Felietony

tItOveN | 26 stycznia 2021

Raport Deloitte: COVID zebrał żniwa, ale Juventus utrzymał 10. lokatę w rankingu przychodów

Przychody na poziomie 397,9 mln euro sprawiły, że Juventus utrzymał 10. pozycję w rankingu przychodów klubów piłkarskich – wynika z opublikowanego dziś raportu „Deloitte’s Football Money League”. Barcelona pomimo swoich problemów finansowych obroniła pozycję lidera. 

Deloitte opublikował po raz 24 swój coroczny ranking, w którym prezentuje TOP20 najlepiej zarabiających klubów. Raport przedstawia zarówno finansowe, jak i niefinansowe dane oraz, co istotne, nie bierze pod uwagę przychodu z transferów. Wnioski z raportu z poprzedniego roku znajdziecie TUTAJ.

Deloitte omówił i skomentował pozycję każdego klubu z rankingu, w tym oczywiście Starej Damy:

Przychody Juventusu spadły o 61,8 mln euro (13%) do poziomu 397,9 mln euro, pomimo zdobycia przez klub dziewiątego z rzędu tytułu mistrzowskiego w lidze i kolejnego udziału w Lidze Mistrzów. Było to w dużej mierze skutkiem pandemii COVID-19, która spowodowała spadek przychodów z dnia meczowego i transmisji telewizyjnych odpowiednio o 23,3 mln euro (36%) i 41,8 mln euro (20%) – napisano.

Spadek przychodów z dnia meczowego o 36% jest największym procentowym spadkiem przychodów z dnia meczowego wśród wszystkich klubów „Money League”. Szybki powrót kibiców na stadiony w najbliższym możliwym terminie z pewnością spowoduje pożądany wzrost przychodów w klubie. Spadek przychodów z transmisji jest w głównej mierze spowodowany przesunięciem dystrybucji środków z praw do krajowych rozgrywek i części dystrybucji gotówki z ramienia UEFA na rok finansowy kończący się w 2021 roku w wyniku przedłużenia sezonu 2019/20. Nastąpi również zmniejszenie wpływów od UEFA w związku z odpadnięciem klubu w 1/8 Ligi Mistrzów w porównaniu do ćwierćfinału osiągniętego w poprzednim sezonie.

Podczas gdy przychody Juve z dnia meczowego i z transmisji zmniejszyły się, przychody komercyjne odnotowały niewielki wzrost o 3,3 mln euro (2%), pomimo trudnych warunków w drugiej części roku. Wzrost ten był spowodowany zwiększeniem o 25 mln euro rocznej wartości głównej umowy sponsorskiej klubu z firmą Jeep, która została następnie przedłużona do 2023/24 roku, oraz przedłużeniem umowy w sprawie sponsoringu technicznego klubu z firmą adidas (do 2026/27 roku). Zrównoważyło to spadek przychodów ze sprzedaży towarów o 12 mln euro oraz spadek przychodów z innej działalności komercyjnej związanej z obozami letnimi (tournee) czy wizytowaniem stadionów i muzeów przez kibiów o 9 mln euro, na które wpływ miała oczywiście pandemia.

Juve koncentruje się na rozwoju swojej marki zarówno w kraju, jak i za granicą, kontynuując poszukiwania innowacyjnych możliwości, w tym współpracy z markami odzieżowymi, prowadząc J-Hotel oraz poprzez zawarcie pierwszej w swoim rodzaju umowy z firmą Amazon, na mocy której Juventus TV będzie nadawany na platformie streamingowej Amazon Prime.

Zdolność klubu do dalszego tworzenia i wykorzystywania takich inicjatyw będzie miała decydujące znaczenie dla zapewnienia przyszłego wzrostu przychodów komercyjnych w trudnym otoczeniu biznesowym – kończy brytyjska firma.

Porównanie ostatnich lat Juventusu pod kątem danego źródła przychodów.

Co zwraca uwagę, Juventus niezmiennie wyjątkowo dobrze sobie radzi w mediach społecznościowych, co sugeruje fakt, że pomimo „zaledwie” 10. miejsca w rankingu przychodów, Stara Dama dużo wyżej stoi w ogólnym rankingu popularności wśród klubów piłkarskich (wyjątkowo wysokie – bo trzecie – miejsce, Bianconeri zajmują pod względem śledzących profil na Instragramie, co ma oczywiście związek z popularnością Cristiano Ronaldo na tym medium).

Poniżej ranking wraz ze zmianami w porównaniu do poprzedniego roku.

Pełny raport w j. angielskim do pobrania TUTAJ. 

Źródło: Deloitte Football Money League 2021 

 

Subscribe
Powiadom o
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lucky1313
1 miesiąc temu

Jak ja nie lubię i nie znam się na tych wszystkich tabelkach 😁

AdiJuve
1 miesiąc temu

Jakim cudem Interowi i Totenhamowi urosły w trakcie pandemii, gdzie prawie przez pół roku były stadiony zamknięte przychody z dnia meczowego xddd? Każdemu spadły o kilkanaście nawet kilkadziesiąt milionów a tym dwóm klubom wzrosły, coś chyba nie tak z tymi raportami xd

AdiJuve
1 miesiąc temu
Reply to  AdiJuve

Edit:
Doczytałem, że Inter ubezpieczył się na … wypadek przerwy w rozgrywkach. Ciekawe, nie powiem patrząc na to co wywołało tę przerwę.

Ater
1 miesiąc temu
Reply to  AdiJuve

Dzięki za mega ciekawe info. Jak myślisz, chiński właściciel coś szepnął? 😀

Apo
Apo
1 miesiąc temu
Reply to  Ater

Raczej Marotta. On czuwa nad wszystkim.

Ater
1 miesiąc temu
Reply to  Apo

Faktycznie, o tym nie pomyślałem. Też trzeba mieć jaja, żeby dość szybko i ryzykownie reagować. Jednak – co by nie mówić – opłaciło się.

andi
1 miesiąc temu
Reply to  AdiJuve

Wprawdzie to mikroślad, ale tylko potwierdza, że ten wirus nie powstał drogą naturalną, jak twierdzą skośnoocy, ale został przez nich stworzony. Pracowali nad nim – być może się im wymknął – ale jak pokazuje życie, byli na niego przygotowani.

kubak
1 miesiąc temu
Reply to  andi

Obama o globalnej pandemii mówił w 2014 roku (https://www.youtube.com/watch?v=pBVAnaHxHbM&ab_channel=NowThisNews).

Takie rzeczy się po prostu zdarzają na świecie. Zwłaszcza, że na początku XXI wieku Azję nawiedziła już jedna epidemia – SARS – również z rodziny corona (przypominam, że COVID2019 nazywa się Sars-Cov-2).

Inter najwidoczniej postanowił się zabezpieczyć na ten wypadek, zwłaszcza, że Włosi przyjmują/przyjmowali też bardzo dużo uchodźców, więc byli podatni z jednej strony na napływ drobnoustrojów jak i potencjalnych aktów terroryzmu. A jedno i drugie skutecznie potrafi zablokować rozgrywki jeśli dojdzie do stanu wyjątkowego.

Ater
1 miesiąc temu
Reply to  andi

Bardziej chodziło mi o to, że w Chinach wirus szalał już dość wcześniej (ale bez oficjalnych zgłoszeń). Mam kilku znajomych z Japonii/Korei/Chin i o złym stanie zdrowia swoich bliskich (w dużych ilościach) wspominali wcześniej niż w grudniu 2019. Mniejsza.
Co do pracy – w Wuhan znajduje się m.in. Huazhong Agricultural University. Zajmują się takimi rzeczami jak i ich ekstrakcją. Btw, w Holandii, Belgii czy Polsce też nad tym pracowali 🙂
Ale interesuje mnie jedno – skąd info o syntetycznym pochodzeniu (jako naukowiec nie byłbym sobą, nie prosząc o źródło). Wszak, są inne łatwiejsze w modyfikacji wirusy/bioukłady niż same koronawiursy.

OldLady
1 miesiąc temu
Reply to  Ater

Google już dawno podawało, że w Chinach już w listopadzie i grudniu bardzo często wpisywano w wyszukiwarkę objawy typowe dla Covid19 – jak brak smaku czy węchu. Teraz wiadomo dlaczego.

anavrin_
1 miesiąc temu

Trzy rzeczy: Pierwsza, istotny udział dochodów z dnia meczowego i – już w znacznie mniejszym stopniu, ale wciąż nie pozwalającym na ich jego bagatelizowanie – zwiedzania muzeum i zakupów na miejscu potwierdza, jak ważni są kibice lokalni. Niech Agnelli, podbijając Azję i Stany, nigdy o tym nie zapomni. Druga: „Spadek przychodów z transmisji jest w głównej mierze spowodowany przesunięciem dystrybucji środków z praw do krajowych rozgrywek i części dystrybucji gotówki z ramienia UEFA na rok finansowy kończący się w 2021 roku w wyniku przedłużenia sezonu 2019/20.” Jest w związku z tym nadzieja na duże odbicie, ba, ono w zasadzie jest… Czytaj więcej »

OldLady
1 miesiąc temu
Reply to  anavrin_

Nie do końca się zgodzę z Twoim stwierdzeniem, że tak ważni są kibice lokalni. Oczywiście, że kupujący np karnety to jądro kibicowskie i jest bardzo ważne. ( doping, społeczność, etc.) Ale zazwyczaj oni poza kupieniem karnetu nie zostawiają dużo pieniędzy w klubie. Trochę inaczej jest z kibicem, który przyjedzie na „wycieczkę” na mecz do Turynu. Taki Chińczyk czy Amerykanin – jak przyleci taki kawał na mecz to już nie przejmuje się czy wyda w klubowym sklepie 100- czy 200 euro bo globalnie nie zrobi mu to większej różnicy. Klub idzie w dobrą stronę otwierając np J-Hotel. Trzeba skupić się na… Czytaj więcej »

OldLady
1 miesiąc temu
Reply to  tItOveN

Idealnie to wyobrażam sobie to tak: Klub pomoga ogarnąć się po mieście – gdy np wie, że będzie dużo kibiców na mecz proponuje im np. busika, który weźmie ich z lotniska i ogarnie na J Hostel. tam się kwaterują i mają teoretycznie czas wolny ( nie jest to wszak wycieczka z programem ) Jako, że przywiózł ich bus w okolice stadionu to pierwsze co chcą zobaczyć obiekt i jego bazę ( olewają tym samym wypad na miasto, bo są przecież już o krok od marzeń ) Zjedzą oczywiście na miejscu w klubowych knajpach na terenie J-Area ( stadion, hotel, hostel,… Czytaj więcej »

J33
J33
1 miesiąc temu
Reply to  OldLady

Nieźle to wszystko wymyśliłeś:)
Kontaktuj się z zarządem, a jak nie,to z kibicami na całym świecie przez oficjalna stronę FB
Zbieramy na J Hostel…

Last edited 1 miesiąc temu by J33
OldLady
1 miesiąc temu
Reply to  J33

J-Hostel i J-Social Area. Patentuje – odsprzedam Juve, za 1% od zysku.

Espanoles
1 miesiąc temu

barca świetny lider; 1,173 miliarda euro płatności – 700mln krótkoterminowych; 19 klubów w kolejce po pieniądze; 265 milionów Katalończycy będą musieli zwrócić do 30 czerwca

Gryfel
Editor
1 miesiąc temu
Reply to  Espanoles

przecież jest napisane że chodzi o revenues czyli przychodach, a nie zyskach. Dobra firma nie generuje zysku, bo od tego trzeba płacić podatek (mrug Janusza biznesu).
Jak masz duże przychody to możesz dużo pożyczyć, bo będziesz miał z czego oddać na bieżąco.
Myślę, że temat Barcy jest trochę rozdmuchany na wyrost, zwłaszcza gdy nie idzie im sportowo.
O zadłużonych klubach angielskich to już pamiętam, że się pisało w 2003. Jakoś żaden od tamtej pory nie zbankrutował.

Przejdź do paska narzędzi