Prasa

einhard | 23 maja 2021

Mihajlović: Śnił mi się karny dla Juve

Trener Bolonii poprawnie przewidział sędziego na ostatni mecz sezonu, który jego podopieczni rozegrają z Juve.

Chociaż wynik niewiele znaczy dla Bologny, może być fundamentalny dla Bianconerich, którzy grają o miejsce premiujące udziałem w Lidze Mistrzów.

Mecz z Juve? Zagramy w nim, nawet jeśli na papierze nie ma żadnego meczu. Jestem pewien, że zapewnią nam odpowiedniego sędziego, ponieważ ostatnio mieliśmy samych debiutantów, a oni wyrządzili trochę szkód. Wyznaczą właściwego, będzie to Valeri lub Giacomelli, założę się z wami, o co chcecie – powiedział Sinisa Mihajlović w rozmowie ze Sky Sport na kilka dni przed meczem z Juve.

Wypowiedź trenera Bologny okazała się prorocza, ponieważ Paolo Valeri został wyznaczony na arbitra głównego, a Piero Giacomelli będzie odpowiadał za VAR w starciu Juventusu z Bologną.

Przyjeżdżają tutaj z wielką szansą, a ich motywacja będzie niebotyczna. Grali z dużo większą intensywnością w swoim ostatnim meczu w Coppa Italia – powiedział trener Bologny już w trakcie konferencji przedmeczowej.

Zrobimy wszystko, aby zagrać w naszą piłkę i dobrze wypaść fizycznie i psychicznie. Będziemy grać do samego końca. Mam nadzieję, że sprawimy im problemy.

Wiecie, wczoraj poszedłem na kontrolę do szpitala i musieli mnie uspać. Obudzili mnie dokładnie w momencie, kiedy we śnie, Paulo Dybala wykonywał rzut karny dla Juve, przy stanie 0:0. Nie wiem, co się stało. Zastanawiam się, czy to coś znaczy…

Mogę potwierdzić, że Łukasz Skorupski stanie w bramce. Ten wynik również wiele dla nas znaczy, ponieważ dzięki wygranej zakończylibyśmy sezon w górnej połowie tabeli, a taki był nasz cel na początku sezonu.

Gdybyśmy mieli wygrać, zrobilibyśmy to dla nas samych, dla miasta i kibiców, a nie po to, aby komuś wyświadczyć przysługę.

Przyszłość Andrei Pirlo wisi na włosku i może ona zależeć od tego, czy Juve dostanie się do Ligi Mistrzów.

Wygrał Supercoppa i Coppa Italia w swoim pierwszym sezonie w roli trenera, więc nie można narzekać. Nie należy go winić za utratę Scudetto, ponieważ wcześniej czy później Juventus musiało je przegrać. Jeśli dostanie się do Ligi Mistrzów, to będzie dobry pierwszy rok. Mógłby poradzić sobie lepiej, ale każdy by mógł.

Sytuacja Mihajlovica wydaje się nieco bardziej stabilna.

Mam dwa lata kontraktu, jestem szczęśliwy w Bolonii i planuję przyszłość  z klubem. Nigdy nie nic wiadomo, ale jestem tutaj zrelaksowany.

Źródło: tuttojuve.com

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Przejdź do paska narzędzi