Prasa

einhard | 18 grudnia 2019

Guardiola: Marzyłem o transferze do Juve

Pep Guardiola ujawnił, że marzył o graniu u boku Zinedine Zidane’a w Juventusie.

Guardiola spędził większość swojej kariery w Barcelonie, najpierw jako piłkarz, a następnie jako trener. Hiszpan przyznaje jednak, że chciał znaleźć się w linii pomocy Juve w latach 90′.

To się nigdy nie wydarzyło, ale marzyłem o grze z Zidanem – powiedział na konferencji prasowej.

Chciałem z nim grać w Juventusie. Mam wrażenie, że jest niesamowitą osobą. Podziwiam to, jak sobie radzi z presją.

Szanuję go i naprawdę dobrze jest znać tego rodzaju ludzi. Z przyjemnością znów się z nim spotkam.

Obaj trenerzy zmierzą się w Lidze Mistrzów po Nowym Roku, ponieważ Manchester City w losowaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów trafił na Real Madryt.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kriksos
1 rok temu

Za to mam nadzieję, że Guardiola zastąpi naszego obecnego pseudotrenera.

Wojtek
1 rok temu

Guardiola wcale nie jest tak dobrym trenerem jak wszystkim się wydaje. Klopp bije go na głowę.

Kriksos
1 rok temu
Reply to  Wojtek

Nie twierdzę, że nie ale Pep ma autorytet i charyzmę, zawodnicy wpatrują się w niego jak w obrazek. To trener, który podobnie jak Klopp nie trawi minimalizmu dlatego zarówno jeden jak i drugi jest moim marzeniem w Juve. Mam nadzieje, że w końcu odejdziemy od włoskich trenerów, którzy postępu nam nie zapewnią. Widziałeś kiedyś aby w Barcelonie nie mogli grac razem REM,MNS lub MSG ? Włoski trener boi się ryzyka dlatego odstajemy nieco w Europie.

jacojaco/Kicek12345
1 rok temu
Reply to  Kriksos

Widziałeś ostatnio, aby Guardiola wygrał coś w Europie? 😛 Od czasów Conte mamy mistrza własnego podwórka mądralo 😛 Widziałeś ostatnio, jak gra City? 😛 Faktycznie Guardiola jest mega! Widać potrzebuje więcej środków na jeszcze 11 jedenastkę 😛

wiking
1 rok temu

Guardiola miał farta, że trafił na wybitne lata Barcelony, a że znał klub i miał posłuch, Katalończycy wygrywali prawie wszystko. Ale jak widać, Pep nie jest żadnym bogiem trenerki – ma miliardy od szejków, LM nie zdobył. W Bayernie miał fajny zespół, też LM nie zdobył. Moim zdanoem chłop pasuje tylko do Barcy i poza nią po USZATEGO nie sięgnie.

Przejdź do paska narzędzi