Prasa

einhard | 22 kwietnia 2021

Perez: Juventus i Milan nie opuściły Superligi

Florentino Perez stara się ratować projekt Superligi.

Juventus i Milan nie odeszli, podczas gdy Barcelona o tym myśli. Może uda nam się trochę zmienić projekt dzięki czterem czołowym zespołom z Hiszpanii – powiedział prezes Real Madryt i Superligi w rozmowie z El Larguero.

Ważne jest to, żeby wielkie zespoły grały ze sobą, po to aby dzieciaki oglądały piłkę nożną.

Największe kluby utrzymują piłkę nożną, zawsze tak było. Cristiano kontra Messi było świetną sprawą, nie tylko dla Madrytu i Barcelony, ale dla hiszpańskiej piłki i ogólnie dla całej piłki nożnej.

Pracujemy nad uratowaniem piłki nożnej po tej pandemii. W tym roku dochody Realu spadły z 900 mln do 600 mln euro. Pracowaliśmy bardzo ciężko nad czymś, co zadowoli wszystkich, ale spodziewaliśmy się takiej reakcji.

Trochę mi smutno. Od trzech lat pracujemy nad tym projektem, walcząc z obecną sytuacją finansową w hiszpańskiej piłce. Łatwo zrozumieć, że La Liga jest nie do ruszenia, więc szukasz większych pieniędzy w środku tygodnia. Format Ligi Mistrzów jest przestarzały.

Ta kampania jest totalnie zmanipulowana, mówią, że ​​mamy zamiar zabić ligi krajowe. Że zabijamy piłkę nożną, to straszne bzdury.

W angielskich klubach był ktoś, kto nie był zbytnio zainteresowany. To zaczęło wpływać na innych. Był strach. Jeden z angielskich klubów nigdy nie był do końca przekonany.

Angielskie kluby próbowały coś zrobić, ale powiedziano im, że zabijają piłkę nożną. Ale nie ma obecnie innego rozwiązania niż Superliga, chyba że ktoś wymyśli coś innego.

Ogólnie rzecz biorąc, tego lata nie będzie dużych transferów. Kiedy pieniądze nie płyną z bogatych klubów do biednych, wszyscy cierpią.

Ogólnie rzecz biorąc, bez Superligi, niemożliwe jest pozyskanie takich zawodników jak Mbappé i Haaland, nie tylko dla Realu Madryt.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
juvino
1 rok temu

Może warto wrócić do czasów gdy piłkarz zarabiał 3 miliony i to był szał a najdroższe transfery były po 50 milionów za top światowego, a nie chore kwoty rzędu 200 milionów… I płacą po 30 milionów… Gdzie ludzie tyrają jak woły i zarabiają 2000 zł.. czy w Europie 1500 euro…

AlexThePiero
1 rok temu
Reply to  juvino

Powiedz to City i PSG oraz UEFIE, która specjalnie dla nich luuzje FFP albo nakłada na nie śmieszne kary za łamanie przepisów. Przypomnę, że wielki obrońca uciśnionych i słabych bez zastanowienia wyrzuca mniejsze kluby z LE, ale dla przyjaciół z petrodolarami rzuci karę 10mln, uśmieszek i pogrozi palcem, że tak nie wolno.

  1. Pozbądź się UEFY, FIFY i inwestorów i wrócimy do tych czasów.
  2. 2. Zacnzij kibicować lokalnej drużynie i ich wspierać chodząc na mecze. Tam będzie romantyzm i inne piękne rzeczy.
jacojaco/Kicek12345
1 rok temu
Reply to  juvino

Co za pieprzenie. Wróćmy może do czasów z XIX wieku, gdzie piłkarze dostawali pensję z zakładu pracy i tylko futbol zwalniał ich od zapieprzania w hucie. Nie wiń klubów i piłkarzy za to, że generują tak wielkie przychody, za czym idzie wielki szmal. Doliczmy do tego inflację.
No i oczywiście nie wiń UEFA, że Polska jest Meksykiem Europy, gdzie bogaty zachód znalazł sobie tanią siłę roboczą 😛

Sygnalista
Sygnalista
1 rok temu

Hiszpański klaun. Piłka nożna to nie tylko Real, panie Perez. Nie będzie Realu, piłka nożna będzie istnieć dalej. Dinozaury wyginą, przetrwają silniejsi, lepiej przystosowani, skuteczniej zarządzani. Biznes, tu nie ma sentymentów, panie Florentynie.

jacojaco/Kicek12345
1 rok temu
Reply to  Sygnalista

No i właśnie tym kierował się zakładając SuperLigę 😀 Walić słabszych i resztki romantyzmu piłkarskiego. Liczy się hajs!

didnthearnobell
1 rok temu

Ogólnie rzecz biorąc, bez Superligi, niemożliwe jest pozyskanie takich zawodników jak Mbappé i Haaland, nie tylko dla Realu Madryt.”

Po prostu serce mi pęka.

Sygnalista
Sygnalista
1 rok temu

Też mnie uderzył ten fragment.

Mnie za to pęka brzuch. Ze śmiechu.🙂

Last edited 1 rok temu by Sygnalista
anavrin_
1 rok temu

„Cristiano kontra Messi było świetną sprawą, nie tylko dla Madrytu i Barcelony, ale dla hiszpańskiej piłki i ogólnie dla całej piłki nożnej.” Kurcze, Perez, trzeba było nie sprzedawać Ronaldo i cały system miałby się dobrze, a tak to zrujnowałeś (i to do spółki z Agnellim!) całą piramidę! Panowie zdali sobie z tego sprawę i próbowali uratować piłkę nożną Superligą. Czego nie rozumiecie? Już wiemy, kto jest winny… Ronaldo! To oczywiście żart. Ja wiem, że to faktycznie był pojedynek najlepszych piłkarzy, sam w sobie stanowiący wydarzenie. Ale było tak bo obaj byli w topowej formie, a nie dlatego, że to po… Czytaj więcej »

Przejdź do paska narzędzi