Gracze Juve

tItOveN | 17 listopada 2019

LGdS: Zawiedziony Mandžukić odejdzie zimą

Jest niemal pewne, że Mario Mandžukić opuści Juventus w styczniu, a dziennikarze La Gazzetta dello Sport rzucają światło na obecną sytuację Chorwata. 

Mario Mandżukić niemalże od początku znajdował poza planami nowego szkoleniowca Juventusu, Maurizio Sarriego i nie znalazł się na liście zgłoszonych do Champions League. Sam Chorwat jeszcze latem odmówił transferu do Manchesteru United, ponieważ nie chciał w tak krótkim czasie decydować o swojej przeszłości. Teraz jednak wszystko się zmieniło – komentuje „La Gazzetta”.

Relacje pomiędzy Chorwatem a Starą Damą są już nie do naprawienia i w styczniu napastnik jest gotowy pożegnać się z Turynem, przyjmując ofertę z United – przekonują dziennikarze włoskiego dziennika. Snajper, który w porozumieniu z klubem nie trenuje z drużyną, jest ponoć głęboko rozgoryczony postawą włodarzy Starej Damy, jednak postanowił nie komentować swojej sprawy publicznie. Napastnik ma mieć żal do Fabio Paraticiego, że ten nie zakomunikował mu już na początku letniego okna transferowego, że jego odejście z Juventusu jest nieuchronne.

Dotychczasowy ulubieniec publiczności na Allianz Stadium wolałby opuścić Juve w inny sposób, mając w szczególności okazję do ostatniego pożegnania z kibicami.

Obecnie były zawodnik Bayernu oraz Atletico trenuje według zindywidualizowanego programu treningowego i rzadko jest widywany w Turynie.

 

Źródło: tuttojuve.com

Subscribe
Powiadom o
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
OldLady
1 rok temu

Nie ukrywam , że sytuacja Mandzukicia mnie zwyczajnie boli. Ciekawe czy Mario faktycznie późno dowiedział się że musi odejść , czy tutaj coś kręci. Nie rozumiem jego odsunięcia od składu i kompletnego wymazania go z Juve.

Powinien dostać szansę pożegnania z kibicami , a wierzę że Ci też tego chcą i by mu chcieli podziękować. Bo jest moim zdaniem za co.

pogon
1 rok temu

Mandżukić może mieć pretensje tylko do siebie. Widział, że nie jest w planach Sarriego, było to widać już w przedsezonowych sparingach. Mówienie o tym, że nie chciał zbyt szybko się decydować w warunkach okienka transferowego jest śmieszne. Tu często trzeba podejmować szybkie decyzje, zwłaszcza, że miał szansę na fajny transfer do Anglii. A tak stracił pół roku. Może dostanie mecz pożegnalny, ale więcej nie powinien oczekiwać. Sportowo to poziom niżej od Higuaina.

OldLady
1 rok temu
Reply to  pogon

No właśnie Mario jak widać twierdzi zupełnie coś innego. Myślał że ma jakieś szanse na grę zwłaszcza że było zamieszanie z Dybala i jego odejściem.
Mleko się rozlało, a wyjście z tej sytuacji to mecz pożegnalny – wszyscy wyjdą z tego z twarzą.

pogon
1 rok temu
Reply to  OldLady

Myślę, że Mario nie jest głupi i mając świadomość tego, że Higuain jest raczej ulubieńcem Sarriego, a w składzie jest sporo innych napastników to raczej nie będzie pierwszym wyborem. A roli rezerwowego to on nigdy nie trawił. Bayern opuścił od razu po przyjściu Lewego. Z Atletico ewakuował się jeszcze zanim klub dopiął transfery następców. Jak widać nie dostał odpowiedniej oferty finansowej, bo w Juve ma kontrakt bardzo wysoki, być może MU proponowało mniej.

OldLady
1 rok temu
Reply to  pogon

Co do Higuaina to zgoda , ale wyleciceć miał Dybala. To mogło mu zrobić miejsce na trochę gry. Mario głupi nie jest i może już teraz w wieku 33 lat zgodziłby się na ławkę. Nie wiadomo o co chodzi do końca więc pewnie chodzi o kasę, pytanie czyją.

clyde_1987_
1 rok temu
Reply to  pogon

Wciąż dołuje mnie sytuacja, w której zasłużony i lubiany przez kibiców napastnik w taki, a nie inny sposób żegna się z klubem. Mam nadzieję, że pomimo najświeższego, nieudanego półrocza, Chorwat, będzie miał w pamięci jedynie znakomite lata, jakie wspólnie przeżyliśmy pod sztandarem Juventusu. Co do obarczania kogoś winą, to osobiście uważam, że nie ma jednej konkretnej strony mogącej mieć pretensje wyłącznie do siebie. Pamiętajmy, że ubiegłe lato przebiegło w atmosferze małego zamieszania w naszej kadrze i do samego końca nie było faktycznie wiadome, kto w sposób definitywny winien pożegnać się z Turynem. Gdybym miał coś doradzić, chociażby Matuidiemu czy Khedirze,… Czytaj więcej »

OldLady
1 rok temu
Reply to  clyde_1987_

Dokładnie – może pomyślał , aha Dybala odejdzie , wszyscy skreślili Khedirę a ten się nie rusza nigdzie , to i ja zostanę. Miał równie dobre powody co Sami. To już przeszłość ale miło by go zobaczyć jeszcze raz , bo wielu , tak jak go bardzo lubi i ceni.

Nano
1 rok temu

Jego gol na Cardiff wlał nadzieję w moje serce, że w końcu odczarujemy uszatego.. Niestety 🙁

Lucky13131313
1 rok temu

Zwyczajnie szkoda mi Mario.
Nie ważne po czyjej stronie leży wina, Mario na zawsze pozostanie jednym z moich ulubieńców.
Uwielbiam zawodników, którzy nie boją się włożyć głowy tam, gdzie inny nie włożyłby nogi.

Przejdź do paska narzędzi