Felietony

maciejovsky | 9 lipca 2019

Sarri vs Allegri: różnice w myśli taktycznej

Przybycie Maurizio Sarriego na ławkę trenerską Juventusu otwiera nowy rozdział w historii klubu. Włoch jest trzecim z kolei trenerem za prezydentury Andrei Agnellego. Zdania, co do zasadności jego zatrudnienia, są wśród kibiców podzielone, aczkolwiek nacisk na grę ofensywną Sarriego budzi nadzieje zarówno na efektywną, jak i widowiskową grę turyńczyków. Jak pamiętamy, tej drugiej w ostatnim sezonie brakowało, poza nielicznymi spotkaniami, kiedy widać było zaangażowanie i determinację.

Zarząd klubu kładzie nacisk na to, aby kontynuować nieprzerwaną od ośmiu sezonów passę zwycięstw w walce o prymat w Serie A. Nowy szkoleniowiec Juve pokazał w ubiegłych latach, że posiada kompetencje, aby liczyć się w rywalizacji o mistrzostwo Włoch, prowadząc drużynę Napoli (średnia zdobytych punktów przez neapolitańczyków za czasów Sarriego w latach 2015-2018 wyniosła 86,3 pkt, natomiast Maxa Allegriego – 90,8 pkt w ciągu pięciu ostatnich sezonów). Udowodnił również, że stać go na osiągnięcie sukcesu na arenie międzynarodowej, zwyciężając z londyńską Chelsea w rozgrywkach Ligi Europejskiej. Z drugiej jednak strony wymaga się, aby nowy szkoleniowiec wykorzystał w pełni potencjał piłkarzy, których będzie miał do dyspozycji. Zwłaszcza wśród tak wybitnych jednostek, jak Cristiano Ronaldo. Dlaczego? Dlatego, że zarzuca się, iż w ciągu dwóch ostatnich sezonów Massimiliano Allegri nie wykorzystał w pełni możliwości swoich zawodników. Zadajmy sobie zatem pytanie, jakie są główne różnice taktyczne pomiędzy dwoma włoskimi trenerami? Poniżej postaramy się udzielić na nie odpowiedzi, dzięki analizie przeprowadzonej przez portal https://www.juventibus.com/.

Podobieństwa

Wśród podobieństw zauważa się, że obydwaj szkoleniowcy wymagają od piłkarzy, aby ci, będąc na połowie przeciwnika, (zwłaszcza na ostatnich 30 metrach) nie bali się podjąć ryzyka, czy to oddania strzału z dystansu, czy podjęcia próby dryblingu. W przypadku obydwu panów elementarnym aspektem gry jest również dobrze zorganizowana linia obrony, mimo że sposób jej funkcjonowania jest zupełnie inny.

Różnice

Maurizio Sarri dąży do tego, aby jego podopieczni całkowicie kontrolowali przebieg gry na boisku poprzez jak najdłuższy czas posiadania piłki. Oczywiście na tyle, na ile jest to możliwe. Allegri z kolei preferuje pasywną grę, bądź głębokie cofnięcie się zespołu do defensywy, pozwalając tym samym przeciwnikowi na grę na własnej połowie (często przez długi okres w trakcie spotkania). Były trener Juve udowodnił jednak, że nie jest to przeszkodą w odnotowywaniu zwycięstw. Wielką zaletą Maxa jest to, że w trakcie meczu potrafi reagować na wydarzenia boiskowe dokonując trafnych zmian bądź zmieniając ustawienie swoich zawodników. Piłkarze, którzy wchodzili na murawę z ławki, niejednokrotnie decydowali o końcowym zwycięstwie Starej Damy.

Jak atakują drużyny pod wodzą wspomnianych trenerów?

Formacja ofensywna drużyn Sarriego jest nadzwyczaj dobrze zorganizowana. Zawodnicy atakujący są w ciągłym ruchu i ustawiają się pomiędzy formacjami obrony i pomocy przeciwnika w taki sposób, aby sprowokować go do błędu w ustawieniu. Przy takiej grze drużyny przeciwne mogą pozostawiać więcej wolnego pola na rozegranie. Istotnym aspektem taktycznym Sarriego jest również to, aby zawodnicy biorący udział w konstruowaniu akcji nie ustawiali się w jednej linii, lecz ich pozycja na murawie ma być geometryczna (ma przypominać trójkąt) i każdy zawodnik musi to na bieżąco kontrolować. Dzięki temu piłkarz prowadzący piłkę może z łatwością oddać ją do kolejnego adresata bez konieczności grania do tyłu. Inne elementy, które są ćwiczone i udoskonalane to m. in. kombinacyjna gra na małej przestrzeni w sytuacji, kiedy rywal gra wysokim pressingiem bądź jest on wręcz do niego „zapraszany”. Gra w ten sposób, choć wydaje się ryzykowna, przy umiejętnym przeprowadzeniu pozwala na szybkie uwolnienie się od atakujących piłkarzy oraz na błyskawiczne przejście z obrony do ataku.

Ofensywa Allegriego opierała się z kolei na prostych założeniach: w jego drużynie przy konstruowaniu ataku wymiana piłki miała przebiegać w miarę bezpiecznie bez zbędnego ryzyka. Granie w ten sposób przyzwyczaiło nas do widoku, gdzie piłka była oddawana do najbliższego zawodnika i brakowało pomysłu na kombinacyjne rozegranie. Przyzwyczailiśmy się również do tego, że piłkarze często przeprowadzali ataki bocznymi strefami boiska. Te kończyły się długim dośrodkowaniem ze skrzydła do najbardziej wysuniętego Mario Mandžukicia, który z powodzeniem odgrywał piłkę głową, przyjmował ją bądź oddawał strzał na bramkę, mając na plecach nawet trzech obrońców.

Formacja obronna

Dla obydwu trenerów jest ona szczególnie ważna, aczkolwiek sposób jej funkcjonowania różni się od siebie. Formacja defensywna Allegriego z Barzaglim, Benatią, Bonuccim czy Chiellinim potrafiła przeszkadzać przeciwnikowi w konstruowaniu akcji już na jego własnej połowie. Charakteryzowała się też spójnością, agresywną walką pomiędzy linią pomocy a linią obrony oraz zwiększała swoją intensywność w określonych obszarach boiska, choćby przy jego końcowych liniach. Obrona Sarriego z kolei stosuje zasadę tak zwanej „czystej strefy”, czyli skupienia na piłce w fazie jej nieposiadania i pozostawienia wolnego pola tam, gdzie występuje mniejsze zagrożenie. Zawodnicy wykonują wtedy dużo ruchu bez piłki i stosują pressing, aby zmusić rywala do straty futbolówki. W porównaniu do Allegriego zawodnicy neapolitańskiego trenera są bardziej zorganizowani w stosowaniu pressingu, zarówno na połowie przeciwnika, jak i w okolicach środka pola. Dzięki agresywnej grze piłkarze broniący dążą do osłaniania linii przejścia zawodników drużyny przeciwnej, w związku z czym tamci są zmuszani do wykonywania długiego zagrania w ciemno, bądź do ryzykownych podań, łatwych do przejęcia i wyprowadzenia kontry. Drużyny Sarriego wiedzą też, jak stosować obronę będąc w zamkniętym kluczu na własnej połowie, jednak trener stara się tego unikać dzięki jak najdłuższej grze piłką, a co za tym idzie – dominacji na boisku.

Jakiego Juventusu powinniśmy się spodziewać w nadchodzącym sezonie?

Trudno w chwili obecnej przewidzieć, jak będzie prezentować się podstawowa jedenastka i cała kadra Starej Damy. Zważając na to, że od 1 lipca rozpoczęło się okno transferowe, możemy spodziewać się, że kilku zawodników opuści klub, a zatrudnienie znajdą nowi piłkarze. Możemy natomiast oczekiwać, że w nadchodzącym sezonie zobaczymy drużynę, która będzie kontrolowała przebieg spotkania, narzuci własny styl gry i będzie jej szukać jak najdalej od własnego pola karnego. Nadchodzący Juventus będzie też aktywny i agresywny w obronie, nie dający zamknąć się we własnym polu karnym.

Nie ulega wątpliwości, iż zarząd klubu obdarzył Maurizio Sarriego dużym zaufaniem, podobnie jak Massimiliano Allegriego pięć lat wstecz. Przybycie na ławkę trenerską Juventusu jest dla neapolitańczyka życiową szansą na udowodnienie, że jest trenerem światowej klasy, a drużyna przez niego prowadzona pokaże w Lidze Mistrzów zupełnie nową jakość.

Źródło: https://www.juventibus.com

 

Tłumaczył: Sebastian Żebrowski

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o
Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi