Gracze Juve

einhard | 22 kwietnia 2021

Pirlo: Ronaldo może już nie stać w murze

Andrea Pirlo przyznaje, że Cristiano Ronaldo może nie być już stawiany w murze przy rzutach wolnych rywali i broni idei Superligi.

Bianconeri bardzo potrzebowali wygranej po tym, jak przegrali ostatnio z Atalantą.

Utrudniliśmy sobie życie golem otwierającym wynik spotkania, a potem naraziliśmy się na spore ryzyko przy kilku innych stałych fragmentach. Szkoda, bo w tym sezonie dobrze spisaliśmy się w obronie przy stałych fragmentach gry – powiedział Pirlo w wywiadzie dla Sky Sport Italia.

Poradziliśmy sobie dobrze, a zwycięstwo było ważne dla naszej pewności siebie. Zagraliśmy dobrze i musieliśmy zdobyć trzy punkty.

Mamy graczy kierujących się instynktem, ale musimy także dawać im wskazówki dotyczące zajmowanych pozycji. Zrobili to lepiej w drugiej połowie niż w pierwszej, zwłaszcza przy odpowiednim ustawieniu ciała do przyjęcia piłki. W pierwszej połowie ustawialiśmy się zbyt daleko od siebie, co spowolniło rozgrywanie piłki.

Może nie utrzymujemy takiej samej koncentracji i tempa w każdym meczu. Czasami jesteśmy trochę zbyt powolni, holujemy piłkę, pozwalamy przeciwnikowi zająć miejsce w obronie i wszystko się zatrzymuje.

Po błędzie z Porto, który poskutkował odpadnięciem z Ligi Mistrzów, dziś Cristiano Ronaldo znów nie spisał się dobrze, będąc w murze przy rzucie wolnym. Czy nie będzie więcej wywoływany do stania w murze?

Niestety takie rzeczy się zdarzają, ale ocenimy to w ciągu najbliższych kilku dni.

Ostatnie kilka dni zostało zdominowane przez doniesienia w sprawie Superligi, ale wielki projekt upadł po zaledwie 48 godzinach od jego ogłoszenia.

Agnelli wyjaśnił, co się dzieje, ale najważniejsze dla nas było zapewnienie sobie miejsca w pierwszej czwórce, aby zakwalifikować się do Ligi Mistrzów. Zachęcał nas do tego.

Pirlo został zapytany, czy wierzy w absolutną potrzebę merytokracji, czego nie zapewnia zamknięta liga 15 drużyn z zaledwie pięcioma miejscami dla mogących się zakwalifikować klubów.

Mówiłem o tym już wczoraj, robili to także prezydent i dyrektor. Wszyscy wiemy to samo. Coś trzeba zmienić na poziomie europejskim. Zaproponowane pomysły były dobre, ale jesteśmy też otwarci na inne sugestie i będziemy przestrzegać zasad.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
12 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Sygnalista
Sygnalista
1 rok temu

Nie, panie Pirlo, zaproponowane pomysły nie były dobre.

Oczywiście należy dyskutować o formacie rozgrywek, o zmianach w futbolu i dostosowaniu ich do zmieniających się realiów i oczekiwań kibiców, ale, na Boga, nie w ten sposób, w jaki chcieli to uczynić ci ludzie.

anavrin_
1 rok temu
Reply to  Sygnalista

Aha, czyli trzeba było to zrobić w sposób, jaki uczyniła UEFA? Być zamkniętym na dialog przez lata, groźbami i sądami? No okej, nie mam pytań.

Sygnalista
Sygnalista
1 rok temu
Reply to  anavrin_

Gdyby prawdą było, co powyżej napisałeś, to UEFA nie zmieniałaby formatu Ligi Mistrzów pod dyktando wielkich klubów. Nie ma pytań.

anavrin_
1 rok temu
Reply to  Sygnalista

Pod dyktando? Przecież i tak UEFA kroi największe kluby z kasy. Mają się cieszyć, że robi to mniej?:D

Sygnalista
Sygnalista
1 rok temu
Reply to  anavrin_

Wszystkie reformy Ligi Mistrzów były robione na potrzeby wielkich klubów. Kiedyś Liga Mistrzów była wyłącznie dla mistrzów krajowych. Tak, tak, były takie czasy. Pod wpływem bogatych zreformowano te rozgrywki i z największych lig europejskich zaczęły grać po 4 zespoły. Wciąż im jednak mało, bo w elitarnych rozgrywkach chce co roku grać jakiś Arsenal, błąkający się gdzieś w środku tabeli Premiership. Niby z jakiej paki ten przeciętny klub miałby z przydziału grać w najbardziej elitarnych rozgrywkach na świecie? Bo ma więcej lajków w mediach społecznościowych? Bo jego koszulki się lepiej sprzedają? Karabet. Teraz mamy kolejną reformę, która jeszcze bardziej idzie na… Czytaj więcej »

Last edited 1 rok temu by Sygnalista
pogon
1 rok temu
Reply to  Sygnalista

A nie pomyślałeś przez chwilę, że powodem dla którego więcej zespołów z najlepszych lig na świecie gra w LM jest to, że taka była potrzeba rynku i UEFA mogła się obłowić na większej kasie (np. z praw transmisji)? I, że więcej osób chciało oglądać w LM zarówno Real jak i Barce, Milan i Juve itd.? Naprawdę chcesz mi wmówić, że ,,bogacze wymusili” to, żeby UEFA więcej zarabiała, a nie to, że kibice mieli hajp na kluby z lepszymi piłkarzami niż (z całym szacunkiem) Rosenborg, czy PSV? Sam sobie odpowiedz na pytanie, czy LM z zespołami z Albanii, Polski albo Litwy… Czytaj więcej »

Last edited 1 rok temu by pogon
Sygnalista
Sygnalista
1 rok temu
Reply to  pogon

Tak, bogacze sami to wymusili, żeby sami mogli zarabiać więcej. Nie wiem jak Ty, ale ja pamiętam czasy, gdy Liga Mistrzów była faktycznie, a nie tylko z nazwy, rozgrywkami dla mistrzów lig krajowych. Pamiętam fascynujące mecze Legii czy Widzewa przeciwko Atletico, Borussii Dortmund,Blackburn (ówczesnemu mistrzowi Anglii z Shearerem w składzie) czy Panathinaikosowi. To były fascynujące pojedynki, często bardzo wyrównane, że wspomnę 2-2 Widzewa z Borussią Dortmund, późniejszym triumfatorem Ligi Mistrzów (po 3-1 w finale przeciwko Juventusowi). Piękne czasy. A jak Dynamo Kijów z atakiem Szewczenko – Rebrow zniszczyła Barcelonę na Camp Nou? Wspaniały mecz, na tablicy wynik 0-4 i łzy… Czytaj więcej »

Last edited 1 rok temu by Sygnalista
pogon
1 rok temu
Reply to  Sygnalista

,,Fascynujące mecze” polskich drużyn kończyły się w większości porażkami albo szczęśliwymi remisami. Opowiadasz o Widzewie, a pamiętasz końcowy rezultat? Grupę wygrało Atletico i Borussia z 14 punktami, a na miejscach 3 i 4 – Widzew i Steaua po 4 punkty. Przepaść. Te zespoły w 90% były tłem dla najlepszych. Dynamo to akurat taki przykład, że dobrze zorganizowany zespół może zajść daleko. Przecież co kilka sezonów w LM kogoś takiego mamy, ostatnio był Ajax. Skoro wtedy Dynamo dało radę Barcelonie to by dał radę i gorszym hiszpańskim ekipom.

Sygnalista
Sygnalista
1 rok temu
Reply to  pogon

Wtedy w półfinałach grał choćby Panathinaikos, Leeds United. Jeszcze w latach ’90 Puchar Mistrzów zdobywał Olympique Marsylia czy Crvena Zvezda. Problem polega na tym, że coraz mniej jest tego typu niespodzianek. Ostatnim triumfatorem LM spoza czterech najsilnieszych lig Europy było FC Porto w 2004… Trochę dawno.

Last edited 1 rok temu by Sygnalista
Gryfel
Editor
1 rok temu
Reply to  Sygnalista

Chłopie, jak chcesz tego typu rozgrywki to odlądaj sobie Ligę Europy, tam grają Macabi Tel Awiw, Panathinaikos, Steaua Bukareszt itp. Uefa jest przerośniętą i przepłaconą instytuacją, która nie chce się zmierzyć ze swoimi bolączkami podobnie jak w Polsce chociażby Kościół Katolicki. Coraz więcej młodych odchodzi, a oni będą narzekać, że to przez to, że to młodzi są źli. Nie można złego słowa powiedzieć, bo stoi na straży świętości i moralności. A wszelkie próby zmiany to grzech i wystąpienie przeciwko naturalnemu porządkowi. Bogaci nic nie zniszczyli. Po prostu byli w stanie zrzeszyć za sobą więcej fanów, więcej sponsorów i wygenerować większy… Czytaj więcej »

Last edited 1 rok temu by Gryfel
Sygnalista
Sygnalista
1 rok temu
Reply to  Gryfel

Jak zwykle niczego nie zrozumiałeś lub hipokryzja przesłania Ci oczy. To nie w tym rzecz, że ja chcę oglądać Panathinaikos czy Maccabi. Ja chcę, żeby te kluby mogły rywalizować z najlepszymi i to z dobrym skutkiem. Kumasz różnicę? W tym sezonie piękną historię napisała Slavia Praga. Każdy normalny kibic chce więcej takich historii, a nie 100 meczów Real – Barcelona w sezonie. Nie, problem polega na tym, że niektórzy z tych bogatych zwyczajnie przelicytowali i boją się, że kończy się czas, kiedy będą cały czas na szczycie. To widmo kryzysu zajrzało w oczy Laporcie, Perezowi czy Agnellemu. Nie zastanawiałeś się,… Czytaj więcej »

Last edited 1 rok temu by Sygnalista
jacojaco/Kicek12345
1 rok temu

Ja nie wiem, Ronaldo w tym meczu wylądował dwa razy na mordzie, a w murze i tak się kuli, jak piesek przy kupci (cytując „Dzień Świra”). Gdyby tak przy wolnych Ronaldo skakał tak mur przeciwnika, to Cristiano zdobywałby gola ze stałego fragmentu co 2 mecze.

Przejdź do paska narzędzi