki.

Tempo pracy Bentancura jest zdumiewające. Nie jest bardzo szybki, ale jego pierwsze, drugie, trzecie i czwarte ­próby są kluczowe w stabilizowaniu Juventusu w środku boiska. Poniższy przykład świetnie obrazuje grę box-to-box Urugwajczyka: trzykrotny pressing przed polem karnym rywala, sprint pod pole swoje pole karne, aby zablokować Romelu Lukaku, by ten nie mógł się odwrócić na swoją lepszą nogę.

Niezwykle mądrze ustawia się w obronie. Zwróćcie uwagę jak spowalnia swój bieg, aby zablokować linię podania chwilę przed tym jak wywiera pressing na Lautaro Martinezie, który finalnie podaje piłkę do skrzydła.

Bentancur poprawił też wachlarz podań. Poniższy cross, który zapoczątkował akcję na 2:0 to tylko wisienka na torcie, podkreślająca jak dobrym zawodnikiem się stał.

Kolejnym przykładem może być to podanie do boku, które stylem może przypominać kibicom Juventusu czasy Andrei Pirlo i Stephana Lichtsteinera.

Ale przede wszystkim, najważniejszym punktem rozwoju jest gotowość do wykonywania takich podań.

„Stary” Bentancur prawdopodobnie posłałby piłkę na skrzydło, do Douglasa Costy. W zamian, rozpoczyna niebezpieczny atak środkiem, z trzema kolegami z drużyny stojącymi między liniami Interu.

Miralem Pjanić był kluczową postacią w pomocy Juventusu, pełniąc rolę registy. Czy nadszedł czas aby przekazać pałeczkę Bentancurowi? Oddanie kontroli Urugwajczykowi na pewno pomaga naprawić kłopoty defensywne, które wkradły się w linie Juventusu pod nowym trenerem. System Sarriego opiera się także na playmakerze, który powinien czuć się bardziej komfortowo dyktując tempo meczu niż Bentancur.

Może fakt, że Pjanić w kwietniu skończy 30 lat, skłoni Sarriego, aby postawić na Bentancura. Decyzja, by wystawić go zamiast Pjanicia w meczu z Interem, może wskazywać, że Sarri ceni go za wysoki pressing, dużą intensywność w grze przeciwko silniejszym drużynom. 22-latek niezauważenie stał się jednym z najlepszych młodych pomocników, jednak mało kto zwrócił na to uwagę. To powinno się zmienić.

[1] Z ang. Water carrier – Eric Cantona wyraził się tak o Didierze Deschampsie, wspominając rok 1995 i jego charakterystykę gry, która polegała na odbieraniu piłki i podawaniu jej do najbliższego, tak jakby podawał spragnionym kolegom bidony.

[2] Wskaźnik xG to wskaźnik wyrażający prawdopodobieństwo zdobycia bramki. Przykładowo: dla strzału z 40 metrów, wartość xG wynosi 0.1, ponieważ prawdopodobieństwo, że piłka wpadnie do siatki jest niewielkie. Dla dobitek na pustą bramkę wynik ten to 0.9.

Autor: Stephen Ganavas
Źródło: scoutedftbl.com

Subscribe
Powiadom o
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
19
19
4 miesięcy temu

Niby Pjanic jest bardziej kreatywny od Bentancura, ale to Benta gra szybciej, co z tego że prościej jak nasza gra wygląda na płynniejszą.
Nie bawiłbym się w ściąganie Jorginho, wolałbym twardo postawić na Bentancura, a skupić się na ściągnięciu pomocników w stylu box-to-box.

OldLady
4 miesięcy temu

Zapomniano w tej analizie, że Bentancur ma jeszcze przyzwoity drybling, ale nad strzałami mógłby popracować – oddawać ich więcej. Ma też bardzo dobre zdrowie – co jest mega ważne.

I tak z „cichacza” Juve rozpoczynać będzie ustalanie składu od piłkarza które dostaliśmy w rozliczeniu za Teveza.
Rodrgigo robi dobrą brudną robotę, szkoda, że nie ma komu dodać trochę magii.

pogon
4 miesięcy temu

Jedyny w naszej pomocy w tym sezonie z dobrą i równą formą. Natomiast niepokoją mnie jego niebezpieczne straty w środku pola, mam nadzieję, że nad tym popracuje. Po wczorajszym meczu tylko się utwierdziłem w przekonaniu, że czas już pożegnać Pjanicia i dać Bentancurowi jakiegoś partnera do gry środkiem.

wojojuve
4 miesięcy temu

Bentancur przypomina mi trochę Marchisio, ale z większym potencjałem. Ma 22 lata i wygląda na to, że dalej robi postępy.
Nie zgodzę się, że Pjanic jest bardziej kreatywny. Pjanic ma lepszą technikę, szczególnie w zakresie podań, która pozwala posyłać piłki w style Pirlo. Jednak rzadko to robi i właśnie wydaje mi się, że to przez brak kreatywności i błyskotliwości na poziomie Andrei. Śmiem twierdzić, iż Bentancur ma nawet większą wyobraźnię i wizję gry, ale jeszcze brak mu techniki na zagrywanie takich wspaniałych crossow.

semtex_yo
4 miesięcy temu
Reply to  wojojuve

nie zmienia to faktu ze potrzeba nam dwoch nowych pomocnikow o ile odejdzie Pjanic i Rabiot

Bad_Magick
4 miesięcy temu

Na pewno jeden z wyróżniających się piłkarzy w tym sezonie. Jeden z tych, którzy nie boją się dostać piłki, Rodrigo coraz częściej wręcz się jej domaga. Technikę podań Pjanic ma lepszą, ale jeśli chodzi o przyjęcie czy grę na jeden kontakt to mam wrażenie, że Rodrigo przychodzi to wszystko bardziej naturalnie. Nadal widzę go bardziej tam gdzie zagrał wczoraj niż na regiście. Na tą pozycję po prostu potrzeba nam kogoś nowego, gorzej że poza Jorginho nie bardzo mam pomysł kto by to mógł być.

kelso
4 miesięcy temu

Nasz najlepszy pomocnik od dawna. Potrzebujemy jeszcze 2 kozaków do pomocy , byłby 1 ale Pjanic zdecydował odpuścić sobie powazne granie bo już dłuższy czas nic nie gra.

Przejdź do paska narzędzi