Inne

tItOveN | 17 listopada 2019

Éric Abidal: De Ligt oczekiwał gwarancji

Obecny dyrektor sportowy FC Barcelony, Éric Abidal udzielił wywiadów dla dzienników „Sport” oraz „Mundo Deportivo”, w których przyznał, że rozmowy z Matthijsem de Ligtem były zaawansowane, jednak negocjacje upadły, gdyż piłkarz oczekiwał jasnych gwarancji gry. 

W letnim oknie transferowym, pomimo prowadzonych rozmów z Blaugraną, 20-letni stoper zdecydował się ostatecznie na przejście do Juventusu. Dziennikarze zapytali Francuza o szczegóły tych negocjacji.

Nie on był przekonany do przyjścia do nas. Odnoszę wrażenie, że zmienił swój sposób patrzenia na sytuację. De Ligt miał zamiar grać zawsze i wszędzie, a tutaj w Barcelonie nigdy nie dostajesz takiej gwarancji. 

Możesz rozmawiać z trenerem, on ci obieca grę, a potem może się zdarzyć, że i tak nie zagrasz. Ernesto nigdy nie rozmawia z potencjalnymi wzmocnieniami Barcelony – i to dobrze, ponieważ to my musimy wytłumaczyć zawodnikowi nasz projekt sportowy.

Nie wiem, czy De Ligt w swojej głowie marzył jedynie o przyjściu do Barcelony, ale moim zdaniem nie, ponieważ przeszedł do Juve. To topowy piłkarz, ale zdecydował się na transfer do Juventusu. Życzymy mu wszystkiego najlepszego.

Dyrektor klubu ze stolicy Katalonii opowiedział także o sytuacji Ivana Rakiticia, który jest pod obserwacją Juve.

Rakitić? Trener zakomunikował mu na początku sezonu, że ten będzie inny od pozostałych i będzie grać mniej. Rozmawiałem z Ivanem i powiedziałem mu, że rozumiem sytuację. Jest skomplikowana, ponieważ wcześniej grał prawie wszystko, a teraz gra znacznie mniej.

Zawsze będę chętny, aby mu pomóc. On natomiast musi zrozumieć, że to sportowa decyzja. Jeśli klub chce sprzedać zawodnika, to wystawia go do gry. Zobaczymy, czy to się uda rozwiązać.

 

Źródło: goal.com / fcbarca.com

 

 

Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
pogon
11 miesięcy temu

De Ligt raczej oczekiwał perspektyw na grę. Przecież, gdyby nie kontuzja Chielliniego to Holender by nie był pierwszym wyborem. Jednak dostał szansę na pokazanie się i realne szanse, że w przypadku kontuzji któregoś z dwójki Bonu-Kielon będzie grał. W Barcelonie jest Lenglet, Umtiti i nietykalny Piquet. De Lig miałby o wiele mniej szans na grę. Poza tym u nas ma dwóch trzydziestolatków bliżej końca kariery, natomiast w Barcelonie Lenglet i Umtiti mają przed sobą wiele lat gry, a przecież jest jeszcze Todibo. Wybór Juve był zatem całkiem rozsądny nawet odsuwając aspekt ekonomiczny. I jak widać nie dostał gwarancji miejsca w… Czytaj więcej »

OldLady
11 miesięcy temu
Reply to  pogon

Dokładnie, Abidal powołuje się na zapewnienia o grze, a u nas wcale takich nie dostał. Swoją drogą jak czytam wypowiedzi męża Shakiry , który rzekł o zgrozo coś o tym, że śpi po 5-6 godzin na dobę bo nie starcza mu na wszystko czasu to myślę , że z tym miejscem w składzie nie byłoby tak źle. Kibice Barcy są na granicy wytrzymałości, po tym jak drużyna się prezentuje, a nie ułatwiają tego wypowiedzi takie jak te Pikeja. Kiedyś już pisałem ze MDL skorzysta na kontuzji Chielliniego , a teraz myślę że samo Juve skorzysta. Ten okres akurat idealnie posłuży… Czytaj więcej »

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi