FORUM

Strona główna Fora Serie A Rywale Bianconerich Inter Mediolan

Ten wątek zawiera , ma 4 uczestników i był ostatnio aktualizowany przez użytkownika  anavrin_ 1 miesiąc temu.

  • Autor
    Posty
  • #7773

    Newsio
    Redakcja

    Wszystko o mer… rywala z czarnej części Mediolanu

    #7774

    Newsio
    Redakcja

    Musze przyznać, że jeśli zarząd Interu dopnie transfer Sancheza i rozwiąże problem z Icardim to będę po dużym wrażeniem i mimo wielkich do nich niechęci przyznam, że zrobili ogromny krok naprzód.

     

    Ściągnęli dobrego (nawet bardzo dobrego) trenera, który niejako specjalizuje się w ratowaniu zespołów z dołka, wyciąganiu 101% z przeciętniaków i budowie drużyny od podstaw.

     

    Pozbyli się 2 z 3 zawodników od razu zdefiniowanych jako niechciani. Co prawda tylko wypożyczyli Ninję i Perisica ale uwolnili się do wysokich pensji, a u nich każdy grosz się liczy.

     

    Ściągnęli wyróżniających się w Italii Barelę i Sensiego (moim zdaniem w sezonie przygotowawczym grał świetnie), za darmo uzupełnili się wciąż solidnym Godinem. Kupili za ciężki szmal Lukaku. O ile Belg w PL był w słabej formie od ponad roku, to w kadrze pokazywał, że pamięta jak się gra w piłkę i bądź co bądź jest to solidny napastnik. W dodatku jego kapitalne warunki fizyczne dają duże pole to popisu trenerowi. Jeśli jeszcze uda się wypożyczyć Sancheza to moim zdaniem Inter z drużyny, która rzutem na taśmę załapała się na 4 miejsce w sezonie 18/19 może stać się w sezonie 19/20 realnym zagrożeniem dla Napoli.

    3 miejsce w SerieA oraz wyjście z grupy LM, a przy fartownym losowaniu walka o awans są jak najbardziej dla nich osiągalne.

    #7780

    wojczech7
    Administrator

    Myślę, że przez niechęć nieco ich deprecjonujesz i mogą być realnym zagrożeniem także dla nas.

    Sensi i Barella to – jak na nich – bardzo duże wzmocnienia. Godin klasa sama w sobie. Lukaku – w taktyce Conte – wydaje się być strzałem w 10. Na Sanchezie mogą tylko wygrać, bo zapłacą grosze za wypożyczenie bez konieczności wykupu, a i pensji całej wypłacać nie będą.

    No i ten Conte – specjalista od lepienia „z niczego”. Udało się w Juve, udało (względnie) w kadrze, udało w Chelsea. Hegemona z nich raczej nie zrobi, ale w pierwszym sezonie będą bardzo groźni.

    W bezpośrednim pojedynku bym się ich specjalnie nie obawiał, ale mistrzostwo zdobywa się regularnie punktując z teoretycznie slabszymi, a na to mają duże szanse.

    Zwłaszcza, że i my przechodzimy rewolucję, więc możemy trochę punktów pogubić, zanim wszystko zagra.

    Choć nie ukrywam, że sromotna klęska ich projektu cieszyłaby w tym sezonie wyjątkowo mocno 😉

    #7784

    Newsio
    Redakcja

    Nie wierzę, że staną się realnym zagrożeniem dla Nas. Musielibyśmy stracić bardzo dużo punktów. Sezon 18/19 był wyjątkowo „słaby” –  lider i wicelider zdobyli odpowiednio 90 i 79 pkt. Ale przez kilka poprzednich lat żeby zdobyć 2 miejsce trzeba było nazbierać te ~85 pkt. lub więcej, a Juve regularnie zdobywało ponad 90.  Inter ma problem z przebiciem pułapu 70 pkt. Nie wierzę, żeby w ciągu jednego sezonu zrobili taki skok, żeby zagrozić Juve.  Znacznie groźniejsze wydaje mi się Napoli zdolne zrobić 90 pkt. w sezonie choć oni coś oszczędnie się wzmacniają.

    Dodatkowo Inter ma małą głębię składu (a to już się niedawno odbiło czkawką w Neapolu) i dość przeciętnych wahadłowych, którzy w 3-5-2 są kluczowi. Na pewno istotna będzie ich postawa w LM. Jeśli powalczą tam o awans po wyjściu z grupy to krótka ławka może kosztować ich sporo pkt. w lidze.

     

     

    #7789

    Apo
    Użytkownik

    Popsuli wszystko z Icardim. W normalnych warunkach, transfer Lukaku powinien być pokryty ze sprzedaży Argentyńczyka. Sytuacja wręcz niespotykana.

    Sklad całkiem spoko, dziwi mnie słaby deal z Perisiciem. Jedynie wypożyczenie z opcją wykupu? Słabo. Tam musiały być mocne kwasy.Icardi, Radia, Ivan świeci nie są.

    Mam tylko nadzieję, że w Juve będzie się dziać dobrze. Mamy przesyt zawodników dobrych, a dla kilku z nich będzie brakować minut.

    Ciężko mi siebie wyobrazić Mandziukica czy Dybale nie zgłoszonego do rozgrywek LM.Na pewno taka sytuacja nie będzie wpływać korzystnie na atmosferę.

     

     

    #7795

    Newsio
    Redakcja

    Perisić ma bądź co bądź 30 lat i dosyć przeciętny sezon za sobą. A jak uznano, że jest zbędny to okno w Anglii było już zamknięte więc sporo potencjalnych kupców odpadło.

    Niemniej trzeba przyznać, że jedno realizują konsekwentnie. Jeśli ktoś nie pasuje do wizji zespołu/nie sprawdza się/są z nim problemy to nie ma taryfy ulgowej tylko pokazuje mu się drzwi. Nie każdy piłkarz odnajduje się w takim zamordyzmie ale jako narzędzie do budowy zwartego trzonu zespołu może to być skuteczne.

    #7804

    anavrin_
    Użytkownik

    Perisić ma bądź co bądź 30 lat i dosyć przeciętny sezon za sobą. A jak uznano, że jest zbędny to okno w Anglii było już zamknięte więc sporo potencjalnych kupców odpadło. Niemniej trzeba przyznać, że jedno realizują konsekwentnie. Jeśli ktoś nie pasuje do wizji zespołu/nie sprawdza się/są z nim problemy to nie ma taryfy ulgowej tylko pokazuje mu się drzwi. Nie każdy piłkarz odnajduje się w takim zamordyzmie ale jako narzędzie do budowy zwartego trzonu zespołu może to być skuteczne.

    Zgadzam się. Pomijam przyczyny, z jakich w obu klubach nie chce się pewnych piłkarzy, ale u nas wygląda to mniej więcej tak:

    Zarząd: „Nie chcemy Higuaina”.
    Higuain: „Nie odchodzę”.

    Zarząd: „Hmm. No to nie chcemy Dybali!”.
    Dybala: „Nie odchodzę, przecież mam „10′ na plecach”.

    Zarząd (mocno główkujący): „Hmmmmm. No to nie chcemy Mandżukicia!”.
    Mandżukić: „Nie odchodzę, przecież niedawno kontrakt przedłużyliśmy, prawda?”

    W międzyczasie pozbywamy się jedynego, na którego byli chętni – Keana. Strach pomyśleć, co wymyślą nasi działacze dalej.

    To samo z pomocą, tylko w miejsce wspomnianej trójki wstawiamy kolejno: Khedirę, Matuidiego i – o zgrozo – Cana.

    A co do Interu, żeby nie robić offtopa. Dobre wzmocnienia, choć jak na ich potrzeby i bycie świeżo po uwolnieniu się od FFP, moim zdaniem przeznaczyli za dużo na jednego zawodnika (Lukaku), nie zapewniając sobie zysku przede wszystkim z Icardiego (ale to pewnie się uda, choć pewnie mniej zarobią niż zakładali), ale także z Nainggolana i Perisicia.

You must be logged in to reply to this topic.

Przejdź do paska narzędzi