Meczowe

NR.17 | 26 listopada 2018

Neto: Miło wrócić do Turynu, mimo wszystko…

Bramkarz Valencii, jeszcze do niedawna będący zmiennikiem Gigiego Buffona, Neto, przyznał, że przyjemnie jest wrócić do Piemontu, choć nie wspomina najlepiej dwóch lat spędzonych w Turynie.

Brazylijczyk dołączył do ekipy Bianconerich po wygaśnięciu jego kontraktu z Fiorentiną latem 2015 roku. W bramce Mistrza Włoch wystąpił jedynie 22 razy, będąc tylko zmiennikiem ówczesnego kapitana, głównie grając w Pucharze Włoch.

To miłe uczucie, naprawdę. Nie sądzę, bym mógł wrócić tutaj w lepszym dla siebie czasie i na ważniejszy mecz, niż ten jutrzejszy.

Cieszę się, że tutaj jestem, choć przez dwa lata spędzone tutaj, nie miałem wielu powodów do zadowolenia. Czy, gdybym został, mógłbym teraz bronić w Juve? Nikt nie wie, co mogło się stać. Jestem zatem zadowolony z wyboru, którego dokonałem. Jutro zrobimy co w naszej mocy i mam nadzieję, że uda się osiągnąć nasz cel.

Różnice między mną, a Szczęsnym? To trudne pytanie. Ciężko oceniać w takich kategoriach. Jest świetnym bramkarzem. Po świetnym sezonie w Rzymie nadal utrzymuje wysoką formę. Ocenę zostawię dla innych, ja skupiam się, by pomóc jutro mojej drużynie w osiągnięciu dobrego rezultatu.

To dla nas bardzo ważne, by jutro wygrać. Wchodzimy na stadion, gdzie panuje trudna atmosfera, a rywal jest piekielnie silny, ale mamy jakość, by narzucić swoją grę. Mamy się dobrze, co potwierdzają ostatnie wyniki. To ważne, po trudnym okresie, gdzie mimo dobrej gry, nie udawało się osiągać dobrych rezultatów.

Zawsze jednak podchodziliśmy z taką samą motywacją do naszych gier. Z wynikami poprawiło się jednak samopoczucie w zespole. Mamy świadomość, że wyniki powinny być w tamtym okresie lepsze, ale ważne, że nie straciliśmy ducha. Najważniejsze teraz jest, by to kontynuować i się poprawiać.

źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi