Liga Mistrzów

einhard | 24 listopada 2020

Rebrow: Juve to nie tylko Ronaldo

Według Serhij Rebrowa ekipa Ferencvárosi musi pokonać strach przed spotkaniem Ligi Mistrzów z Juventusem.

Węgrzy ponieśli porażkę 4:1 w pierwszym meczu rozegranym u siebie trzy tygodnie temu.

Kiedy grasz na tym poziomie, pojawia się strach. Gramy przeciwko Juventusowi, ale dla nas jest to rodzaj bonusu. To świetna okazja i chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby godnie reprezentować Węgry i fanów naszego klubu – powiedział trener na konferencji prasowej.

Możesz popełniać błędy i łatwo tracić bramki, ale postaramy się dać z siebie wszystko, spróbujemy pokonać strach.

Juventus ma kilku liderów, oprócz Ronaldo. Mają topowych zawodników, takich jak Morata i Dybala. Nie możemy skupiać się tylko na jednym piłkarzu, oni są bardzo silni, ale musimy wierzyć w siebie i grać naszą piłkę.

Musimy pamiętać, że gramy 11 na 11 i musimy dać z siebie wszystko. Oczywiście Liga Mistrzów jest zawsze trudna, nie da się jej łatwo porównać z węgierską piłką. Zobaczymy, co stanie się jutro i czy uda nam się przywieść do domu kilka punktów.

Źródło: fradi.hu

Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
OldLady
1 rok temu

Węgierska piłka przynajmniej ma swojego przedstawiciela w elitarnym gronie. Nasza piłka to czasem parodia piłki. Oglądacie naszą piłkę? Kibicujecie komuś? Bo ja nie daję rady tego śledzić.

Lucky1313
1 rok temu
Reply to  OldLady

Ja oglądam tylko Śląsk, jestem z Wrocławia więc zawsze całym sercem za WKS!
Co nie zmienia faktu, że czasem mam ochotę rwać włosy z głowy, ale z Juve miewam podobnie…

mario
1 rok temu

Ja trzymam kciuki za Raków Częstochowa żeby zdobył mistrza bo to drużyna z mojego miasta :). Ps. kiedyś trzymałem kciuki za legia-warszawa bo myślałem że będą grali co roku w lidze mistrzów i będziemy mieli swojego przedstawiciela ale niestety dali ciała po całości 🙂

Przejdź do paska narzędzi