Gracze Juve

fj10 | 9 lipca 2021

Sacchi krytykuje występy włoskich Juventinich na Euro

Mimo wielu pochwał pod adresem Chielliniego, Bonucciego i Chiesy, Arrigo Sacchi nie wyraża zachwytu poziomem prezentowanym przez tych zawodników. W wypowiedzi dla La Gazetta dello Sport, legendarny włoski trener wytłumaczył swoje obiekcje.

W meczu z Hiszpanią, Leonardo Bonucci nie zdołał zaprezentować się tak dobrze, jak z Belgią. Kilkukrotnie wychodził wysoko i nie dawało to prawie nic. Grał ze strachem. Nie potrafił utrzymać drużyny zwartej.

Chiellini miał problemy, gdy stawał twarzą w twarz z przeciwnikiem z piłką. Podczas wyskoków również nie wyglądał najlepiej.

Chiesa jest solistą. Zdobył ładną bramkę, ale ma trudności w grze drużynowej.

Sacchi jest uznawany za jednego z najlepszych włoskich szkoleniowców, lecz często zdarza mu się krytykować obecnie grających piłkarzy i trenerów, co powoduje przepychanki medialne z jego udziałem. Przykładem może być ta ze Zlatanem Ibrahimoviciem.

Źródło: juvefc.com

Subscribe
Powiadom o
12 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
pogon
11 miesięcy temu

Chiesa bardzo chce i czasem brakuje mu chłodnej głowy. Nie zmienia to faktu, że pracuje również wypracowując okazję innym. Gdyby w ataku na zmianę nie grali tak drewniani technicznie po piłkarze jak Immobile i Belotti to Chiesa by miał kilka asyst na tym turnieju.

OldLady
11 miesięcy temu

Sacchi na siłę stara się być oryginalny. Dlaczego nie wspomni o meczu z Belgią, gdzie Chiellini zneutralizował Lukaku? Cała Europa zachwyca się parą B-C, a ten szuka dziury w całym.

Co do Chiesy to bardzo dobrze, że jest solistą – to właśnie może uczynić go topem. Kończy akcje sam, bo ma zaufanie do swoich umiejętności. To jego zrywy tworzą przewagę, wymuszają błędy przeciwników- są solą piłki nożnej.

luque10
11 miesięcy temu
Reply to  OldLady

Zgadzam się. Chiesa musi wierzyć w swoje umiejętności i to będzie procentować. Jednak w życiu nie nazwałbym go solistą, bo tyle samo wypracowuje sytuacji, co sam kończy.
Jedyne co można mu zarzucić, to zachowanie w obronie, jednak jest to na siłę patrząc na innych ofensywnych piłkarzy.

Gryfel
Editor
11 miesięcy temu
Reply to  OldLady

Znaczy ja Sacchiego trochę rozumiem, bo obecnie w mediach społecznościowych dominuje zasada popadania ze strajności w skrajność. Hurrr durrr Włochy w finale – wszyscy są świetni, nie wolno nikogo krytykować, nikt nie popełnia będów. Jak ktoś mówi inaczej to debil, bo przecież Włochy w finale. Trzeba przyznać, że para Bonucci-Chiellini przy golu Moraty dała się ograć jak dzieci i przez nich zespół był zmuszony do dogrywki i rzutów karnych. Nie zmienia to faktu, że z Belgią zagrali super, ale jeśli popełniają błędy to też trzeba o tym wspomnieć. Obrona w meczu z Hiszpanią nie prezentowała się najpewniej. Co do Chiesy… Czytaj więcej »

OldLady
11 miesięcy temu
Reply to  Gryfel

Nikt nie piał nad nimi, że są nieomylni. Błędy są i zawsze będą. Obrona z Hiszpanią nie była najpewniejsza- bo wpadła bramka Moraty, ale przecież przy posiadaniu piłki 70 do 30 dla Hiszpanów można uznać, że drużyna broniła się bardzo dobrze. Zresztą nie byłoby meczu z Hiszpanią gdyby nie kapitalne spotkanie z Belgią. Sam DeBruyne stwierdził po meczu – że próbowali wszystkiego, ale się nie dało.
Zobaczymy jak będzie w Niedzielę, ale całym sercem za Włochami.

Gryfel
Editor
11 miesięcy temu
Reply to  OldLady

Ale Sacchi nie krytykuje obrońców za mecz z Belgią tylko z Hiszpanią. Ogarnijcie się trochę ludzie. Jak strzelą po dwa samobóje w niedziele, to też ich będzie trzeba chwalić bo z Belgią…. Każdy mecz to osobne zawody. Z Belgią zagrali perfekcyjnie z Hiszpanią już były błędy i niepewność. Na szczęście Hiszpanie grali padakę z przodu, bo jakby w 12 minucie Oyarzabal potrafił przyjąć piłkę to byłoby 1-0 i pewnie po zawodach patrząc na dyspozycję Włochów. Bonucci i Chiellini w tej sytuacji też karygodne błądy. Bonucci niby ma blokować piłkę, a nic nie robi, a Chiellini dał się wpuścić w maliny… Czytaj więcej »

OldLady
11 miesięcy temu
Reply to  Gryfel

No ok, tylko Sacchi mógłby też wspomnieć o tym, że mimo 70% posiadania przez Hiszpanię udało się prowadzić by zremisować. To dla mnie też dowód na to, że poza błędami – była też dobra gra. Z takiego posiadania mieć remis to raczej dobry wynik gry defensywnej. To pomocnicy dali się w tym meczu zdominować bo Enrique nie zagrał z Moratą z przodu ale zagęścił środek.
On ostatnio bierze sobie na celownik piłkarzy Juve gdy z całej włoskiej ekipy są postaciami wyróżniającymi się.

clyde_1987_
11 miesięcy temu
Reply to  Gryfel

Sacchi zawsze był upartym człowiekiem, któremu ciężko było przedstawić konkretne argumenty, nawet wówczas kiedy ewidentnie się mylił dobierając skład. Tak było przed ME w 96, gdzie również w wyniku decyzji Sacchiego Włosi zakończyli turniej na etapie grupowym. Warto dodać, że jego reprezentacja dwa lata wcześniej zajęła drugie miejsce na mundialu niemal wyłącznie dzięki znakomitej postawie R.Baggio, którego Sacchi…nie trawił. Wracając do obecnych czasów muszę stwierdzić, że entuzjazm we włoskim społeczeństwie nie może dziwić, ponieważ ich kadra dokonała gigantycznego postępu i z drużyny, która w marnym stylu przegrała baraże na mundial stała się czołową, a może nawet najlepszą reprezentacją w Europie.… Czytaj więcej »

Kriksos
11 miesięcy temu

Szanuję go ale pieprzy bzdury. Gdyby nie tych trzech Juventinich to Włochy nie byłyby w finale bo okazało się, że Immobile, Barella i Jorginho zawiedli w kluczowych momentach. Gra obrony dyrygowanej przez Kielona, Insignie i Chiesa to kluczowe czynniki. Szczególnie zawiódł Barella bo na niego bardzo liczyłem w meczu z Hiszpanią.

Orient
11 miesięcy temu

Chciał zabłysnąć, wyszedł na błazna. Bez Chielliniego i Bonucciego z całą pewnością Włochy nie grałyby w finale. Koniec i kropka.

A ten „solista” zdobywa bramki na wagę awansu do kolejnej rundy.

Jeśli kogoś się czepiać w drużynie Włochów, to Immobile. Włochom brakuje dziewiątki.

Last edited 11 miesięcy temu by Orient
J33
J33
11 miesięcy temu

Dlaczego akurat tylko i wyłącznie krytykuje on zawodników Juve??
W tym meczu dobre zawody u Włochów zaliczyli bramkarz Gigi ,lewy obrońca Emerson i to chyba tylko tyle.Przyzwoicie zagrali Insignie i Di Lorenzo, Chiesa,a reszta raczej tak sobie,na pewno poniżej swoich możliwości.

OldLady
11 miesięcy temu

Czekam teraz na wypowiedzi Arigo jak dzieci na św. Mikołaja.

Przejdź do paska narzędzi