Wywiad

Gryfel | 1 lipca 2021

Konferencja prasowa Juventusu

Dzisiaj o 14:30 odbyła się konferencja prasowa w celu przedstawienia nowej organizacji sztabu sportowego. W sali konferencyjnej Allianz Stadium obecni byli prezydent Andrea Agnelli, wiceprezydent Pavel Nedved, dyrektor zarządzający Maurizio Arrivabene oraz dyrektor sportowy Federico Cherubini.

Jako pierwszy głos zabrał Andrea Agnelli:

Zarząd zbadał straty spowodowane wirusem Covid w ciągu ostatnich dwóch sezonów, które wynoszą około 320 milionów i przygotował wytyczne dla podwyższenia kapitału do 400 milionów. Skutki pandemii, dotknęły wszystkie kluby sportowe. UEFA szacuje zapotrzebowanie klubów na płynność finansową na ok 8,5 miliardów Euro. Istnieje ryzyko, że w krótkim czasie około 120 klubów będzie zagrożonych niewypłacalnością. Ogłoszono operacje zadłużenia, myślę tu o Barcelonie, Interze, Porto, na znaczące kwoty. Doszło do podwyższenia kapitału, jak w przypadku Romy i Atletico Madryt, a także u nas. Ta sytuacja nas nie ominęła i bardzo ważnym jest wsparcie, jakiego akcjonariusze udzielają tej firmie. Struktura własności jest jedną z mocnych stron tego klubu, mówię to jako prezes i jako członek rodziny Agnellich.

Z wielkim spokojem przyjęliśmy list od UEFA dopuszczający nas do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Po naszej stronie jest wola dialogu i nie obawiamy się gróźb, które padły, jesteśmy przekonani o słuszności naszych działań prawnych. Prawdziwy sukces nadejdzie, gdy wznowimy dialog.

Chciałbym powiedzieć kilka słów do Pavla Nedveda. Od 2018 roku bardzo się rozwinął pod względem personalnym i posiadanej wiedzy, to pozwala mu być numerem 2 Juventusu. Maurizio Arrivabene ze swoimi umiejętnościami będzie wiedział jak dobrze zintegrować się z Federico i Pavlem. Przedstawianie Arrivabene jest zbędne, biorąc pod uwagę jego osiągnięcia. Federico jest powodem do dumy dla klubu, ponieważ jest pierwszym menedżerem całkowicie wyszkolonym przez Juventus. Szereg ważnych projektów nosi podpis Cherubiniego, jak na przykład drużyna do lat 23. Dziś jest odpowiedzialny za całą stronę sportową Juventusu. Jestem pewien, że jest to najlepsza drużyna, jaką Juventus może mieć pod względem sportowym i nie tylko. Mamy nadzieję, że w sezonie 22/23 uda nam się całkowicie wybrnąć z problemów związanych z pandemią.

Na sam koniec chciałbym życzyć Włochom powodzenia w jutrzejszym meczu.

Po tym wstępie rozpoczęły się pytania od prasy:

Czy zespół może być piękny i odnosić sukcesy?

Arrivabene: Jeśli drużyna jest zwycięska, to automatycznie staje się piękna. To ten sam przykład, którego użyłem w przypadku Ferrari: jeśli wygrasz, stajesz się piękny, jeśli przegrasz, też możesz być najpiękniejszy, ale koniec końców będzie  to miało małe znaczenie.Cherubini: Zwycięstwo decyduje również o pięknie. W ostatnich latach przekonaliśmy się, jak można osiągać wyniki, robimy to z poświęceniem i kulturą pracy, które są podstawą. Jeśli wyniki przyjdą przez grę, tym lepiej, ale u podstaw musi być zwycięstwo.

Czy były jakieś sygnały od Cristiano Ronaldo?

Cherubini: Żadne sygnały nie nadeszły. Niekoniecznie trzeba mówić o transferze, nie było żadnego sygnału w tym sensie ani od niego, ani od Juventusu. Jego rekordy nie zawsze mówią wszystko, ale kryją w sobie wiele prawdy. Jesteśmy bardzo zadowoleni z Cristiano i jak tylko zakończy swój zasłużony odpoczynek, dołączy do zespołu, który 14 lipca rozpocznie zgrupowanie jeszcze bez zawodników grających w reprezentacjach swoich krajów.

Czy jesteście pewni gry w Lidze Mistrzów?

Agnelli: W sezonie 2021/22 tak, absolutnie. Tocząc dialog można osiągnąć wszystko- tak brzmiał pierwszy fragment naszego komunikatu prasowego odnośnie Superligi. Propozycja dotyczyła tego, aby odnieść się do sytuacji, w której żyjemy. Powtarzałem to wiele razy, sektor już od kilku lat przeżywał kryzys i można to było zobaczyć przez rosnącą polaryzację, czy to w przychodach czy osiągnięciach sportowych w każdego rodzaju ligach. Kryzys nie ominął lig najlepszych jak i tych najmniejszych. Część klubów wysuwa się na pozycje dominującą, przez co faza grupowa rozgrywek europejskich jest często ignorowana, a prawdziwe zainteresowanie budzą mecze bezpośredniej eliminacji. Najlepiej to widać w wielkich imprezach jak np obecnego Euro, ponieważ mamy tutaj jeden bezpośredni pojedynek. Jeden gol zmienia zupełni nastawienie obu drużyn. Tworzy to większe zainteresowanie i entuzjazm, ponieważ zostaje tylko 32 minuty na odrobienie strat. W dwumeczu, pierwszy mecz jest bardziej taktyczny i zachowawczy, ponieważ wszyscy wiedzą, że jest jeszcze drugi mecz. Największy spektakl odgrywa się przeważnie podczas drugiego spotkania. Musimy brać takie rzeczy pod uwagę, myśląc o przyszłości piłki nożnej, szczególnie biorąc pod uwagę zachowanie młodego pokolenia. Odnoszę się tu głownie do pokolenia Z. Nie chcę się powtarzać, ale dzisiaj dzieciaki interesują się więcej niż jednym zespołem, interesują się konkretnym zawodnikiem, czy też wielkim wydarzeniem sportowym.  Nie mają już tego przywiązania, które miały poprzednie pokolenia, jak moje na przykład. Millenialsi są podzieleni w połowie jeśli chodzi o te zachowania. Według nas, istnieje potrzeba poważnej refleksji. Dobrze byłoby to robić z przeświadczeniem, że dozwolone jest stworzenie turnieju alternatywnego w realiach wolnego rynku. To jest pytanie jakie złożyliśmy w europejskim sądzie. Trzeba wyjaśnić, czy sytuacja monopolu UEFA jest legalna i czy w tym przypadku nie nadużywa swojej pozycji dominującej. Gdy to się wyjaśni, będziemy mogli dojść do konkretnych wniosków i propozycji. Jak zawsze powtarzam, że wszystkie inicjatywy są zawsze mile widziane. 

Czy uważa Pan, że jeśli dojdzie do dialogu z Uefą, to po drugiej stronie będzie Ceferin?

Agnelli: Zawsze miałem doskonałe relacje z Ceferinem i nadal szanuję go jako osobę. Jednak jeśli pracuje się w świecie biznesu, to ma się świadomość co oznacza podpisanie umowy o zachowaniu poufności. To nie pozwala wyjawiać pewnych szczegółów, nawet w organizacji, w której się pracuje. Uważam, że poprzez moją natychmiastową dymisję z pozycji zajmowanych w strukturach UEFA, zachowałem się w sposób najbardziej odpowiedni. Alex pozostaje osobą, którą szanuję i jest ojcem chrzestnym mojej córki, myślę, że czas pozwoli uzdrowić tę relację. 

Jakie będzie to okienko transferowe dla Juve?

Cherubini: Będzie charakteryzowało się wszystkim, zarówno powrotem z wypożyczeń, jaki i rewitalizacji sportowej obecnie posiadanych zawodników. Przeszliśmy przez kilka sezonów, gdzie dokonaliśmy ważnych inwestycji, co stawia nas w pozycji umożliwiającej rozpoczęcie sezonu ze składem bardzo konkurencyjnym. Dzisiaj moglibyśmy nawet nie dokonywać żadnych operacji na rynku transferowym, ponieważ uważamy skład za konkurencyjny i takie samo zdanie ma nasz trener. Poprzez współdzielenie strategii i celów z trenerem, wiemy że wykorzystując pewne możliwości możemy coś poprawić, ale nie ma pewności, że tak się stanie. Nasze plany opierają się na parametrach sportowych, ale też na planie jaki ustaliliśmy, czyli stopniowego wzmacniania na przestrzeni lat i chcemy zobaczyć jak rozwijają się poczynione inwestycje, zwłaszcza w ostatnich dwóch latach poprzez odmłodzenie składu. Jesteśmy pewni, że mamy szeroki margines rozwoju już teraz dzięki posiadanym zawodnikom. Nie będzie to rynek, na którym będziemy szczególnie aktywni, ale będziemy gotowi w przypadku nadarzających się okazji. Będziemy brać pod uwagę sytuację sportową, ale też ekonomiczną, uwzględniając wcześniej przyjęte założenia.

Jakie cele wyznaczono na przyszły sezon?

Agnelli: Wrócić do punktu wyjścia, poprzez dyscyplinę i porządek w zarządzaniu aspektami ekonomiczno-finansowymi. Chcemy powrócić do cyklu jaki mieliśmy od 2013 do 2019, gdzie mieliśmy stabilne przychody, a jednocześnie próbując powtórzyć wyniki sportowe z tamtego historycznego momentu.

Co możemy poprawić na przyszłość?

Agnelli: Poza boiskiem dużo pracowaliśmy, mamy nową Chief People Officer, która do nas dołączy od 1 sierpnia. Mamy nowego Dyrektora Finansowego, Chief Financial Officer. Mamy nowego Chief Marketing Officer, który dołączy do nas we wrześniu. Zatrudniamy ludzi nie tylko z branży piłkarskiej, co moim zdaniem jest zdrowszą rzeczą dla klubów. Bo dobrze jest mieć osoby, które wnoszą nową mentalność i pomysły. Pozwoli to poprowadzić spółkę w realiach pozasportowych, czyli zwiększając przychody. Mam na uwadze gównie sektor działalności stadionowej, osoby wprowadzające nowe technologie, jak i sztuczną inteligencję pozwalającą lepiej badać rynek marketingowy i nasze platformy internetowe. Pod tym względem pracowaliśmy bardzo dużo. Jeśli chodzi o boisko, jak zwykle zostawiam głos osobom bardziej wtajemniczonym, takim jak Pavel Nedved.

Nedved: Wszystkie osoby, które tu są, mają duże doświadczenie i wiedzą jak wygrywać. Będziemy polegać na dyscyplinie i ogromie pracy, ponieważ to jest DNA Juventusu. Musimy to podtrzymać, aby móc iść dalej do przodu i wygrywać ponownie trofea, ponieważ ten klub jest do tego stworzony.

Na jakim etapie znajduje się projekt podwyższenia kapitału? Czy projekt dotyczący Cristiano Ronaldo może doprowadzić do przedłużenia kontraktu, aby zmaksymalizować jego potencjał marketingowy?

Agnelli: Jesteśmy na etapie kończenia wyboru grupy banków, które będą z nami współpracować. Kiedy będziemy mieli na pokładzie wszystkich członków, dokonamy oceny ryzyka, aby zrozumieć, jak zakończyć tę operację. Jest to aspekt, który z czasem ewoluuje, w odpowiednim czasie zostaną poczynione odpowiednie rozważania. Cristiano był jedną z pierwszych operacji, które obejmowały kilka obszarów firmy. Do tej pory inwestycja wykazuje pozytywne wyniki, pomimo pandemii. Przyjdzie czas by dokonywać ocen, które muszą być przede wszystkim sportowe, ponieważ nie możemy działać wyłącznie z powodów handlowych. Ale są też inni gracze, którzy mogą mieć wpływ na przychody handlowe, dzięki przekazowi jaki dają. Na przykład McKennie, zwracający uwagę na tematy, o których dzisiaj dużo się debatuje, a które my zawsze wspieraliśmy, od kiedy przyszedł do Juventusu.

Co byś ukradł Fabio Paraticiemu?

Cherubini: Miałem szczęście, że trafiłem tutaj w 2012 roku właśnie ze względu na relacje, jakie miałem z Fabio. Pracowałem z nim i z Marottą, dwoma profesjonalistami, którzy dali mi bardzo wiele. Z Fabio, również ze względu na mój wiek, wytworzyła się więź przyjacielska, wychodząca poza ramy zawodowe. Pozostawia mi wiele rzeczy, wiele chwil, wiele wyjazdów i mnóstwo wspólnie spędzonego czasu. Chciałabym ukraść mu trochę tej pasji, tego ognia, z którym codziennie stawia czoła swojej pracy. Nigdy się nie zatrzymał i każdego dnia wykonuje swoją pracę do maksimum.

Przyszłość Dybali?

Nedved: To zawodnik, który, jak wiemy, ma ostatni rok kontraktu. Cherubini jest cały czas w kontakcie z zawodnikiem, który przygotowuje się do powrotu do Turynu. Myślę, że będzie jednym z pierwszych, którzy powrócą. W tej chwili jest w Miami i trenuje. Cherubini pozostaje z nim i jego agentem w stałym kontakcie. Jak tylko Dybala wróci, porozmawiamy o tym, na czym skończyliśmy.

Czy były już jakieś rozmowy z Allegrim? Czy będzie on miał władzę nad rynkiem transferowym?

Cherubini: Dużo rozmawialiśmy w tym okresie i podzieliliśmy się wieloma strategiami natury sportowej i budowania zespołu. Odnalazłem ponownie po dwóch latach Allegriego, niezwykle chętnego do trenowania na boisku. I to jest jego główne zadanie, którego wymaga od niego klub. Oczywiście ze względu na wspólne relację mamy z Maksem dobry kontakt, współdziałamy w harmonii i dialogu . Podobnie jak w przeszłości, nie potrzebujemy nowych rozwiązań, aby dzielić się strategiami lub wyborami transferowymi. Nasze wieloletnie relacje z pewnością pomogą nam w tym aspekcie działalności sportowej.

Czy można powiedzieć, że Cristiano Ronaldo w przyszłym roku będzie na 100% w centrum projektu?

Cherubini: Obecne sygnały, zarówno z klubu, jak i od agenta, nie idą w kierunku przeprowadzki zawodnika, który jest kluczowy dla naszego projektu. Nie mam kryształowej kuli, by powiedzieć, co wydarzy się w przyszłości, ale dziś sytuacja jest taka a nie inna i jesteśmy szczęśliwi, że Cristiano jest w centrum naszego zespołu.

Czy możesz nam coś powiedzieć o spotkaniach Lega Calcio i ewentualnych nowych inwestycjach właścicieli?

Agnelli: Znacie wewnętrzną dynamikę zgromadzenia Lega, jestem szczęśliwy, że mogę nieco oddelegować Maurizio na te spotkania. Ma to zastosowanie do Serie A, tak jak do pucharów europejskich. Ciężko odnaleźć wspólny cel dla wszystkich, ponieważ jesteśmy firmami różniącymi się pod względem rozmiarów i dynamiki, zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym. To jest element najbardziej problematyczny. Znaleźliśmy się w idealnej burzy jako spółka. Po sześciu latach, które charakteryzowały się stabilnością ekonomiczną, zdecydowano się zrobić jeszcze jeden krok, aby wspomóc wzrost spółki na poziomie międzynarodowym. Jak tylko operacja ta została zakończona, stanęliśmy w obliczu pandemii. Nie chce was nudzić, bo później będzie na mnie narzekał Albanese, ale tak wygląda rozwój piłki nożnej. Rynek piłki nożnej rozwinął się z 6 miliardów euro przychodów w 2000 roku do 24 miliardów przychodów w 2020 roku. To rynek, który zachowuje średni potencjał wzrostu na poziomie 12% przez ostatnie 20 lat. Sektor ten, nigdy nie przechodził przez żadne problemy, które działy się wokół. Ominął nas kryzys w 2007 roku, kryzys długu publicznego w 2012 roku, kryzysy i skandale działaczy FIFA. Mimo wszystko, co by się nie działo wokół nas, piłka nożna zawsze się rozwijała. Nagle utknęliśmy, zamknięto wszystko. My wszyscy, zostaliśmy zamknięci w domu. Moje dzieci nie widziały swoich dziadków od dwóch lat. To są realia, w których żyjemy. Okazało się, że obecnie używamy środków z planu ekspansji, aby się bronić przed stratami jakie na nas ciążą. By podtrzymać nasze długoterminowe cele zdecydowaliśmy się na tą nową operację. Operacja ta musi dać ogromne poczucie odpowiedzialności dla wszystkich osób pracujących w Juventusie, aby te zasoby zostały jak najlepiej wykorzystane.

Źródło: Juventus.com

 

 

 

 

Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Pepe_Mar
1 rok temu

Ceferin jest chrzestnym jego córki :D? Facet chyba za monco sobie pracę z rodziną połączył.

OldLady
1 rok temu

Po pierwsze podziękowania dla Gryfla za przetłumaczenie – dość obszerne. Z ciekawych rzeczy jaki zauważyłem: Arrivabene: Jeśli drużyna jest zwycięska, to automatycznie staje się piękna.   CHerubini: Podobnie jak w przeszłości, nie potrzebujemy nowych rozwiązań, aby dzielić się strategiami lub wyborami transferowymi. Nasze wieloletnie relacje z pewnością pomogą nam w tym aspekcie działalności sportowej. Do tej pory inwestycja wykazuje pozytywne wyniki, pomimo pandemii. Przyjdzie czas by dokonywać ocen, które muszą być przede wszystkim sportowe, ponieważ nie możemy działać wyłącznie z powodów handlowych. Nie będzie to rynek, na którym będziemy szczególnie aktywni, ale będziemy gotowi w przypadku nadarzających się okazji. Arrivabene -widać… Czytaj więcej »

luque10
1 rok temu
Reply to  OldLady

Z drugiej strony, jest to typowa korpo gadka, by poruszyć wszystkie tematy, które chcą dziennikarze. Nie wyciągałbym daleko idących wniosków, bo: – już to forum pokazuje, że jeśli tylko są wyniki, to Ci sami piłkarze są fenomenalni, jak i słabi (jeśli wyników brak) – Cherubini jak widać do uczeń duetu Marotta&Paratici, więc nie ma co oczekiwać, że nagle dostanie olśnienia – sytuacji Ronaldo nigdy nie będziemy w stanie jasno określić. Bo ktoś powie, że blokuje rozwój drużyny, zarabia krocie i nie daje tyle co powinien, jest samolubny i wpatrzony we własne statystyki. Drugi powie-daje nam spory zastrzyk marketingu, spłacił się,… Czytaj więcej »

Chinook
1 rok temu
Reply to  Gryfel

Polecam Ci do tłumaczenia tekstów zawierających słownictwo biznesowe, prawne, ekonomiczne. Sam korzystam na co dzień. pozdrawiam
deepl.com/translator

Bad_Magick
1 rok temu

Szacun za tak obszerne tłumaczenie. Wszystkie wypowiedzi bardzo poprawne, nawet Agnelli nie palnął nic głupiego. Wyglądają na zgrany zespół, nawet ten Arrivabene. Obyśmy udźwignęli skutki tej pandemii bo kilka wypowiedzi wyraźne wskazuje, że jest kiepsko.

zielozielo
Editor
1 rok temu

Agnelli powiedział coś ważnego. Chcą wrócić do działania w latach 2014-19 ponowne zatrudnienie Allegriego teraz przyznanie się że działania w ostatnich dwóch latach było błędem. Cherubini mówi że nie będzie wielkich transferów jednocześnie odpuszczamy wolnych agentów. Jestem ciekawy nowej strategii bo taka na pewno jest.

Przejdź do paska narzędzi