Gracze Juve

Kurp | 5 listopada 2021

McKennie: Nie wyobrażałem sobie, że zajdę tak daleko

Weston McKennie udzielił wywiadu amerykańskiemu NBC Sports, w którym opowiedział o swojej karierze od chwili jego przybycia do Europy.

Amerykanin nie ukrywał, że początki jego kariery piłkarskiej na Starym Kontynencie nie były łatwe.

Schalke

Kiedy miałem 15-16 lat w ogóle nie wyobrażałem sobie, że zajdę tak daleko. Gdy zacząłem grać w Bundeslidze, zrodziła się u mnie idea, że dam radę. Dla takiego gracza jak ja, ze Stanów Zjednoczonych, Schalke było wielką firmą. Kiedy osiągam jakiś cel, zaraz pojawia się kolejny, więc chciałem się szybko rozwijać, aby dostrzec jaki poziom jestem w stanie osiągnąć i gdzie mnie to zaprowadzi.

Juventus

Będąc szczerym, na początku mojej przygody w Juve walczyłem ze sobą, aby znaleźć wewnętrzną równowagę. Nie z punktu widzenia pokory, ale ze względu na to, że włoska piłka nożna jest zupełnie inną kulturą i Juventus to zupełnie inna liga w porównaniu do klubów, w których grałem. Ma zupełnie inną reputację.

Wszyscy oczekują zwycięstw i jeśli tak się nie dzieje, jest to nieakceptowalne. Jestem osobą, która nienawidzi przegrywać, ale staram się nie żyć przeszłością. Jest źle wieczorem, być może jeszcze następnego dnia, ale czas biegnie do przodu i trzeba się koncentrować na kolejnym rywalu.

Gdy przychodziłem, mówiono mi: „co ty robisz, chłopaku? Śmiejesz się, żartujesz i słuchasz muzyki, a przecież wczoraj przegraliśmy.” Nauczyłem się więc wybierać odpowiednie momenty, w których odreagowywać swoją złość, pozostając przy tym cały czas sobą.

Koledzy z drużyny

Granie z mistrzami jak Ronaldo, Dybala, Szczęsny, Chiellini i Bonucci? Gdyby powiedziano mi to pięć lub sześć lat temu, w życiu bym w to nie uwierzył. Istne szaleństwo. W domu pytają mnie, jaka jest nasza szatnia, jakim typem jest Dybala. To są moi koledzy, moja drużyna. Jeżeli czegoś od nich potrzebuję, mam jakiś problem to wystarczy zapukać w drzwi pokoju któregoś z nich.

Kiedy przybywasz do drużyny takiej jak Juve, nie możesz zachowywać się jak jej kibic. Od tego momentu jest to twoja praca i musisz pokazać, że stać cię na pozostanie tutaj.

Sprawa kadry narodowej

Nie będę zagłębiał się w szczegóły, ale dla mnie był to duży test mentalny i wielkie wyzwanie do pokonania. [McKennie został odsunięty od reprezentacji USA przez selekcjonera Gregga Berhaltera za złamanie obostrzeń związanych z COVID-19. Po całym zamieszaniu przeprosił jednak zarówno trenera, jak i kolegów z drużyny – przyp. red.].

Błądzisz i jesteś automatycznie widziany jako egoista, bądź jako osoba, która zawodzi całą drużynę. Zapomina się, że my też jesteśmy tylko ludźmi. Nie jesteśmy robotami i też popełniamy błędy. Wszyscy je popełniają.

Social media

Staram się za często z nich nie korzystać, ale też ciężko jest ich totalnie unikać. Niektóre komentarze, jakie czytam na swój temat, są trudne do zaakceptowania. Pojawiały się treści rasistowskie, byłem nazywany na tysiące różnych sposobów i zarzucano mi egoizm. Pracowałem całe życie, żeby dojść tu, gdzie jestem. Nauczyłem się, że muszę dalej pracować. Spuszczam głowę w dół i pokazuję na boisku, że się mylą.

 

źródło: ilbianconero.com

Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ater
10 miesięcy temu

Nawiązując do jego wypowiedzi – nie ma miesiąca, by ktoś nie wspominał o sposobie zarządzania drużyną w Juve i atmosferze tam panującej. Bardzo dobrze to rozumiem, że skoro zaczyna się trening to „morda na kłódkę” i trenują do upadłego. Jednak z wypowiedzi piłkarzy wynika, że narzucana jest pewna forma zamartwiania się. Nie wiem, czy udawanie smutnego pomoże komukolwiek?

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi