Meczowe

tItOveN | 2 sierpnia 2020

Porażka na zakończenie sezonu

Stara Dama uległa 1:3 ekipie Romy. Była to pierwsza i jedyna porażka Bianconerich na własnym obiekcie w mijającym sezonie. 

Chcąc oszczędzić swoich zawodników, trener Maurizio Sarri zdecydował się sięgnąć po głębokie rezerwy i w składzie wyjściowym znalazło się trzech zawodników z kadry zespołu do lat 23.

Juve nieźle rozpoczęło mecz, gdyż w 5′ Gonzalo Higuain otworzył wynik spotkania, potem jednak do głosu doszli goście z Rzymu, łącznie trzykrotnie umieszczając piłkę w siatce gospodarzy.

Po meczu Juventus został koronowany mistrzem Włoch, a piłkarze rozpoczęli świętowanie.

12
Dodaj komentarz

Please Login to comment
6 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
la mia juveOldLadyluque10jacojaco/Kicek12345IGi Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
luque10
Użytkownik

No i fajnie. Zaniolo pokazał naszym jak się gra i podaje do wybiegajacego zawodnika 😎
Mam nadzieję, że Paratici tylko upewnił się, że to może być kozak.
Wynik, jak wynik. Nie spodziewałem się niczego pozytywnego, jak zobaczyłem skład.
Temu, kto nie cieszy się ze Scudetto w dupie się od dobrobytu poprzewracało. Narzekanie tak, ale zwycięstwa trzeba celebrować! FJ 🏳️🏴

Harun
Użytkownik

Podzielam Twoją opinię, że kto się nie cieszy z mistrzostwa, ten trąba. W dupach się poprzewracało. Jak czytam, że „scudetto to formalność i obowiązek”, to polecam stuknąć się w dekiel.

Mecz jak mecz, rezerwami z Romą wygrać się nie dało. Największą radością tego spotkania było za to ponownie zobaczyć na murawie Demirala.

luque10
Użytkownik

Powrót Demirala to chyba najmilsze, co było w tym spotkaniu. Chociaż miał pecha, bo po jego interwencji piłka zmieniła tor lotu.

clyde_1987_
Użytkownik

Jeżeli o mnie chodzi, to cieszyłem się w momencie, kiedy udało się nam przypieczętować mistrzostwo Włoch. Wspomniałem też, że Sarriemu należy się szacunek za drogę jaką przeszedł i że jest to w pewnym sensie fenomen, biorąc pod uwagę jak późno zaistniał w świecie profesjonalnego sportu. Nie będę jednak ukrywał, że tegoroczne scudetto cieszyło mnie najmniej, jeżeli weźmiemy ostatnich dziewięć tytułów. Od początku zatrudnienia nowego szkoleniowca byłem sceptyczny co do jego osoby, jak również faktu, iż mamy przejść „rewolucję” pod kątem taktyki, a konkretnie zacząć grać efektowniej dla oka. Wspomniana zmiana stylu gry nie powiodła się, nasza defensywa stała się znacznie… Czytaj więcej »

Rouge
Użytkownik

Nowe koszulki na plus. Gra średnia, ale czego się po naszych młodzikach spodziewać?
Mistrzostwo jest, teraz czas na CL i mam nadzieję, że zobaczymy inne Juve, nie odpuszczające nawet na krok.

jacojaco/Kicek12345
Editor

Skoro ktoś zaczął podsumowywać ten rok, to patrząc po grze Interu i Lazio po ataku pandemii, to nasze kopanie się po czołach chyba nie było tylko winą Sarriego. Patrząc po pokazie Atalanty, widać, że przygotowanie zespołu do mega zapieprzania, z kótrego słyną ekipy Gaspa, przynosi efekt w przedłużającym się sezonie.

IGi
Użytkownik

Ja podsumowując ten sezon napiszę tak. Zgadzam się częściowo z pierwszym postem pod tym tematem. Jest mistrz Włoch i dobrze, dominacja trwa. Ja wiem, że są tu tacy którzy czekali na brak sudetto a później wyśmiewali by Sariego i ludzi którzy nie chcieli Maxa. Jeśli chodzi o cel to został on zrealizowany, bywały już w ostatnich latach sezony gdzie nie wygrywaliśmy pucharu czy superpucharu. Max patrząc na to obiektywnie nie zrobił nic więcej niż Sari. Trzeba tu dodać, że tak mocnej ligi nie pamiętam od czasów kiedy Włochy były potęgą, tym bardziej mistrza trzeba docenić. Moim zadaniem teraz potrzeba kilku… Czytaj więcej »

luque10
Użytkownik

Mało tego, Paolo to chyba jedyny zawodnik, który rozumie jak gra się w systemie, który chce wprowadzić Sarri. Trzeba być w ruchu, grać dokładnie, a przede wszystkim szybko. Ostatnio oglądałem Chelsea z Arsenalem, głównie dla Jorginho. Ja wiem, że to nie jest wymarzony zawodnik, że nie jest topem. Dla mnie też jest gdzieś w środku listy życzeń, daleko mu do pierwszych miejsc. Jednak patrząc na jego grę, to jak szybko podaje, często do przodu, przerzuca piłkę przez formacje, daje dużo do myślenia. Nie zdziwię się, jak Sarri będzie naciskał na jego przyjście. Jorginho nie przetrzymuje piłki, nie robi kółeczek, nie… Czytaj więcej »

jacojaco/Kicek12345
Editor

?_nc_cat=111&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=sHAoUpK1OHsAX8dqjLt&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&_nc_tp=7&oh=428438127055280d5d06ffeb7fe4f369&oe=5F4E2590 to takie podsumowanko z JP. Brazol nie wygląda źle. Co do rozgrywającego w środku pola, to przyjrzałem się, jak to z Pjanicem wygląda i największym problemem są chyba jego kompani z boiska. W rozegraniu od bramki jego robotę kradnie Bonnucci, a dalej to już mu taki Matuidi z Rabiotem i Bentą nie poda, bo woli piłkę wysłać na skrzydło, gdzie jest więcej miejsca. Miralem często dreptał sobie w środku pola, czekając na piłę, której nigdy nie dostawał. W dodatku obaj boczni pomocnicy to nie box2boxy, przez co stoją w tym środku pola bez celu, zamiast starać się robić przewagę… Czytaj więcej »

luque10
Użytkownik

Mimo wszystko wydaje mi się, że Jorginho robi to szybciej i częściej zagrywa przez linię pomocy przeciwnika. Nie jestem krytykiem Pjanicia, uważam że piłkarz Chelsea po prostu w tym aspekcie ma więcej do zaoferowania i bardziej pasuje mu styl Sarriego.
Gdybym sam miał wybierać, kupowałbym SMSa do środka, dużo siły i techniki, strzał z dystansu i główka, świetne wejścia w linię ataku. Na pozycji Pjanicia postawiłbym na Bentancura, chociaż ma jedną poważną wadę, nie wie kiedy dryblować, a kiedy zachować spokój.

OldLady
Użytkownik

Nie zapominajcie , że Artur już niebawem przyleci z Brazylii xd.

la mia juve
Użytkownik

Scudetto wywalczone w najgorszym stylu. Nawet nie chciało mi się oglądać koronacji.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi