Gracze Juve

tItOveN | 16 listopada 2019

Pjanić: Mam nadzieję, że to nic poważnego

Miralem Pjanić przyznaje, że Bośnia i Hercegowina „na pewno nie zasługiwała” na bezpośrednią kwalifikację na turniej Euro 2020, jednocześnie pomocnik ma nadzieję, że jego kontuzja nie jest poważna.

Z pewnością nie zasługujemy na to, aby znaleźć się w pierwszej dwójce tej grupy – powiedział pomocnik Juventusu telewizji Rai Sport po przegranej w domowym meczu z Włochami 0:3.

Włochy sprawiły nam wiele problemów, ale po raz kolejny mogliśmy wrócić do gry, gdyż mieliśmy na to dwie lub trzy szanse. Tak czy inaczej, Azzurri po tym ponownie przejęli kontrolę i zasłużyli na zwycięstwo.

Bośnia wciąż ma nadzieję, by zakwalifikować do Euro 2020. Mogą to uczynić w drodze marcowych baraży w Lidze Narodów.

Rozgrywający Juventusu utykał podczas wieczornego meczu w Zenicy, a schodząc z murawy w 77 minucie meczu, trzymał się za mięsień przywodziciela prawego uda.

Mam nadzieję, że to nic poważnego. Od dłuższego czasu zmagam się z tym problemem, wszystko okaże się w ciągu kilku następnych dni. Mam jednak nadzieję, że poprosiłem o zmianę na czas, dzięki czemu uniknąłem czegoś gorszego. 

Jak widać na fotografii, Leonardo Bonucci również przejął się urazem swojego kolegi z drużyny klubowej.

 

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Harun
Harun
1 rok temu
Reply to  tItOveN

Kamyczek do ogródka wiecznych krytykantów formy poszczególnych zawodników. Czasem uraz nie jest poważny, ale dokucza i wpływa na formę zawodnika. Pjanić rzeczywiście z Milanem prezentował się nieco gorzej niż we wcześniejszych spotkaniach i jak widać nic nie dzieje się bez przyczyny.

Lucky13131313
1 rok temu
Reply to  Harun

Kamyczek do ogródka zarządu, że nie mamy wartościowego następcy.

Harun
Harun
1 rok temu
Reply to  Lucky13131313

Znajdź mi taki zespół na świecie, gdzie na każdą pozycję jest równorzędny zastępca. Nie ma? No widzisz.

Lucky13131313
1 rok temu
Reply to  Harun

Nie mówiłem o równorzędnym tylko o wartościowym.
A jak wygląda nasza druga linia każdy widzi.

Harun
Harun
1 rok temu
Reply to  Lucky13131313

Nie mamy wartościowych zmienników w drugiej linii? Serio?

Lucky13131313
1 rok temu
Reply to  Harun

Na pozycję Pianica?
Nie mamy.

Harun
Harun
1 rok temu
Reply to  Lucky13131313

Jest Bentancur. Wystarczy.

Lucky13131313
1 rok temu
Reply to  Harun

Błagam, nie porównuj Bentancura do Pianica…
Urus ma swoje plusy i bardzo go lubię, ale gdzie Rzym, a gdzie Krym…

Juvercadio
1 rok temu
Reply to  Lucky13131313

Bentancur wystarczy? Do czego? Chyba na mecz ze sredniakiem w Serie A. Poza tym ma inną charakterystykę od Bośniaka. Nie potrafi tak regulować tempa gry i być pod grą jak Pjanic

Harun
Harun
1 rok temu
Reply to  Juvercadio

Oczywiście, że ma inną charakterystykę. I co w związku z tym?

Harun
Harun
1 rok temu
Reply to  Lucky13131313

Gdzie ja ich porównuję?

Lucky13131313
1 rok temu
Reply to  Harun

Bentancur był już próbowany na pozycji Pianica i nic z tego nie wyszło.
On zwyczajnie nie nadaje się do tej roli.
Matuidi też grał na lewej obronie z konieczności, ale tylko z konieczności.
Jak sytuacja będzie tego wymagała to i Rodrigo zagra za Pianica, ale to nie jest żadne rozwiązanie, bo on na tą newralgiczną pozycję zwyczajnie się nie nadaje.

anavrin_
1 rok temu
Reply to  Harun

Może i takiego klubu nie ma, ale u najlepszych, jeśli ktoś „nie do zastąpienia” (cudzysłów zasadny) wypada, wówczas zmieniany jest schemat gry. U nas tego nie ma i raczej nie będzie. Abstrahuję tutaj od faktu, że na tak newralgiczną pozycję zmiennik lub umiejętność operowania piłką w środkowej części boiska w inny sposób są koniecznie, wręcz fundamentalne. A gadanie Sarriego, że Bentancur może być zastępcą Pjanicia, traktuję w kategoriach ciekawostki przyrodniczej. Rodrigo jest spoko, dobry, ale w żadnym elemencie nie bardzo dobry. Na pozycji Pjanicia zupełnie sobie nie poradził. Na pozycji 3/4 podobnie. Nadaje się więc do takich ról, które nie… Czytaj więcej »

Harun
Harun
1 rok temu
Reply to  anavrin_

Jak zmienić schemat gry, żeby nikt nie odpowiadał w nim za rozegranie. Trudne, bardzo trudne, niemożliwe? Nie mamy w składzie zawodnika, który lepiej pasowałby do charakterystyki potrzebnej przy rozegraniu.

Allegri też uznawał Bentancura za zastępcę Pjanicia, więc Sarri nie jest w tej dziedzinie odkrywcą.

Juvercadio
1 rok temu
Reply to  Harun

Można położyć akcenty gdzie indziej. Np zagrać dwójką defensywnych pomocnikow z czterema ofenywnymi graczami. Takie 4231 z Dybalą na 10, który potrafi sie cofnąć i rozegrać piłkę.

anavrin_
1 rok temu
Reply to  Juvercadio

Właśnie o to mi chodziło. Jak nie ma się kreatora z prawdziwego zdarzenia, to gra się systemem, gdzie piłka przechodzi przez środek pola innymi sposobami, a nie jest stemplowana choćby dotknięciem piłki przez rozgrywającego, które ma miejsce jakby dla porządku i tradycji.

Lucky13131313
1 rok temu
Reply to  Harun

Rzecz w tym, że „Nie mamy w składzie zawodnika, który lepiej pasowałby do charakterystyki potrzebnej przy rozegraniu” i to jest właśnie kamyczek do ogródka zarządu.
Wiem doskonale, że Allegri próbował zrobić z Urugwajczyka rozgrywającego, ale ani naszemu poprzedniemu, ani obecnemu szkoleniowcowi ta sztuka się nie udała.
Z tą różnicą, że Sarri ma jeszcze czas.
Można zagrać jak kolega wspomniał 4-2-3-1, można spróbować 4-4-2.
Allegri zmieniał taktykę pod wybraną jedenastkę, pytanie czy Sarri się na to odważy.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi