Prasa

einhard | 20 kwietnia 2021

Perez: Superliga wystartuje, nie da się tego zatrzymać

Prezes Realu Madryt, a teraz również Superligi, Florentino Perez, przekonuje, że nowe rozgrywki uratują piłkę nożną, która jest w zapaści z powodu pandemii koronawirusa.

Perez udzielił wywiadu El Chiringuito w poniedziałek wieczorem, ujawniając przyczyny powstania Superligi.

Straciliśmy łącznie 5 miliardów euro, sam Real Madryt stracił 400 milionów euro – powiedział Perez.

40 % młodych ludzi nie interesuje się piłką nożną, ponieważ jest zbyt dużo gier o niskiej jakości. Musimy się dostosować, a piłka nożna musi ewoluować.

Wiele ważnych klubów w Hiszpanii, Włoszech i Wielkiej Brytanii musi znaleźć rozwiązanie dla tej fatalnej sytuacji finansowej.

Kiedy nie masz już żadnych dochodów poza prawami telewizyjnymi, rozwiązaniem jest granie w bardziej atrakcyjnych spotkań dla fanów z całego świata. Doszliśmy do wniosku, że jeśli zagramy w Superlidze zamiast w Lidze Mistrzów, będziemy w stanie zniwelować część strat.

Piłka nożna musi się zmienić i być bardziej atrakcyjna dla całego świata. Liga Mistrzów straciła zainteresowanie, jakim cieszyła się w 1950 roku. Wszystko ciągle się zmienia, a nawet w tamtych czasach FIFA i UEFA były temu przeciwne. Ale piłka nożna się zmienia.

W tej chwili rozgrywane są mecze niskiej jakości. Spotkanie Barcelona-Manchester United jest bardziej atrakcyjne dla przeciętnego widza niż mecz Ligi Mistrzów Manchester United z małym zespołem.

Mamy fanów na całym świecie. Stąd pochodzą pieniądze. Pieniądze są dla wszystkich. To piramida. Jeśli najlepsze kluby mają pieniądze, mogą generować dochody dla każdego.

Jednym z powodów, dla których to robimy, jest ratowanie piłki nożnej, jej generalne uratowanie, nie tylko nas samych. Chcemy zacząć jak najszybciej, chcemy rozmawiać z UEFA i FIFA, a oni nie powinni się na nas złościć.

UEFA pracowała nad innym formatem, którego przede wszystkim nie rozumiałem i wiem, że nie jest w stanie przynosić dochodów potrzebnych do ratowania piłki nożnej.

Nowy format Ligi Mistrzów na rok 2024 jest czymś absurdalnym. Nie mam osobistego interesu w tworzeniu tej Superligi. Nie jestem właścicielem Realu, a tylko prezydentem, ponieważ socios są właścicielami klubu. Chcę tylko ratować piłkę nożną i kiedy mówię „ratować piłkę nożną”, mam na myśli ratowanie wszystkich.

Perez uderzył też w prezydenta UEFA, Aleksandra Ceferina, który powiedział, że nigdy nie widział nikogo tak kłamliwego, jak prezes Juventusu, Andrea Agnelli.

UEFA to monopol i to musi się skończyć. Piłka nożna jest na skraju całkowitej zapaści.

Prezydent Ceferin obraził dziś Agnellego, to niesamowite. Szaleństwem jest obrażanie prezesa klubu światowego takiego, jak Juventus. To jest coś nie do zaakceptowania, UEFA musi się zmienić, nie chcemy prezydenta, który obraża innych prezydentów.

PSG, Bayern Monachium i Borussia Dortmund podobno odmówiły przystąpienia do Superligi, ale Perez ma na ten temat inne rewelacje.

To nie prawda. Na dzień dzisiejszy PSG nie zostało zaproszone. Nie rozmawialiśmy nawet z niemieckimi klubami. Obecnie mamy 12 klubów, chcemy zwiększyć ilość do 15 klubów. Jeśli PSG i Bayern Monachium odmówią, Superliga nie zostanie odwołana.

To, czego chcemy, co odziedziczyliśmy po Bernábéu, to uratować piłkę nożną, abyśmy mogli żyć w spokoju przez następne 20 lat, ponieważ obecna sytuacja jest dramatyczna.

Prezydent Realu Madryt zaprzeczył, że Superliga jest zamkniętym kręgiem.

Piętnaście klubów założycielskich to te, które mają największe znaczenie pod względem rozrywki. Inne kluby, takie jak chociażby Napoli czy Roma, będą miały szansę dołączyć do rozgrywek co roku.

UEFA zagroziła, że ​​gracze uczestniczący w turnieju zostaną wykluczeni z innych rozgrywek, takich jak Mistrzostwa Świata i Euro. Według doniesień we Włoszech, kluby nadal biorące udział w Lidze Mistrzów w tym sezonie mogą zostać z niej wykluczone.

Real Madryt i inne kluby Superligi nie zostaną wykluczone z rozgrywek Ligi Mistrzów w sezonie 2020/21. To się nie stanie, prawo nas chroni. To niemożliwe.

Zawodnicy grający w Superlidze NIE będą mieli zakazu gry w swoich drużynach narodowych.

Ta Superliga nie jest dla bogatych, ma na celu ratowanie piłki nożnej. Jeśli wszystko dziać się będzie dalej tak, jak do tej pory, to piłka nożna umrze śmiercią naturalną. Do 2024 roku już nie będziemy żyli. To jedyny sposób na uratowanie wszystkich: dużych, średnich i małych klubów.

Liga mistrzów traci zainteresowanie. Czy super liga kiedykolwiek straci zainteresowanie? Nie, bo mecze rozgrywane będą między wielkimi klubami. VAR będzie działał w Superlidze, poprawimy również funkcjonowanie sędziów i Finansowego Fair Play. Tyle pieniędzy zostało straconych, że nie stać nas już na dalsze straty. Pracujemy nad tym projektem od 20 lat i oto jesteśmy. Jesteśmy to winni wszystkim fanom tych klubów.

Ogłosiliśmy to już teraz, bo chcemy wystartować z tym w przyszłym sezonie. Kluby podpisały porozumienie 17 kwietnia. Umowa jest wiążąca, nikt nie może zrezygnować, nie ma problemów z żadnym z klubów, wszystko jest podpisane i uzgodnione.

Wiem ile zarabia Lebron James i wiem, że nie zarabia tyle, co prezydent UEFA, w której nie ma transparentności. Będzie 55% limit wynagrodzeń, a mecze piłki nożnej będą musiały być krótsze.

Źródło: twitter.com
Subscribe
Powiadom o
26 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
OldLady
1 rok temu

Im większy jazgot wśród elit Uefy, które tracą swój monopol tym bardziej przekonuje mnie ten projekt, który zwyczajnie jest odcięciem pośrednika od koryta. Jest jednak jeden argument przeciw, który mnie gryzie :

Kluby z SL będą chciały grać w ligach krajowych. Będzie nierówność bo one będą duuużo bogatsze niż pozostałe. Choć w sumie… czy teraz tak nie jest?

Gryfel
Editor
1 rok temu
Reply to  OldLady

Przepaść może wzrosnąć, ale czyż to nie jest piękno futbolu o którym pieją dzisiaj wszyscy „znafcy” z Interii i Polastu? Dawidki będą miały jeszcze większego Goliata do pokonania

Aldo
1 rok temu

Ratowanie światowej piłki poprzez zabetonowanie się w 15 klubów. Śmiechom nie było końca.

Gryfel
Editor
1 rok temu
Reply to  Aldo

No sorry, ale dzisiejsze realia takie są. Agnelli przedstawiał ostatnio wyniki badań.
Jak popatrzysz na młodych w miastach, to większym zainteresowaniem wśród młodzieży cieszy się koszykówka, a młodzi siedzą o 4 w nocy żeby oglądać NBA.
W Polsce powstaje coraz więcej klubów futbolu amerykańskiego, a to przez rangę NFL i szumu jaki niesie za sobą Super Bowl.
To poprzez oglądanie najlepszych rośnie zainteresowanie do sportu i aspiracje, aby grać między nimi.
Piłka nożna odchodzi coraz bardziej na dalsze tory i jeśli nie zacznie realnie walczyć z konkurencją to przestanie mieć znaczenie.

Aldo
1 rok temu
Reply to  Gryfel

Piłka nożna jest sportem globalnym i nie zamyka się na 30, czy 32 kluby jak NBA lub NFL, które tort dzielą miedzy siebie.

stofel
stofel
1 rok temu
Reply to  Aldo

Czyli koszykówka nie jest sportem globalnym ? Czy po utworzeniu ESL ktoś zabrania innym grać w piłkę nożną ?

Aldo
1 rok temu
Reply to  stofel

Bardziej chodziło mi tu o porównanie do futbolu amerykańskiego. A co do koszykówki to polecam artykuł: https://newonce.sport/artykul/euroliga-przyklad-dla-superligi

stofel
stofel
1 rok temu
Reply to  Aldo

Myślę że nie można porównywać koszykówki europejskiej do amerykańskiej. Medialnie to dwa różne światy, kibice na świecie chcą oglądać najlepszych koszykarzy więc oglądają NBA. Chcąc oglądać najlepszych piłkarzy oglądają piłkę europejską, dlatego ESL jest wręcz skazany na sukces.

Aldo
1 rok temu
Reply to  stofel

Jeśli chodzi o porównanie z NBA to jest ono całkowicie nietrafione. Wtedy musieliby wprowadzić m.in. salary cap, czyli ustanowić limity placowe dla zawodników, dać co sezon możliwość wyboru pierwszoroczniaków (transfery najlepszych piłkarzy na rynku) najgorszym klubom z ich grona, a tak się nie stanie. Nie mówiąc już o zapleczu akademickim. Generalnie przełożenie tego na Europę na wzór NBA jest awykonalne.

Franz Maurer
Franz Maurer
1 rok temu
Reply to  Aldo

Oczywiście 100% racji. W NBA, na które się tak niektórzy chętnie powołują, system funkcjonuje zupełnie inaczej. Tego niektórzy nie mogą pojąć.

Tych 15 bogatych to tak naprawdę grupa bogatych i zdesperowanych. Bo i ile taka Superliga nie byłaby sama w sobie złym pomysłem, tak jej zamknięta formuła ze stałymi uczestnikami zakrawa na kpinę.

Gryfel
Editor
1 rok temu
Reply to  Aldo

Ale trzeba zrozumieć, że NBA nie od razu zbudowano. To nie jest tak, że NBA powstała i od razu wprowadzono wszystkie zasady i regulacje, które mamy dzisiaj. Poza tym porównanie tyczy się głównie rozpoznawalności i wpływ jaki największe ligi w swojej dyscyplinie mają wpływ na postrzeganie danego sportu. Jeszcze w latach 90′ nikt nie interesował się futbolem amerykańskim w Polsce, dzisiaj jest już liga, a zawdzięczamy to właśnie NFL. Piłka nożna jeśli chce być komepetencyjna to musi stworzyć porównywalny produkt, aby finał jakiegokoliwek piłkarskiego turnieju przykuwał takie zainteresowanie jak SuperBowl. Inaczej ryzykuje odejściem do lamusa. Kto się nie rozwija ten… Czytaj więcej »

luque10
1 rok temu
Reply to  Aldo

Nie rozumiem ludzi, którzy nagle odkryli w sobie miłość do piękna footballu, do tego że mały klubik może wygrać itp. Tu chodzi jedynie o kasę, nie o żadne szanse ze strony UEFY, bo nowy format LM promuje… najbogatszych 🤷‍♂️ LM będzie wyglądała podobnie do Superligi, z jedyną różnicą, że zarobione pieniądze otrzyma UEFA, nie kluby. Czy naprawdę uważasz, że po tym co zaproponowała UEFA w nowej wersji LM, Atalanta czy inny mniejszy klub będzie w stanie zrobić to, co teraz? Nie ma, takiej opcji. Zarówno prezesi klubów z SL, jak i z UEFY dążą do tego samego – większej ilości… Czytaj więcej »

Gryfel
Editor
1 rok temu

Szczerze nigdy nie lubiłem Pereza, ale chłop ma łeb na karku. Analizując przeszłość widać wszystkie wypadki jakie prowadziły właśnie do decyzji o stworzeniu Super Ligi. Agnelli od lat zabiegał o uatrakcyjnienie rozgrywek, o skrócenie serie A do 18, albo nawet 16 drużyn, aby mecze były bardziej kompetencyjne, ale tak jak wcześniej 99% władz FIGC było przeciwnych, bo przecież kluby Serie B, C i D też płacą składki. UEFA i zarządy ligowe żyją w bańce odciętej od rzeczywistości, podczas gdy kluby ponoszą koszty i ryzyko finansowe rozgrywek. Agnelli biegał z analizami rynkowymi i pokazywał, że obecne rozgrywki nie cieszą się zainteresowaniem,… Czytaj więcej »

Franz Maurer
Franz Maurer
1 rok temu
Reply to  Gryfel

Jeżeli miałbym pretensje do UEFY, to właśnie o to, że pozwolili w ostatnich dekadach na powiększanie różnicy między najbogatszymi klubami, a resztą. To jest chore i należało to zwalczać 10-15 temu. Problemy wielkich? To problem Pereza, bo tak zarządza swoim klubem, że w czasie pandemii Real jest na krawędzi upadku. Nikt nie myślał, że mogą przyjść gorsze czasy i różne Ronaldy mogą być zwyczajnie za drogie w utrzymaniu? Niech więc szczeźnie ten Real. Świat się oczyści. Futbol bez Arsenalu czy Barcelony naprawdę będzie istniał. Ta cała Superliga to 12 bogatych desperatów, którzy wydali z siebie skowyt, bo ich czas może… Czytaj więcej »

Last edited 1 rok temu by Franz Maurer
stofel
stofel
1 rok temu
Reply to  Franz Maurer

Dzięki temu że kluby sie bogacą to dzieci w biednych krajach mogą wzorować się na kimś i trenować pod okiem profesjonalnego trenera. Najbogatsze kluby mają setki szkółek piłkarskich na świecie właśnie dzięki bogaceniu się. Mając wyrzuty do nich, to tak jakby mieć pretensję do zarządu firmy że się rozwija i zatrudnia nowych pracowników. No większej głupoty nie można wymyśleć.

Gryfel
Editor
1 rok temu
Reply to  Franz Maurer

Ale Ty sobie możesz mieć pretensje to UEFY, tylko nie Ty jesteś prezydentem miliardowego klubu. Perez ma problemy, chce je rozwiązać. Próbowali od lat z UEFĄ, ale nie udało się, więc wzieli sprawę w swoje ręce. A co Tobie do tego? A kim Ty jesteś żeby zabraniać komuś zarabiać i mówić ile ma komuś płacić? A dodatkowo wyzywać klub, którego niby jesteś fanem i cieszyć się że „zdechnie w konwulsjach”. Ja wiem, że niektórzy swoje największe sukcesy piłkarskie przeżywali na pastwisku z barmkami zbitymi z 3 desek, bo nie byli ostatnimi, których wybierano do drużyny, ale to nie jest od… Czytaj więcej »

Last edited 1 rok temu by Gryfel
Franz Maurer
Franz Maurer
1 rok temu
Reply to  Gryfel

Perez nie chce rozwiązać problemu. Perez chce sprawić, żeby bogaci byli jeszcze bogatsi, a biedni stali się jeszcze biedniesi. To ma być rozwiązanie? Niby dla kogo? Chyba wyłącznie dla bankrutujących milionerów. Kim jestem, żeby komuś coś zabraniać? Jestem świadomym obywatelem, wolnym człowiekiem i będę krytykował, kogo będę uważał za słuszne. Jeśli Ci się to nie podoba, to możesz dać mi bana. Zniknę stąd, bez żalu z mojej strony. Nie wyzywam klubu. Zwyczajnie futbol proponowany przez Agnellego mnie nie interesuje, bo został zawłaszczony przez chciwych miliarderów i odciął się od swoich proletariackich korzeni. Wielkie kluby powstawały w robotniczych dzielnicach, a obecnie… Czytaj więcej »

Last edited 1 rok temu by Franz Maurer
OldLady
1 rok temu
Reply to  Franz Maurer

W ciągu ostatnich 25 lat tylko 2 kluby ( które mogą jeszcze być w SL ) przełamały hegemonię założycieli SL – Twoje romantyczne historie o sukcesach w LM to mrzonka z XX wieku. Chyba, że zakładasz, że sukces to dostanie się tam i otrzymanie solidnego lania – to co innego.

luque10
1 rok temu
Reply to  Franz Maurer

Wszystko pięknie i ładnie, sam wychowałem się na LM, jednak czy czytałeś jak wyglądać ma nowy, tak „pięknie” mówiący o równości format LM?
Tyle w tym piękna, co w SL. Jedyna różnica to taka, że pod batutą UEFY będziemy mogli oglądać to co w Superlidze, ale z wielkimi hasłami o równości.
Mało tego, będziemy losowo rozgrywać mecze, a na jakiej podstawie będzie to losowanie?
Dlaczego te 10 spotkań ma decydować o ligowej tabeli, skoro w lidze jest więcej zespołów?

Franz Maurer
Franz Maurer
1 rok temu
Reply to  luque10

Tak, nowy format LM jest stworzony pod dyktando bogatych. Jednak pandemia spowodowała, że bogaci przestali się tym zadowalać. Zaczęli tracić, a oni chcą tylko więcej.

Last edited 1 rok temu by Franz Maurer
luque10
1 rok temu
Reply to  Franz Maurer

Więc jakie znaczenie ma logo rozgrywek? Tylko takie, że za, ogromny hajs dostarcza je UEFA.

Franz Maurer
Franz Maurer
1 rok temu
Reply to  luque10

Takie znaczenie, że mimo oczywistych wad rozgrywki pod egidą UEFA w dalszym ciągu mają otwartą formułę, a nie stanowią zamkniętej ligi, z której nie można spaść i zawsze zagwarantowany jest w niej udział – oczywiście tylko dla najbogatszych.

Gryfel
Editor
1 rok temu
Reply to  Franz Maurer

Tylko najlepsze jest to, że nie trzeba wybierać.
To UEFA wpiera wszystkim, że trzeba wybrać, albo LM albo śmierć.

Kluby założycielskie chcą sobie zrobić własną ligę i grać między sobą i co sezon dopuszczać 5 innych, które mają się kwalifikować. Skoro jest to beznadziejny pomysł, którego nikt nie chce, a kibice nie będą tego śledzić, to pomysł i tak umrze śmiercią naturalną.

Skoro wolisz LM będziesz sobie mógł ją oglądać, ale czemu od razu zabraniać całemu światu oglądania czegoś innego.

Franz Maurer
Franz Maurer
1 rok temu
Reply to  Gryfel

Bo nie można zjeść ciasta i mieć ciastka. Chcą sobie grać w innej lidze, to niech grają, ale z wszelkimi tego konsekwencjami – degradacjami, dyskwalifikacjami, pozwami sądowymi itp.

Co mają zrobić np. sponsorzy Lig Mistrzów oraz ci, którzy podpisali umowy na prawa telewizyjne na transmisję LM, w której miał grać klub Agnellego czy Pereza, a tego klubu tam zabraknie? To skandal. Prawnikiem nie jestem, ale według mnie tylko pozew sądowy za utracone korzyści. Dojechać ich w sądzie.

Last edited 1 rok temu by Franz Maurer
OldLady
1 rok temu
Reply to  Franz Maurer

A co jak się klub Agnelliego nie zakwalifikuje do LM? Pozew?

anavrin_
1 rok temu

Perez potwierdza, że kluby sporo schrzaniły na poziomie zarządzania finansami, choć robi to między wierszami i trochę nieświadomie. Niemniej, ujawnił sporo cennych informacji. Dla mnie najistotniejsza jest ta, że kluby nie chcą wychodzić z rozgrywek ligowych. Raz, że mam sentyment do rozgrywek włoskich, dwa, że to jednak istotny czynnik spajający kluby (nawet największe) z podłożem lokalnym. A LM? Superliga wydaje się znaczenie interesująca niż ten nowy format, który skomentować można jedynie z uśmiechem na twarzy. Spodziewam się odbijania piłeczki, teraz zapewne przeciwnicy SL będą wymuskiwać co mniej spójne elementy wypowiedzi Pereza i ponawiać krytykę pomysłu, zamiast zastanowić się, jak otworzyć… Czytaj więcej »

Przejdź do paska narzędzi