Liga Mistrzów

maciejovsky | 21 lutego 2019

Allegri po meczu z Atletico

Max Allegri przyznał, że Juventus wpadł w pułapkę zastawioną przez Atletico i po prostu został zmuszony do błędów.

Juventus stracił dwa gole po rzutach rożnych, ale mógł zostać skarcony już wcześniej, jednak bramkę Moraty cofnięto po weryfikacji systemem VAR, a Diego Costa i Antoine Griezmann zmarnowali stuprocentowe sytuacje.

Druga połowa była fatalna, popełniliśmy błędy. Atleti jest bardzo dobre w prowadzeniu gry bez oddawania strzałów na bramkę. Kilka razy zaistniało ryzyko wykorzystania kontrataków, do których dopuściliśmy tracąc piłkę. Atletico zagrało dużo bardziej agresywniej na pewnych pozycjach i zaskoczyli nas.

Teraz mamy szansę to odwrócić, musimy mieć wiarę, niektórzy gracze wrócą do zdrowia i nie ma sensu płakać nad rozlanym mlekiem. Wiedzieliśmy, że to będzie trudne starcie i Atletico będzie zmuszać nas do błędów i powolnego rozgrywania piłki. Szybciej udało nam się grać w pierwszej połowie, ale w drugiej już nie.

W drugiej połowie nasze podejście było błędne. Łatwo o tym mówić po meczu. Takie sytuacje się zdarzają i po tym 2:0 czujemy wielkie rozczarowanie, ale jeszcze wszystko może się zmienić. Nie będzie to łatwe, potrzebujemy świetnego występu w rewanżu, ale da się to zrobić i musimy mieć wiarę.

Musisz szybko i precyzyjnie przesuwać piłkę, żeby Atleti otworzyło przestrzenie. Nie realizowaliśmy tego w drugiej części spotkania, a po drugim golu straciliśmy organizację ryzykując utratę trzeciej bramki, co byłoby nie do przyjęcia. Na szczęście tak się nie stało, bo 2:0 to wynik, który łatwo odwrócić. Nie jesteśmy jeszcze martwi, nie byliśmy w zeszłym sezonie po starciu z Realem, a teraz mamy rewanż u siebie. Ważne jest, aby utrzymać koncentrację, organizację i chłodną głowę.

Przywykliśmy do ich nijakiego tempa gospodarzy i jednocześnie nie broniliśmy się dobrze i właśnie w tym momencie nagle zmienili grę, stali się bardziej zdeterminowani niż my. Robią tak od ośmiu lat, to nie jest coś nowego. Atletico robi tak cały czas. Strzelają gole po kontratakach czy z konkretnych pozycji po konkretnych sytuacjach. Różnica polega na tym, że są przyzwyczajeni do tego typu sposobu gry, my nie.

Nie wiem jeszcze, co zrobię w rewanżu, bo nie wiem jakich zawodników będę miał do dyspozycji. Potrzeba cierpliwości i precyzyjnego rozprowadzania piłki, by wymusić otwarcie pozycji u Atletico.

źródło: football-italia.net

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o
Przejdź do paska narzędzi