Gracze Juve

einhard | 24 października 2020

Pjanić: Sarri wątpił w nasz profesjonalizm

Miralem Pjanić poruszył temat swojego przejścia do Barcelony oraz potwierdził plotki o nienajlepszych relacjach Maurizio Sarriego z piłkarzami Juve.

Do dziś mnie rozczarowuje to, że Sarri nie ufał swoim piłkarzom. Bardzo mi to przeszkadzało – powiedział pomocnik w rozmowie z Tuttosport.

Najgorszym aspektem pozostaje to, że źle oceniał ludzi i wątpił w nasz profesjonalizm. Każdy zawodnik zawsze dawał z siebie wszystko dla klubu i drużyny. Możesz nie dogadać się z jednym lub dwoma, ale nie ze wszystkimi. To jednak nigdy nie wpłynęło na nasze podejście, ponieważ każdy gracz chce wygrywać, wszyscy byli niesamowitymi profesjonalistami, którzy chcieli osiągnąć wyznaczone cele.

Więc jeśli trener poddaje to w wątpliwość, oznacza to, że brakuje tej chemii, o której mówił prezydent.

Oznacza to, że Sarri rzeczywiście wierzył, że niektórzy gracze Juventusu działają przeciwko niemu i nie dają z siebie stu procent.

Nikt nie wątpi w umiejętności trenerskie Sarriego, ale dokładnie tak wyglądał problem. Koniec końców zdobyliśmy jednak kolejne Scudetto, czego nigdy nie wolno przyjmować za pewnik.

Bośniak już w przyszłym tygodniu wróci na Allianz Stadium, aby zmierzyć się ze swoim byłym klubem w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

To jest coś, o czym marzyłem i bacznie obserwowałem losowanie grup, nie mogłem w to uwierzyć.

Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę spotkać się z klubem, który jest w moim sercu. Zostałem zasypany wiadomościami od kolegów z drużyny, otrzymałem wiadomość nawet od prezydenta Andrei Agnellego. Napisał: „Witaj w domu!”

To prawdziwa przyjemność spotykać się z przyjaciółmi i ludźmi, z pracowałem przez lata i dzieliłem tyle pozytywnych emocji. Powiedziałem sobie też, że lepiej zagrać taki mecz teraz niż w finale, prawda?

Zawsze będę wdzięczny Juventusowi. W rzeczywistości miałem okazję przenieść się do Barcelony już wcześniej, ale nie sądziłem, że to był to wtedy właściwy moment na taki ruch. Mogło to zaszkodzić mojej karierze, ale zawsze dawałem z siebie wszystko dla Juve i niczego nie żałuję.

Jedynym klubem, który mógł mnie odciągnąć od Juventusu była Barcelona i po czterech latach być może nadszedł czas na zmianę.

Będzie to także ponowne spotkanie dla wiecznie rywalizujących ze sobą: Cristiano Ronaldo i Lionela Messiego, a przynajmniej stanie się tak, jeśli CR7 zdąży uzyskać negatywny wynik testu na obecność COVID-19.

Obaj są niesamowici. Dopiero za kilka lat po przejściu na emeryturę zdamy sobie sprawę z poziomu, jaki osiągnęli w piłce nożnej i jak niewiarygodne i nieosiągalne są ich talenty.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
jacojaco/Kicek12345
2 lat temu

Akurat w brak zaufania do Pjanica jestem skłonny uwierzyć 😛

CzeJuventus
2 lat temu

Nie ma się co dziwić Sarriemu, bo tak naprawdę to tak z połowa pierwszej 11 to były kaleki, taki Ramsey, Rabiot, Danilo, Bentancur, Higuain czy wlasnie Pjanic nadawali się do tarcia chrzanu w tamtym sezonie. Inna sprawa jest na ile to wina Sarriego, a na ile ich samych. Tego się nie dowiemy nigdy.

Harun
Harun
2 lat temu

W wypowiedzi odczytuję właśnie mocną sugestię, że to nasze „gwiazdory” nie chciały współpracy. Sarrim. Było to widoczne pod koniec sezonu.

PrzybocznyCzarnoksieznika
PrzybocznyCzarnoksieznika
2 lat temu

Pjanic sam przez cały poprzedni sezon był miękki jak Mozzarella i bardzo się cieszę, że już nie człapie i nie spowalnia akcji w Juve.

Last edited 2 lat temu by PrzybocznyCzarnoksieznika
OldLady
2 lat temu

Pajnic dzisiaj grzał ławę w meczu z Realem i Barca przegrała u siebie, a środek Barcy to jedna wielka dziura. Jeśli Koeman wyciągnie wnioski to Pjanic powinien w meczu z nami zagrać.

jacojaco/Kicek12345
2 lat temu
Reply to  OldLady

Przecież Pjanic jest z tamtej trójki najgorszy 😀 W obronie to tylko kartki zbiera, a w rozegraniu umie podać do tyłu, ew. do bocznego obrońcy.

Ja_Kuba
2 lat temu

Ja Sarriemu się nie dziwię. W dwumeczu z Interem piłkarze pokazali, że potrafią grać tak jak trener chce: zakładać bardzo agresywny pressing, sprawnie wychodzić spod pressingu rywali, czy szybko grać piłką. Problem w tym, że to były to tylko dwa mecze gdzie tak grali (w mojej ocenie najlepsze mecze Juve w całym sezonie).
Przez większość sezonu zastanawiałem się czemu zespół nie grał tak dobrze w innych meczach. Myślałem, że Sarri nie potrafi zmotywować piłkarzy, ale ciężko jest motywować kogoś, jeśli nie można się z kimś dogadać.

Harun
Harun
2 lat temu
Reply to  Ja_Kuba

To prawda, spotkania, w których piłkarze grali to, co chciał Sarri, wyglądały najlepiej w zeszłym sezonie. Dwumecz z Atletico, obydwa starcia z Interem.

anavrin_
2 lat temu

Redakcjo, „podawać w wątpliwość”;)

Przejdź do paska narzędzi