Gracze Juve

einhard | 25 listopada 2019

Sarri: Dobre relacje z Ronaldo

Maurizio Sarri zapewnił, że ma dobre stosunki z Cristiano Ronaldo, a wszystkie plotki o odejściu CR7 i napiętych relacjach uważa za medialny cyrk.

Plotki, które krążą po Turynie, a tym bardziej po Hiszpanii, to bzdury – powiedział trener na konferencji prasowej przed starciem z Atletico.

Moje relacje z Cristiano są dobre. Jeśli ktoś taki wścieka się z powodu zmiany, jest to pozytywna rzecz, zwłaszcza jeśli wygrał już wszystko i ciągle ma tak wielki głód gry i niesamowitą motywację.

Już od 25 lat powtarzam, że rozumiem, dlaczego gracze wściekają się, gdy są zmieniani, więc cały ten medialny cyrk ani mnie ziębi, ani grzeje.

Gonzalo Higuain strzelił dwie bramki i zaliczył asystę przy bramce Paulo Dybali w meczu z Atalantą, ale trener utrzymuje, że trio Ronaldo-Higuain-Dybala ciągle nie jest gotowe, aby grać razem.

To jest trudne ze względu na ich cechy. Gonzalo jest typowym napastnikiem. Cristiano jest najlepszym środkowym napastnikiem na świecie, ale zaczyna swoje akcje schodząc z lewej strony. Dybala nie jest prawdziwą dziesiątką, on również jest napastnikiem.

Oczywiście w niektórych sytuacjach jesteśmy gotowi postawić wszystko na jedną kartę, ale wystawianie ich wszystkich na raz zakłóca balans zespołu, byłoby nieco wymuszone i nie chcę robić tego na siłę.

Mamy trzech bardzo silnych napastników rywalizujących o dwie pozycje i wydaje się to stanem idealnym, ponieważ żaden z nich nie będzie mógł grać we wszystkich meczach. Ktoś zawsze będzie mógł odpocząć i widać już to, patrząc na pierwszą część sezonu.

Dybala to ktoś, kto fantastycznie operuje piłką, więc dobrze dogaduje się z każdym, kto umie grać w piłkę nożną, a zarówno Higuain, jak i Cristiano umieją w nią grać.

Mimo że Stara Dama już awansowała do fazy pucharowej, Sarri nie zamierza jutro odpuszczać.

Gdybyśmy grali, aby nie przegrać lub tylko zremisować, podejmowalibyśmy wielkie ryzyko, więc zagramy bez takich kalkulacji.

Atletico przeobrażało się w ostatnim czasie. Częściej dryblują, chcąc grać inaczej niż to robili wcześniej. To mocna drużyna, więc będzie to trudny mecz. Będzie to również skomplikowane pod względem mentalnym, ponieważ jeśli uznamy, że już się zakwalifikowaliśmy, przegramy mecz zanim się rozpocznie. Musimy skupić się na tym, że niezwykle ważne jest zajęcie pierwszego miejsca. W przeciwnym razie to oni będą mieli więcej motywacji od nas.

Atletico gra w trudnej lidze, mierzą się z Barceloną i Realem Madryt. Każdego roku udaje im się coś wygrać, więc możemy tylko chylić przed nimi czoła i bić im brawo.

Dotychczasowe prowadzenie zespołu przez 60-latka wygląda bardziej na ewolucję niż rewolucję, co powoduje, że niektóre osoby oskarżają Sarriego o zbyt zachowawcze podejście.

Byłem często określany jako Talib, ponieważ zawsze chciałem grać moją piłkę nożną i narzucać mój styl. Teraz nie jest to łatwe, ponieważ dostosowuję system do atrybutów, które posiadają moi zawodnicy.

Gdybym musiał słuchać lub czytać wszystkie rzeczy, które pojawiają się w mediach o Juventusie, to chyba bym oszalał. Po prostu wykonuję moją pracę.

Chciałbym zobaczyć spójny zespół i odpowiednią postawę. Pod wieloma względami poprawiamy się, ale nie można przeforsowywać swojego osobistego gustu i stylu postaciom, które mam w zespole, i które lepiej odnajdują się w czymś innym.

Zespołowi musi towarzyszyć stopniowe wdrażanie pomysłów, a my mamy ogromny margines do poprawy. W tej chwili pokazujemy tylko przebłyski tego, co naszym zdaniem możemy osiągnąć, i chcielibyśmy pokazywać je znacznie częściej, tak, by w pewnym momencie stały się naszą rutyną.

Źródło: juventus.com/ calciomercato.com

Subscribe
Powiadom o
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
tItOveN
Editor
1 rok temu

„… zawsze chciałem grać moją piłkę nożną i narzucać mój styl. Teraz nie jest to łatwe, ponieważ dostosowuję system do atrybutów, które posiadają moi zawodnicy”. Sarri kolejny raz pytany jest o swój system i konsekwentnie odpowiada w ten sam sposób. Patrząc na naszą jakość w pomocy (motoryczno-jakościową – Khedira, techniczną – Matuidi, wiecznie kontuzjowanego Ramseya, niedojeżdżającego Rabiota, średniego Bentancura i Emre Cana, który Sarriego nie przekonuje) nie dziwię się tym wypowiedziom. Sarrismo jest tworzone przez mocną linię pomocy, a napastnicy zostają tylko napędzani odpowiednim tempem w pomocy (tak jak w Napoli, tercet krasnali wykańczał akcje zapoczątkowane w środkowej strefie). A… Czytaj więcej »

Harun
1 rok temu
Reply to  tItOveN

Dlatego cały czas Sarri powtarza, że potrzebuje czasu , żeby stopniowo wdrażać swoje pomysły. Wszyscy muszą się nauczyć nowego stylu gry. Jednym przyjdzie to łatwiej, zwłaszcza tym z predyspozycjami do tego stylu gry (np. Pjanić, Dybala), innym trudniej. Jednocześnie tacy zawodnicy jak Ramsey i Rabiot muszą wrócić do optymalnej formy, której jeszcze nie mają. Będzie lepiej, bo mimo wszystko mamy ogromny potencjał.

descik
1 rok temu
Reply to  Harun

Nie wiem, moze mi sie wydaje, ale coraz mniej widze z sarriball w naszej grze.. Mielismy mecze kiedy nasi starali sie grac wysokim presingiem do czego tez czesto namawial ronado, zeby wyjsc wyzej. Bywaly momenty ze nasi starali sie grac na jeden kontakt z klepki, a teraz? Zmienilismy system gry i momentami wygada to bardzo slabo a za oknem juz prawie grudzien. No nic trzeba sie cieszyc swietnymi wynikami, trzymac kciuki i oby lepszy styl pojawil sie jak najszybciej.
PS przynajmniej mecze nie sa tak nudne jak za maxa, bo nigdy nie wiadomo kiedy ktos reka zalatwi karnego :]

anavrin_
1 rok temu
Reply to  descik

Mam podobnie z tym wrażeniem, że na początku sezonu było więcej Sarrismo niż jest go teraz, z upływem czasu. Nie wiem, może to dlatego, że z początku podziałał jakiś entuzjazm związany z nowym trenerem, pewnie też tęskno było piłkarzom do gry. Później, w obliczu mocnego Interu i po wylosowaniu wcale niełatwej grupy w LM zaczęło się stawianie na wynik, a co za tym idzie mniej finezji, a więcej pragmatyzmu (oczywiście tylko w teorii, bo z przebiegu meczów to wiemy, że różnie z tym bywało i jako kibice wznosiliśmy zbiorowe modły o kontrolę meczu).

Newsio
Editor
1 rok temu
Reply to  anavrin_

Ma podobne odczucia i nie potrafię pobyć się wrażenia, że tym co zabija naszą grę jest formacja 4312. Owszem, dzięki niej minuty dostają zarówno Higuain jak i Dybala ale jak można stawiać na grę z 1 środkowym, ofensywnym pomocnikiem jeśli nie ma się w składzie nikogo na ta pozycję??? Berna kopie się tam po czole, a Ramsey więcej odpoczywa niż gra na wysokim poziomie (może Dybala mógłby tam zagrać?). W dodatku reszta naszych pomocników też niespecjalnie nadaje się do kombinacyjnej gry środkiem. Sami boczni obrońcy nie są w stanie wystarczająco napędzić naszych ataków skrzydłami. Mam jednocześnie świadomość, że nie ma… Czytaj więcej »

Harun
1 rok temu
Reply to  Newsio

Pozostaje liczyć, że Ramsey zacznie grać na miarę oczekiwań. Wtedy ten system ma szansę funkcjonować lepiej.

Z tą odejściem od Sarriball muszę się zgodzić. Również to zauważyłem od pewnego czasu. Gramy inaczej niż na samym początku sezonu. Możliwe że presja wyniku to sprawiła, ale bardziej prawdopodobne jest to, że Sarri, jak zresztą sugeruje w powyższej wypowiedzi, modyfikuje styl, żeby dopasować go do zawodników. Wygląda na to, że nie tylko Sarri zmienia Juve, ale zespół też zmienia trenera.

anavrin_
1 rok temu
Reply to  Harun

DNA Juventusu jest tak silne, że nawet Sarri nie daje rady:D

OldLady
1 rok temu
Reply to  tItOveN

Ale Sarri sam stawia na wolnego Khedirę kosztem Cana i Rabiota co mnie trochę dziwi. W tym zdaniu o dostosowaniu pod to co ma , wyczuwam prośbę o transfery co może być dobre. Brakuje nam szybkości w pomocy.

Harun
1 rok temu
Reply to  OldLady

Próśb o transfery nie artykułuje się na przedmeczowych konferencjach prasowych.

OldLady
1 rok temu
Reply to  Harun

Jasne, że nie. Ale ja osobiście uważam, że Sarri męczy się nieco z naszymi pomocnikami tak jak i my kibice.

„Pod wieloma względami poprawiamy się, ale nie można przeforsowywać swojego osobistego gustu i stylu postaciom, które mam w zespole, i które lepiej odnajdują się w czymś innym.”

Nie może przeforsować swojej myśli tym których ma. Pewnie chciałby mieć takie osoby, którym leży jego styl. Dla mnie to znak, że nie idzie tak prosto z tymi pomocnikami – dajcie mi luz to znajdę takich co wykonają mój plan – w tym sensie to dobrze bo zmiany w pomocy, az się proszą.

Bleach
1 rok temu

Powiem szczerze, zawsze uważałem Sarriego , jak powiedział znany chyba większości Ferdynand Lipski o Siarze ” ***** w szeleszczącym dresie ” , ale po tych kilku miesiącach w których było mi dane choć trochę go poznać ( po jego wypowiedziach , tutaj akurat druga połowa wypowiedzi ) sprawdza się stare jak świat powiedzenie ” nie oceniaj książki po okładce ” . Dlatego przepraszam Go za moje wcześniejsze uprzedzenia i ignorancję, uważam że jest niesamowicie inteligentnym trenerem i jeśli tylko zawodnicy zrozumieją co chce im przekazać lub dostanie o co prosi od zarządu, jestem pewien zdobędzie dla nas LM jak nie… Czytaj więcej »

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi