Konferencja prasowa

maciejovsky | 20 października 2020

Pomeczowa konferencja Andrei Pirlo

Andrea Pirlo wyjaśnił na konferencji prasowej kilka taktycznych rozwiązań w meczu z Dynamem Kijów.

Bianconeri po dwóch golach Moraty wygrali 2:0 z Dynamem i udanie rozpoczęli nowy sezon w Lidze Mistrzów.

Ważne było, aby osiągnąć lepszy wynik niż z Crotone. W poniedziałek mogliśmy wypróbować kilka rzeczy i dziś byliśmy lepiej zorganizowani. Mogliśmy wykorzystać więcej okazji w pierwszej połowie, ale dobrze kontrolowaliśmy grę po objęciu prowadzenia.

Danilo po lewej stronie bloku obronnego? To zasługa rotacji pozycji, którą zastosowaliśmy po prawej stronie boiska – Kulusevski zszedł do środka, a Cuadrado mógł szaleć na flance. Leonardo Bonucci był naciskany, kiedy wychodził do przodu z piłką, więc to Giorgio zagrał w centrum bloku obronnego. Jego kontuzja zmusiła nas do zmiany, ale Demiral poradził sobie bardzo dobrze. Chiellini czuł kłucie w mięśniu już po przerwie reprezentacyjnej, dlatego nie grał z Crotone. Zobaczymy, co teraz się wydarzyło.

Chciałem, abyśmy atakowali przewagą liczebną. Chiesa może grać na obu bokach, Dejan i Aaron jako trequariści za napastnikiem. Nie zapominajmy, że są jeszcze Cristiano Ronaldo i Paulo Dybala, który nie jest jeszcze w dobrej formie fizycznej. Struktura ofensywy może jeszcze się zmienić, ale każdy gra na właściwej pozycji.

Chiesa idealnie pasuje do tego, o co nam chodzi. W ataku ma być szeroko ustawionym napastnikiem, skrzydłowym, natomiast w obronie – czwartym pomocnikiem. Potrafi grać po obu stronach i robi to bardzo dobrze.

Dybala? Każdy widział, że nie jest jeszcze w 100-procentowej dyspozycji. Musi grać, żeby wrócić stopniowo do formy.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
pogon
3 lat temu

Dwóch rozgrywających w jednym zestawieniu? Mam wrażenie, że Pirlo próbuje być na siłę oryginalny z tymi swoimi pomysłami taktycznymi. Nikt mu inteligencji nie odbiera, ale może by tak spróbował czegoś prostszego i zobaczył jak to działa? Mnie ta wymienność pozycji w ogóle nie przekonuje póki co. Nikt nie wie jak grać, wahadłowi są albo za wysoko (i wtedy każda kontra to panika w oczach) albo za nisko (i wtedy w ofensywie są raczej bezuzyteczni i osamotnieni). Andrzej, wierzę w ciebie, ale opanuj się.

NR.17
NR.17
3 lat temu
Reply to  pogon

Na początku też pomyślałem, że Pirlo chce grać na dwóch treqow, ale po namyśle stwierdziłem, że chyba chodzi mu o to, że obydwaj mogą występować na tej pozycji (ale nie jednocześnie). Potem pomyślałem o wczorajszym meczu i chyba jednak on chce grać na dwóch treqów 🤷 Swoją drogą, bardzo zastanawia mnie skąd się wziął we Włoszech pomysl, że Ramsey to trequartista i się tam nadaje. W Arsenalu na podobnej pozycji nigdy mu nie szło (a gral tam często, gdy nie było Ozila). Za Sarriego jeszcze bardziej mu to nie szło. Nie wiem czemu z typowego, brytyjskiego środkowego pomocnika nagle robi… Czytaj więcej »

anavrin_
3 lat temu

Mnie natomiast powyższa wypowiedź nieco rozjaśniła, o co chodzi Pirlo. Nie do końca jednak było widać to w meczu, bo przykładowo Kulusevski był mało aktywny i tych jego zejść nie z prawej strony nie było. Jak otrzymywał piłkę to raczej na skrzydle i szybko ją oddawał, albo właśnie w centralnej części boiska. Sam się nawet denerwowałem na takie ustawienie Szweda, ale w świetle słów Pirlo wychodzi, że zamysł był dobry, nie udało się z wykonaniem. Podobnie Ramsey, taki wybiegany trequartista to dobry pomysł, z tym, że wczoraj Walijczyk poza grą przez 80% czasu. Pirlo nakombinował się z trójką obrońców (przesunięcia… Czytaj więcej »

Harun
Harun
3 lat temu
Reply to  anavrin_

Jego (Pirlo) usprawiedliwieniem może być to, że po prostu nie miał do dyspozycji normalnego okresu przygotowawczego, gdzie takie warianty można testować. Inny trener mniej by ryzykował i grał schematami, które są w miarę sprawdzone, ale nasz trener, może z racji braku doświadczenia, chętniej eksperymentuje. Inna sprawa, że Pirlo ma dodatkowo utrudnione zadanie, bo do tych sprawdzonych schematów trudno mu sięgać, kiedy o ataku stanowią piłkarze, którzy rozegrali ze sobą raptem trzy spotkania (Morata, Kulusevski i Ramsey). Oni w zasadzie nie mają prawa grać wyuczonymi schematami, bo jeszcze mieli mało czasu, żeby się tego nauczyć. Nieszczęściem jest także choroba Ronaldo i… Czytaj więcej »

wojczech7
Admin
3 lat temu
Reply to  Harun

Podpisuję się obiema rękami, poza jednym:

„Jego usprawiedliwieniem może być to, że po prostu nie miał do dyspozycji normalnego okresu przygotowawczego…”

To nie MOŻE być usprawiedliwieniem. To MUSI być usprawiedliwieniem. A w zasadzie nie usprawiedliwieniem, a okolicznością łagodzącą jakiekolwiek oceny na tym etapie. Potrzeba czasu, żeby dowiedzieć się, czy pomysły Pirlo mają sens, czy nie mają – po prostu.

Last edited 3 lat temu by wojczech7
NR.17
NR.17
3 lat temu
Reply to  wojczech7

Nie żebym się czepiał, bronił kogokolwiek czy kogokolwiek krytykował, ale czy Sarri przypadkiem nie spędził większości pre-seasonu na walce z zapaleniem płuc? Jakoś w przypadku Maurizio to nie miało znaczenia żadnego.

Inna sprawa, że to kolejne genialne yolo-mode posunięcie zarządu. Zatrudnijmy żółtodzioba w sytuacji bez sezonu przygotowawczego, co może pójść nie tak? 😀

Last edited 3 lat temu by NR.17
tItOveN
Admin
3 lat temu
Reply to  NR.17

Nie. To nie było do końca tak – przecież Sarri był na obozie przygotowawczym w Azji np. Tak naprawdę nie poprowadził zespołu dopiero na inaugurację z tego co pamiętam i w kolejce numer 2. Z drugiej strony nawet jak był chory to prowadził zespół nadzorując pracę asystentów. Ponadto jego generalny styl pracy, tj. w samotności, gabinecie, podszyty pewnym introwertyzmem, pozwala sądzić, że zespół dużo nie stracił w okresie jego częściowej niedyspozycji (ok. 10-14 dni). Dla mnie to nie co porównywać. Pirlo ma trochę pecha, że meczów mu nie może, na początku jego przygody, uratować Dybala czy Ronaldo. Musi grać zawodnikami,… Czytaj więcej »

anavrin_
3 lat temu
Reply to  NR.17

Ględzę tutaj o tym już jakiś czas. Albo traktujemy Pirlo jako trenera i nie szukamy mu wymówek, albo… Trzeba było go nie zatrudniać biorąc pod uwagę zerowe doświadczenie i okoliczności zewnętrzne. Jedno albo drugie, nie można być trenerem i de facto nie-trenerem, wszak to sprzeczne z pierwszymi zasadami Arystotelesa!

Lucky13131313
3 lat temu
Reply to  NR.17

Tak pół żartem, pół serio.
Sarri był z Neapolu, dla niego nie ma żadnego usprawiedliwienia : D

Last edited 3 lat temu by Lucky13131313
boanerges13
3 lat temu

Niektórzy zarzucają Pirlo, że wczoraj zagrał w stylu Allegriego (bez fajerwersków w ataku), ale nie do końca się zgodzę, bo: a) wygraliśmy pewnie (co za kadencji Max’a w grupie LM nie było pewne), b) on naprawdę stawia na młodych (dla mnie to była jedyna wada Max’a, że robił to raczej tylko z konieczności). Oczywiście nie umniejszam Max’owi, bo to wybitny trener na standardy Juve, a o Pirlo nic nie można powiedzieć. Po prostu trzeba dać Pirlo kredyt zaufania. Sytuacja naszej drużyny obecnie bez Ronaldo przypomina mi trochę tą z 2016 r., gdzie z konieczności Max musiał stawiać na młodych i… Czytaj więcej »

Lucky13131313
3 lat temu
Reply to  boanerges13

A tak na marginesie, to Max już drugi sezon bez pracy…
Chłopu robić się nie chce, czy pracy dla niego nie ma?

pogon
3 lat temu
Reply to  Lucky13131313

Myślę, że czeka na Inter. Chyba nie chce po prostu opuszczać Włoch, bo inaczej pewno już dawno by pracę znalazł.

Gryfel
Admin
3 lat temu
Reply to  Lucky13131313

Allegri dopiero od czerwca tego roku jest bezrobotny, bo miał kontrakt z nami.
On już od dłuższego czasu mówił o zmęczeniu zawodowym i że chce przerwy. Co jak co, ale wydaje się bardzo skromny i nie ma ciśnienia na robienie kariery czy zbijanie kokosów. Myślę, że hajsu to już mu starczy do końca życia, ale jeszcze pewnie jakąś drużynę poprowadzi, tylko nie czeka na byle co.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi