Prasa

NR.17 | 9 lutego 2020

Jurić: Hellas wygrał sercem

Ivan Jurić uznał, że wygraną nad Juventusem była zasługą włożonego serca, bardziej niż wszystkiego innego i przyznaje, że nie spodziewał się, żę zagrają aż tak dobrze.

Wydawało się, że trener Hellas był bliski płaczu po końcowym gwizdku, notując comeback po bramkach Boriniego i Pazziniego.

Drużyna z Werony jest niepokonana od ośmiu kolejek Serie A, powstrzymując Milan oraz Lazio.

Potrzebowaliśmy serca i poświęcenia, więcej niż czegokolwiek innego dziś. Widziałem, że Juventus nie jest tak uważny i nie grał z taką intensywnością jak zawsze. To byłe dobre 35 minut otwierające mecz, ale zmarnowaliśmy zbyt dużo szans i popełnialiśmy błędy, ale na szczęście udało się to obrócić.

Przyznaję, że czasami jestem poruszony, ale nie tego wieczoru. Byłem zadowolony i szczęśliwy.

Od kwietnia 2000 roku, Hellas wygrał z Juventusem tylko raz – w maju 2016 (2:1). Trzy mecze kończyły się remisem, a 11 z nich to porażki.

Nie wiem co powiedzieć. Myśleliśmy, że pójdzie nam dobrze w tym sezonie, ale nikt nie wyobrażał sobie, że aż tak. Mamy mnóstwo młodych i głodnych gry zawodników, jak Marash Kumbulla, który dziś był fantastyczny kryjąc Douglasa Costę.

Zdecydowaliśmy, że będziemy grali stylem, który wiąże się z podejmowaniem ryzyka, ale z odwagą do gry w nasz sposób, który uderza w przeciwnika.

Niewiarygodne jest to, że gaża całego zespołu wynosi blisko 9.53mln euro, podczas gdy sam Ronaldo zarabia 31mln.

Pazzini wszedł z ławki, aby wykonać rzut karny, strzelając swoją 4 bramkę w tym sezonie.

Pazzo jest zawsze decydujący. Wiem ile może dać, nawet jeśli przez 5 minut. Jego obecność naprawdę pomaga drużynie, wykonał świetnie rzut karny i jest wspaniałym profesjonalistą.

Źródło: Football-Italia.Net

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi