Meczowe

einhard | 24 lipca 2020

Sarri: Straciliśmy organizację w grze

Bianconeri po wyjściu na prowadzenie w spotkaniach Serie A zgubili już 18 punktów i na tą negatywną statystykę wpłynął również wczorajszy mecz z Udinese, w którym Juve prowadziło 1-0, a ostatecznie przegrało 1-2.

Tak się ostatnio dzieje, straciliśmy organizację w grze i kształt formacji – powiedział Sarri w pomeczowym wywiadzie dla Sky Sport Italia.

Rozegraliśmy dobrą pierwszą połowę, potem straciliśmy bramkę, która dała wyrównanie naszym przeciwnikom, chcieliśmy wygrać za wszelką cenę i dlatego zaczęliśmy być zbyt zdezorganizowani i rozciągnięci.

To nasze pragnienie zwycięstwa sprawiło, że dużo więcej ryzykowaliśmy i zostaliśmy ukarani w 93′ minucie – właśnie dlatego, że chcieliśmy wygrać za wszelką cenę.

Zwycięstwo zapewniłoby Starej Damie dziewiąte z rzędu Scudetto i jednocześnie pierwsze włoskie trofeum Sarriemu, ale jeśli Atalanta dziś wieczorem pokona Milan, to przewaga nad La Deą może tymczasowo zmniejszyć się do zaledwie trzech punktów.

W tej chwili trudno jest znaleźć równowagę, ponieważ wszyscy zawodnicy w każdym zespole są zmęczeni. Z tego powodu nie jesteśmy tak agresywni, ale uważam, że właściwa organizacja jest teraz ważniejsza niż agresja. Jest to bardziej zmęczenie psychiczne niż fizyczne, straciliśmy spokój po bramce wyrównującej.

Mecze są bardzo dziwne po restarcie, ponieważ wszystko zmienia się bardzo szybko. Musimy wyciągnąć wnioski z ostatnich kolejek i starać się zachować odpowiednie podejście.

Juventus stracił w tym sezonie już 38 bramek i jest to zdecydowanie najgorszy wynik w ostatniej dekadzie.

Podyktowano przeciwko nam aż 12 rzutów karnych, co jest niezwykłe w przypadku dużych klubów. Ogólnie w tym sezonie było więcej jedenastek, to rekord rozgrywek, nawet jeśli nasz odsetek wzrósł znacznie bardziej niż w przypadku innych.

Giorgio Chiellini był niedostępny praktycznie przez cały sezon i ludzie nie zdają sobie sprawy, jak bardzo brakowało nam jego doświadczenia i charakteru. Leonardo Bonucci również był dzisiaj zawieszony, Miralem Pjanić ma mały problem z przywodzicielem, ale to nic poważnego.

Gonzalo Higuain był niedostępny, a byłby bardzo przydatny przeciwko przeciwnikom grających w głębokiej defensywie.

Źródło: football-italia.net

40
Dodaj komentarz

Please Login to comment
11 Comment threads
29 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
17 Comment authors
jacojaco/Kicek12345Harunluque10ApoAter Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
anavrin_
Użytkownik

Miałem ochotę przestać czytać już po tym fragmencie: „(…) chcieliśmy wygrać za wszelką cenę i dlatego zaczęliśmy być zbyt zdezorganizowani i rozciągnięci”. Co Sarri pitoli, to ja już nie mam słów:D Z tego wynika, że aby być zorganizowanym, trzeba nie chcieć wygrać. No i w sumie to prawda jest! Bo nasza zorganizowana gra, czytaj: ja do ciebie ty do mnie, po obwodzie, powolutku, na stojaka, to faktycznie demonstracja braku chęci zwycięstwa. Bo taką grą nie da się wygrać. A tak na serio. Po prostu, gdy rywal strzela nam bramkę, to nie ma koncepcji na zdominowanie go celem odzyskania prowadzenia, a… Czytaj więcej »

SXR
Użytkownik

Wcale mnie nie zdziwi jeśli Milan ogra Atalantę, a walcząca o utrzymanie Geona urwie punkty Interowi i w niedzielę Juventus wyjdzie na mecz z Sampdorią z kolejnym mistrzostwem na koncie. To było by dobre zwieńczenie słabej i dziwnej końcówki sezonu.

OldLady
Użytkownik

Sarri lubi to.

pogon
Użytkownik

Max, wracaj, pójdź drogą Zidana. Odbuduj zespół, który nie dał sobie wbić gola Barcelonie przez 180 minut dwumeczu. Tylko dawaj więcej szans młodszym piłkarzom, a nie pożałujemy.

jacojaco/Kicek12345
Editor

Błagam, ze wszystkich trenerów chcesz powrotu Maxa? Już mam dość tego antyfutbolu, że nawet te śmieszno smutne Sarriball mnie bardziej bawi. Poza tym to, co on poukłada? Zarząd znowu wciśnie mu jakiś niechcianych drwali o wątłym zdrowiu i zacznie się rzeźba.
I nie pisz mi, że Max przynajmniej był skuteczny. Obecne najlepszy trener, czyli Klopp, sam twierdzi, że piłka powinna dawać radość, a nie być niestrawna, jak ta Allegriego.

pogon
Użytkownik

Mówisz o zespole Allegriego w ostatnim sezonie. Wcześniej to była ekipa, która strzelała średnio 2 gole na mecz i mocno pracowała w obronie całym zespołem. Styl (poza ostatnim sezonem) wcale nie był zły, ale też nie był tiki taką dla ubogich. Alegri mając określony potencjał kadrowy uznawał po prostu, że najlepiej wykorzystać atuty zespołu – a takimi atutami była konsekwentna i twarda gra na całym boisku. A, że do środka pola mu samy drwali sprowadzali to inna sprawa, teraz wcale nie jest lepiej. Coś się wypaliło u Allegriego w ostatnim sezonie, były chyba jakieś tarcia w zespole. Podobnie było u… Czytaj więcej »

Lucky13131313
Użytkownik

Ten Twój najlepszy trener dał się ograć jak dziecko klonowi Allegriego, czyli Simeone:D

NoGood
Użytkownik

Pilka Juventusu od dawna była mało strawna. Chyba trzeba by się cofnąć do Lippiego…
Trochę krzywdzące jest utożsamianie radości z futbolu z grą ofensywną. Dobrą obronę też należy doceniać. Przez pierwsze sezonu Maxa jak Juventus nie chciał stracić bramki to nie tracił (oczywiście znajdą się wyjątki)
Ja osobiście z przyjemnością powitałbym cyniczny, wyrachowany Juventus w stylu „1:0”

Apo
Użytkownik

Ostro, przypominając sobie 1-0 Capello.

clyde_1987_
Użytkownik

To wręcz niebywałe jak bardzo NIE ZGADZAM się z twoją wypowiedzą. Dodam też, że nie obchodzi mnie co na ten temat sądzi Klopp, bo choć doceniam jego osiągnięcia, to nie należę do jego „wyznawców” jak większość obserwatorów dzisiejszego futbolu. Na koniec dodam też, że gra Juventusu nijak się ma do efektowności, którą ty czy NR przywołujecie. Gramy głupio, ale nie efektownie.

Ater
Użytkownik

Nie możemy zapominać, że piłka nożna jest biznesem a jej wyznacznikiem są wygrane (rzekłbym „Wygrana to wygrana. Mniejsza.Większa…”).
Nie widziałem nigdy kibica mówiącego „a no, przegraliśmy. ale jak ładnie nasi klepali!”. Za to takich mówiących „no wymęczyli ale piękne” już tak 😀

jacojaco/Kicek12345
Editor

Clyde- fajnie, że się nie zgadzasz, ale jakieś argumenty? Jakoś nikt nie psioczy na Atalantę, która i ma styl i wyniki. Jasne, Sarri gra gówno, co nie znaczy, że po latach grania totalnej stylowej sraki, nie powinniśmy szukać piłkarzy i trenera, którzy zapewnią nam i furę bramek i trofea. Nie mamy, ani jednego, ani drugiego. Wg. mnie winę ponosi zarząd, który ściągnął kołcza do tiki taki, mając piłkarzy do filozofii Conte lub Someone. Ater- jasne, że wyniki są ważne, ale i sama gra przyciąga kibiców. BVB, wyżej wymieniona Atalanta. Ja np. miałem już po dziurki w nosie grę Juventusu Allegriego.… Czytaj więcej »

anavrin_
Użytkownik

A, jeszcze jeden smaczek: „Podyktowano przeciwko nam aż 12 rzutów karnych, co jest niezwykłe w przypadku dużych klubów”. Panie Sarri, nie sprawdzając, co najmniej tyle samo karnych dostaliśmy my (bo Ronaldo ma 12 bramek z karniaczków)! Także z powodzeniem jego argument można obrócić przeciwko niemu, bo tyle samo co straciliśmy to zdobyliśmy bramek z karnych i bez nich nasza zdobycz bramkowa wyglądałaby już mizernie. A poza tym, co to w ogóle za śmieszna sugestia, że taka liczba jedenastek przeciwko „dużym klubom” jest „niezwykła”?

OldLady
Użytkownik

To jest poziom Lotito. Sarri opowiada takie banialuki, że głowa mała.

OldLady
Użytkownik

Sarri to już nie wie jak się tłumaczyć. Przypomnę tylko, że narzekał już, że: – granie na wyjeździe jest trudne bo mimo, że nie ma kibiców to przeciwnik zna otoczenie i jest u siebie i dalej ma przewagę – tłumaczenie trenera Juventusu (sic!) – że były blackouty – i co ? były blackouty – były – basta – po co się czepiać – teraz, to już robi mix : zmęczenie psychiczne !!! ( i co gdzie macie coś o zmęczeniu fizycznym?) do tego: zgubiło nas pragnienie zwycięstwa za wszelką cenę, splot dziwnych zdarzeń po wznowieniu rozgrywek, kontuzja Chielliniego i uwaga… Czytaj więcej »

pogon
Użytkownik

Jak przegrywał scudetto będąc trenerem Napoli narzekał na to, że Juve grało spotkania przed Napoli xd . Mentalność przegrywa i tyle.

jacojaco/Kicek12345
Editor

Co za słaba argumentacja. Conte, który wygrał wiele, też jej używa. Antek to też przegryw?

pogon
Użytkownik

No cóż, jak widać Conte od 2 lat niczego nie wygrywa więc udzieliło mu się. Kiedyś narzekał na inne rzeczy.

jacojaco/Kicek12345
Editor

Taaa, a twój ulubieniec Allegri, od roku 😛 I jeszcze wszystkie europejskie finały poprzegrywał! Sarri>Allegri>Conte 😀

NoGood
Użytkownik

Tak, Antek to mentalny przegryw, który upatruje winy wszędzie tylko nie w sobie. Do tego fosiaty i nieelastyczny taktycznie.

Gregor del Ptasior
Użytkownik

Jaki to jest **** 😀 Te jego wieczne pomeczowe analizy porażek. Raz odcina prąd, kiedy indziej przegrywam bo za bardzo chcemy wygrać a jeszcze innym razem brakuje świeżości… NO I CO WYNIKA z tych analiz, skoro przychodzi kolejny mecz i jest to samo? Szczerze mówiąc bardziej liczę na potknięcia rywali niż na to, że wygramy z Sampą, Cagliari czy Romą. Już nie wiem z kim na tym etapie rozgrywek jesteśmy w stanie nie przegrać.

_________
Zachowujmy podstawy kultury.
NR.17

Apo
Użytkownik

Kopia Del Neriego: Del Neri po porażce z Napoli 3-0: „“Znaleźliśmy się w dosyć trudnej sytuacji: straciliśmy bardzo ważnych zawodników – Quagliarellę, Iaquintę, Melo. Wiem jednak, że musimy pracować w taki sposób, by móc sobie poradzić nawet z takimi problemami. Projekt, nad którym pracuje Juventus, jest długoterminowy i musi być cierpliwie realizowany“. Remis w meczu z Lechem oznacza dla Juventusu koniec przygody z europejskimi pucharami. Po końcowym gwizdku Luigi Del Neri wyglądał na bardzo zdenerwowanego: „Zagraliśmy dobry mecz i zasłużyliśmy na zwycięstwo – mówi szkoleniowiec „Juve”. – Stworzyliśmy sobie wiele sytuacji do zdobycia gola, szczególnie w pierwszej połowie. Popełniliśmy jednak… Czytaj więcej »

la mia juve
Użytkownik

Wszyscy są zmęczeni i Roma pakuje 6 bramek. Przestań już pieprzyć bo się tylko ośmieszasz.

jacojaco/Kicek12345
Editor

Pakują je pieprzonemu SPAL. Obczaj, którzy są w lidze 😛

Calcio Maestro
Użytkownik

***************
______________
Za wypowiedzi na takim poziomie będzie banowanko.
NR.17

didnthearnobell
Użytkownik

Po co takie teksty?

Harun
Użytkownik

Można się pastwić nad Sarrim, ale co ma zrobić, kiedy piłkarze nie realizują jego założeń taktycznych? Widziałeś w ostatnich meczach grę bez piłki? Gramy statycznie, rozpaczliwie statycznie. Z tego powodu łatwo rywalom blokować podania lub strzały naszych zawodników, bo oni stoją w miejscu, a przy nich stoją obrońcy. Zero ruchu. Nie tak grało Napoli, a same tuzy przecież tam też nie grały.

NoGood
Użytkownik

Kiedy piłkarze nie realizują założeń taktycznych przez długi czas to trzeba zmienić założenia taktyczne.

luque10
Użytkownik

Czyli chcemy zmiany, zatrudniamy trenera, żeby je wprowadził. Coś nie idzie, sezon ciężki, ale mimo wszystko zwycięski (tak się zapowiada), ale mamy zmienić jednak taktykę i grać jednak topornie, bo kibicom nie odpowiada, ten proces? Zmiany zawsze noszą za sobą konsekwencje.

Harun
Użytkownik

Nie, trzeba wywalić kopaczy, którzy są takimi matołami, że przez rok nie potrafili zrozumieć, że mają biegać, a nie stać jak kołki.

luque10
Użytkownik

Tylko Napoli Sarriego też pierwszy sezon miało slaby pod jego wodzą. Masz rację, sama klepka nie jest problemem, a założenia taktyczne też jakoś nie powinny być. Problemem jest ich realizacja i brak wykonawców. Jak powinien poruszać się piłkarz w takiej grze pokazuje tylko o wyłącznie Dybala. Biega w koło każdego zawodnika, jest zawsze pod grą i chętny do rozegrania. Reszta stoi jak kołki i czeka na piłkę, nie porusza się, nie gubi przeciwnika. Taki Bernardeschi cały czas stoi w jednym miejscu, przecież pokryłby go przeciętny Janusz z przed telewizora, bo i tak nie trzeba za nim biegać. Zapomniałbym, Rabiot coś… Czytaj więcej »

Calcio Maestro
Użytkownik

Bo mam do niego taki sam szacunek, jak on kiedy pokazywal nam faka.

NR.17
Editor

Szacunek szacunkiem, ale kulturę należy zachować.

didnthearnobell
Użytkownik

To wolisz równać do dołu, czy do góry?

jacojaco/Kicek12345
Editor

Szacunku trochę ćwoku.

Harun
Użytkownik

„Straciliśmy organizację w grze”… Żeby coś stracić, to najpierw trzeba to mieć.😁

luque10
Użytkownik

Patrząc bardziej optymistycznie, muszą być transfery. Mamy wypalonych piłkarzy Matuidiego, Higuaina, Costę, mimo wszystko Cuadrado ( którego bym zostawił, ale fakt jest taki, że coraz częściej nie robi nic, poza pajacowaniem i wymuszaniem fauli). Za słabych na ten zespół De Sciglio, Danilo, Ramseya, Ruganiego i Bernardeschiego. Plus Khedirę, który na papierze jest obecnie zawodnikiem Juve. Całą tą plejadę znakomitości trzeba zwyczajnie wymienić. Zostawić trzon zespołu. Gołym okiem widać, że trzeba więcej jakości, połączonej z regularnością i dostępnością. Trzeba świeżej krwi, zarówno młodych piłkarzy, jak i może jakiegoś doświadczonego mistrza. Mi fajnie wyglądała opcja z młodymi Włochami, może Aouarem, czy Van… Czytaj więcej »

Apo
Użytkownik

Dużo tego, jeśli chodzi o to kto przyjdzie. Mamy Bentancura, Arthura, Rabiota do środka. Pewnie zostanie Matuidi. Bardziej sie spodziewam jednego niż trzech. Byłbym zadowolony z kogoś do pierwszego składu i kogoś na ławkę, mlodego który ciągle może się rozwinąć. SMS+ Fofana.

Barca podobno wystawiła na listę transferowa 12 zawodników. Niektórzy mogliby odżyć u nas. Takiego Semedo widziałbym w Juve.

luque10
Użytkownik

Dużo tego, ale nie są to tylko środkowi pomocnicy. Zaniolo może grać wyżej i na skrzydle. Pellegrini /Aouar /Van de Beek jako jeden zawodnik z tej trójki, plus doświadczony Kroos.
Też chciałbym najbardziej SMSa i jakiegos młodego Włocha, najbardziej Zaniolo, ale to tylko moje zdanie, bo bardzo cenię jego talent. Jednak zwyczajnie nie wierzę w ten transfer przez Lotito. Chciałbym się mylić.
Semedo przydałby się, choćby tylko po to, by pozbyć się Danilo. Kwestia ceny.

jacojaco/Kicek12345
Editor

Apo- dostrzegam jeszcze jeden problem. Jak sam wielokrotnie pisałeś, CR jest ciałem obcym w tej drużynie i po jego stronie powinien grać ktoś, kto narobi trochę wiatru na skrzydle. Kriściano rzadko to robi, Sandro też zatracił grę ofensywną. Rabiot gra fajnie, ale nie ten profil piłkarza. Pytanie, czy Arthur podoła.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi