Prasa

einhard | 21 lipca 2020

Sarri: Dybala miał problemy z plecami

Maurizio Sarri ujawnia, dlaczego Paulo Dybala miał początkowo zasiąść na ławce rezerwowych.

Jak zawsze powtarzam, mówienie o szansie na wygraną jest jak szansa na zdobycie bramki. To nic nie znaczy, dopóki cel nie zostanie osiągnięty. Musimy zdobyć jeszcze cztery punkty i walka o każdy jest w tej chwili trudna. Gramy co trzy dni, więc musimy być skupieni. Zawsze z waszej strony pojawiają się jakieś „jeśli” i „ale”, ale po pierwszym takim zwrocie przestaję was słuchać! – żartował trener w rozmowie ze Sky Sport Italia.

Cristiano Ronaldo strzelił już 30 bramek w Serie A w tym sezonie i jest pierwszym piłkarzem Juventusu od lat 50, który osiągnął taki wynik.

Kiedy Cristiano poczuje krew… Jest niesamowity, ponieważ tak szybko dochodzi do siebie pomiędzy meczami. Nie tylko fizycznie, ale psychicznie. Zużywa wiele energii w każdym spotkaniu, ale za każdym razem ją odzyskuje i jest światowej klasy piłkarzem zarówno pod kątem umysłu, jak i nóg.

Czy Ronaldo może pobić rekord wszechczasów Serie A ustanowiony przez Gonzalo Higuaina?

Jeśli się na czymś skupi, to bardzo trudno jest go powstrzymać. Zobaczymy, czy powinien odpocząć w którymś z następnych spotkań, ale jeśli nadal będzie w takiej formie, to może nie potrzebować odpoczynku.

Higuain był pierwotnie w wyjściowym składzie, ale kontuzja w trakcie rozgrzewki sprawiła, że na boisko wyszedł Dybala.

Dybala odczuwał wczoraj ból pleców podczas treningu i dlatego nie chcieliśmy, aby grał w tym meczu. U Gonzalo pojawił się taki sam problem podczas rozgrzewki, a Paulo czuł się lepiej, więc musieliśmy zaryzykować. W tej chwili mamy kilka problemów, które musimy rozwiązać.

Bianconeri strzelili co najmniej dwa gole w każdym z ostatnich 11 meczów Serie A i jest to coś czego Juventus nigdy wcześniej nie dokonał.

Straciliśmy też więcej bramek, ale wiele z nich to rzuty karne. Wiele straciliśmy także rozluźniając się, kiedy wyraźnie prowadziliśmy grę. Szczerze wątpię, że coś takiego będzie miało miejsce w Lidze Mistrzów, ponieważ nie ma możliwości, żebyśmy stracili tam koncentrację.

To bardzo dziwny sezon, w Europie zobaczymy zespoły, które nie grały od miesięcy i takie, które grały co trzy dni. Blokada nie była dobra dla nikogo.

Musimy skupić się na dotarciu do Final Eight, co samo w sobie już jest bardzo ważnym osiągnięciem. W każdym razie, zanim to nastąpi, musimy zakończyć sezon Serie A, zdobywając punkty, których potrzebujemy, aby wygrać ligę, a następnie przygotować się na kolejne trudne wyzwanie.

Sarri jest bliski zdobycia swojego pierwszego tytułu mistrzowskiego, do tej pory wygrał tylko Ligę Europy z Chelsea. Włoch porzucił pracę w bankowości, aby podążać za swoją pasją do piłki nożnej.

Nie przestałem pracować, bo myślałem o zostaniu wielkim europejskim trenerem. Odszedłem z banku, bo się nudziłem i miałem pasję i nadzieję, że będę mógł z niej żyć.

Czasami w życiu możesz znaleźć się we właściwym miejscu we właściwym czasie, więc osiągasz więcej, niż kiedykolwiek zamierzałeś. Moim pierwotnym zamiarem było po prostu żyć swoim życiem, robiąc coś, co kocham.

Źródło: football-italia.net

Subscribe
Powiadom o
40 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
NR.17
NR.17
2 lat temu

O nieee!!! Zły Sarri chciał posadzić Dybalę na ławce ze słusznego powodu! Do czego teraz się przyczepić?!

pogon
2 lat temu
Reply to  NR.17

Skoro Dybala jest kontuzjowany to w ogóle nie powinien go wystawiać. Ja tam w te gadki o kontuzjach nie wierzę, jeśli zawodnik jest do dyspozycji, wychodzi w pierwszym składzie i gra na wysokim poziomie. To wygląda na jedynie śmieszne tłumaczenie. Sarri ewidentnie nie lubi (pod względem piłkarskim) stylu gry Dybali. Na początku sezonu, gdy tylko miał okazję posadzić Argentyńczyka na ławce to robił to. Pierwszy miesiąc grało trio Costa-Higuain-Ronaldo, Argentyńczyk wchodził z ławki. Costa łapał kontuzje, więc z naturalnych względów Dybala zaczął grać, co i tak nie przeszkodziło Sarriemu we wmawianiu kibicom, że Dybala z Ronaldo razem grają źle albo,… Czytaj więcej »

NR.17
NR.17
2 lat temu
Reply to  pogon

Hahahahaha cóż za piękna teoria spiskowa. Coś jak Conte rasista, bo nie pozwolił grać Elii. Miał posadzić na ławce Dybale i Higuaina i zagrać kim?

Tak samo jak de Ligt jest zdrowy, a co drugi mecz ledwo rusza ręką po mocniejszym starciu. Kielon też pewnie zdrowy, razem z Demiralem, ale Sarri odsunął go od składu, bo woli Mathijsa. Zmyślone kontuzje Sarriego!!!

pogon
2 lat temu
Reply to  NR.17

Problem jest taki, że zarówno Chiellini jak i Demiral nie są w stanie rozegrać całego meczu i (uwaga!) nie grają. Dybala zagrał cały mecz, był bardzo dobrze dysponowany fizycznie. Drobne problemy i przeciążenia zdarzają się prawie każdemu piłkarzowi, rzadko powodują, że nie może grać. De Ligt to z goła odmienna sytuacja, po nim widać, że gra z bólem. A ja nie napisałem o tym, że Sarri jest rasistą tylko, że nie jest fanem stylu gry Dybali. Fakty są takie, że sezon Dybala zaczynał na ławce zaprzeczysz temu? Costa miał pierwszeństwo, ale potem doznał kontuzji, które go na większość sezonu wykluczyły.… Czytaj więcej »

NR.17
NR.17
2 lat temu
Reply to  pogon

A weź może pod uwagę fakt, że poprzedni sezon Dybala miał tragiczny? Może dlatego nie grał przez tyle czasu, bo po prostu nie miał formy? Nie? To nie może być powód? Inna sprawa, wszyscy płaczecie, że Lazio w okrojonym składzie i powinniśmy ich bez problemu byli pokonać. Jeśli tak, to po co wystawiać najlepszego zawodnika na takich ogórów, który narzeka na drobny uraz, zwłaszcza w sytuacji kiedy gra się co 3 dni, a LM za rogiem? Jeśli Lazio było takie słabe jak mówicie, Higuain spokojnie by wystarczył. Co Ty chłopie porównujesz XDDDD Ronaldo to maszyna i CIEKAWOSTKA na lewe skrzydło… Czytaj więcej »

clyde_1987_
2 lat temu
Reply to  NR.17

Mam dla ciebie darmową radę: przestań histeryzować i na poszczególne argumenty – jak te ze strony pogoni – odpowiadaj konkretnie, przytaczaj przykłady, miast nadmiernie używać wykrzykników i innych „uśmieszków”, które mają na celu ośmieszenie twojego adwersarza, a w sposób faktyczny jest odwrotnie. I na Boga, przestań używać jednego i tego samego przykładu z rzekomym „płaczem” krytyków Sarriego.

Jesteśmy na forum kibiców Juventusu i niuansujemy poszczególne tematy, piszemy o złych i dobrych stronach piłkarzy, działaczy i w końcu samego szkoleniowca, tak więc zaakceptuj to, naucz się panować nad emocjami i rozmawiaj jak facet, a nie naburmuszona dziewczynka.

NR.17
NR.17
2 lat temu
Reply to  clyde_1987_

Moje wypowiedzi zawsze są poparte argumentami, w przeciwieństwie do większości użytkowników, którzy sobie gdybają i odpowiadają na te argumenty, na które mają odpowiedź. Poczytaj, poszukaj, znajdziesz. Dzisiaj sobie robię taki dzień shitpostowania, bo po co się angażować w merytoryczną dyskusję, jeśli argumenty drugiej strony to „nie masz racji, bo tak mówię”?

clyde_1987_
2 lat temu
Reply to  NR.17

Wybacz, ale nie jest tak jak piszesz. Patrzę nieco wyżej i dostrzegam argumenty pogoni, na które odpowiadasz zbyt emocjonalnie, próbujesz ośmieszyć jego racje. Samo rozpoczęcie przez ciebie tej konkretnej dyskusji, to coś na kształt nieudanego mema, a nie zaproszenie do merytorycznej rozmowy.

wojczech7
Admin
2 lat temu
Reply to  clyde_1987_

Argumenty pogoni? „Sarri ewidentnie nie lubi stylu gry Dybali” – tego Dybali, który za Sarriego odzyskał wszystkie swoje atuty, które stracił za Allegriego? Tego samego Dybali, który jest jednym z najlepszych piłkarzy tego sezonu we Włoszech? I Sarri nie lubi jego stylu, bo chciał mu dać odpocząć, gdy tego pobolewały plecy? To są te argumenty?

Pogoń pisze, że nie kupuje argumentu o kontuzji. Fajnie, tylko kto w ogóle wspomniał o jakiejkolwiek kontuzji?

No i ten „Szlugman” – chcemy na argumenty i merytorycznie, to darujmy sobie takie, jawnie ukazujące uprzedzenie do trenera, wstawki.

Benq
Benq
2 lat temu
Reply to  pogon

Co Ty chłopie bierzesz? odstaw to szybko xD Nie lubi stylu gry Dybali, dlatego w Napoli (Z WYBORU) z bardzo podobnie grającego Mertensa zrobił maszynę do strzelania goli xD

pogon
2 lat temu
Reply to  Benq

A ja w sumie nie wiem, czy nie lubi, ale zakładam, że jak zawodnika z taką formą jak Dybala tak często się sadza na ławce to raczej się nie jest fanem jego stylu gry. Mertens to nie jest Dybala, to są dwaj różni piłkarze, więc związku nie ma żadnego. Włącz logikę. Może ty coś bierzesz, ale mnie do tego nie mieszaj.

Benq
Benq
2 lat temu
Reply to  pogon

Nie mają związku mówisz? Obaj niscy, zwinni, fajna technika i podobny styl gry, no ale dwaj różni piłkarze 😉 Ktoś taki jak Dybala też musi odpoczywać, nie jest to maszyna jak Ronaldo.

NR.17
NR.17
2 lat temu
Reply to  pogon

Dybala: Trenerze, czemu dzisiaj nie gram?
Sarri: Bo Cie nie lubię *odpala szluga*

clyde_1987_
2 lat temu
Reply to  NR.17

I to są twoje merytoryczne argumenty w dyskusji? Powtórzę: to coś w rodzaju żarcików, memów i innych tego typu bzdur. Tyle, że one świadczą negatywnie o tobie, a nie o osobie, którą chcesz w ten sposób ośmieszyć.

NR.17
NR.17
2 lat temu
Reply to  clyde_1987_

Napisałem wprost, że dziś jest dzień shitpostowania 🙂

Mimo tego, nie zauważasz oczywistych argumentów. Odsyłam do licznych dyskusji pod innymi artykułami, tam znajdziesz bardziej ambitne wpisy. Przeczytałeś 3 komentarze z dziś i wysunąłeś totalnie nietrafioną opinię.

pogon
2 lat temu
Reply to  NR.17

Żart jest słaby, bo bazuje na braku inteligencji czytających. Bo ci co przeczytali ze zrozumieniem by skumali, że napisałem że Sarri nie lubi Dybali tylko jego stylu gry. A to dość duża różnica.

klopz
2 lat temu
Reply to  clyde_1987_

Specjalnie się zalogowałem po X miesiącach, aby ci odpisać: wyluzuj i nie baw się w moderatora elektrody. Może ci nie odpowiadać czyjś styl i już sobie wyżej na to odpowiedziałeś. Żart ze szlugiem jest niezły, pozwól, że rynek go zweryfikuje, a nie ty.

clyde_1987_
2 lat temu
Reply to  klopz

Masz prawo komentować moje wpisy, tak samo jak ja mogę odnosić do się komentarzy innych, choćby Nr.17. Zalogowałeś się więc po wielu miesiącach tylko po to, żeby podzielić się z nami swoim banalnym przemyśleniem. Spoko, wolno ci, tylko po co?
Żart ze szlugiem może być „niezły” dla ludzi, którzy wychowali się na memach, to fakt.

Apo
Apo
2 lat temu

„Dybala to genialny piłkarz. Niestety zarówno Argentyńczyk, jak i Ronaldo są tak fantastycznymi graczami, że trudno znaleźć dla nich obydwu miejsce w pierwszej jedenastce ze względu na kwestie taktyczne. Wiąże się to z utrzymaniem odpowiedniego balansu na boisku”. Maurizio Sarri Trzymał się tego przez dobre kilka miesięcy. Pod naciskiem mediów, zmienił swoje zdanie. Coś więcej trzeba dodawać? „Skoro już musieliśmy przegrać, to jestem zadowolony, że to właśnie z Napoli – powiedział trener Juve.” Maurizio Sarri. – Nie jestem w stanie zmusić piłkarzy do zrozumienia, jak ważna jest szybka gra piłką. Piłkarze mnie nie rozumieją. Plus masa wywiadow, w których zwala… Czytaj więcej »

Harun
Harun
2 lat temu
Reply to  Apo

A kto jest takim trenerem „z topu”, kto jest w tej chwili dostępny na rynku? Poza Allegrim nie widzę kandydatów.😁 I proszę mi tu nie wyskakiwać z Pochettino, bo to trener, który miał osiągnięcia (właściwie liczba mnoga na wyrost, więc osiągnięcie) z Tottenhamem, ale gdzie poza Londynem się sprawdził? Żeby była jasność, uważam Argentyńczyka za uzdolnionego szkoleniowca, ale jakim on jest niby gwarantem sukcesów? Sarri przynajmniej zna włoską piłkę i tamtejszą mentalność. Wybór takiego szkoleniowca były dobry, ale nie na tym etapie, na którym obecnie jesteśmy. W 2011, jak odszedł Del Neri, to wtedy zamiast Conte mógłby przyjść ktoś taki… Czytaj więcej »

Apo
Apo
2 lat temu
Reply to  Harun

Zidane jak i Perez zgodnie się wypowiadali że nie są pewni czy będą kontynuować współpracę. Na dobrą sprawę nie do wyciągnięcia jest tylko Klopp i Flick. Nie wiadomo co z Guardiola, wolny Pocchetino, Nagelsmann w zasięgu. Pocchetino: -48 lat. -Sezon jako pierwszy trener Espanolu, gdzie był wychwalany za grę zespołu. Odszedł, bo nie mógł dogadać się z zarząd w sprawie transferów. – Sezon w Southampton. Wysokie miejsce w tabeli, rekordowa jak na klub zdobycz punktowa, czym wywalcza angaż w mocniejszym zespole. – 5 lat w Totenhamie. Ugruntowanie pozycji zespołu w najmocniejszej lidze swiata, regularnie za plecami zostawiając potęgi jak Chelsea,… Czytaj więcej »

luque10
2 lat temu
Reply to  Apo

Ale masz świadomość, że Sarri mniej więcej w wieku, w jakim jest Pochettino zajął się trenerką, o której zawsze marzył, a wcześniej był bankierem?
Bo to tak fajnie wygląda, stary dziad kontra młody trener 🤣
Porównajmy te mniej wygodne fakty..
Pochettino :
-Trofea – 0
– Pochettino został zwolniony, przez słabe wyniki, konflikt z niektórymi zawodnikami, odcięcie się od zespołu i kłócenie się z zarządem.
Sarri :
– trofea – 1 zdobycie LE
– Sarri sam poprosił o odejście z klubu co potwierdziła dyrektor Chelsea. Chciał mieć możliwość poprowadzenia Juventusu. W Finale LE Chelsea zagrała fantastyczne spotkanie.
Niewygodne? A jednak.

Apo
Apo
2 lat temu
Reply to  luque10

Sarri to rocznik Ancelottiego. Trenerkę łączył z zawodem bankiera. To że przebił się do Serie B po latach to nie wina Pocchetino. Fajnie że wygrał przez te 30 lat jakiś trofeum. Fajnie że zagrał fantastyczny finał w LE. Tottenham zagrał jeden z najlepszych ćwierćfinałów w LM z City w ostatnich latach. Ciekawe czy gdyby Klopp poprosił o odejście z Liverpoolu, klub by się zgodził? Zgodzili sie na odejście Włocha , bo Sarri się tam nie sprawdzil.Grali słabo, sytuację ze zmiana bramkarza, czy opuszczenie treningu po kłótni z Luizem niespotykane na najwyższym poziomie. Myślisz że trener z topu, pozwoliłby sobie na… Czytaj więcej »

luque10
2 lat temu
Reply to  Apo

Powiedz mi coś, najpierw piszesz, że Sarri zaczął poważna trenerkę pięć lat temu, a teraz, że przez 30 lat wygrał jedno trofeum? Wiesz najwidoczniej więcej, niż czytamy w prasie o odejściu Sarriego, gdzie sama dyrektor Chelsea zaznaczyła, że odejście było na Wyraźną prośbę Włocha, który myślał o rodzinie i powrocie do Włoch. Juventus zapłacił odszkodowanie za przejście trenera. Pochettino zagrał za to fantastyczny dwumecz z City, gdzie powinien odpaść w gwoli ścisłości. Mało tego, nie wygrał nic kompletnie z drużyną przez 5 LAT, a, największe osiągnięcia według Ciebie, to fantastyczny mecz, dwumecz. Ta słabo prowadzona Chelsea była wyżej od fantastycznie… Czytaj więcej »

clyde_1987_
2 lat temu
Reply to  luque10

Ciekawa dyskusja panowie i paradoksalnie skłaniam się ku refleksji, że obaj macie sporo racji. Mauricio Pochettino był ceniony w każdym zespole, który prowadził i generalnie uważało się, że osiągnął tam wiele, pomimo braku trofeów jako takich. Wszyscy mamy w pamięci jego Tottenham, który zagościł w czołówce Premiserhip, było nie było najlepszej bądź jednej z dwóch najlepszych lig na Świecie. Rozstanie nie było najweselsze, niemniej wydaje się, że każdy kibic Kogutów wspomina go bardzo dobrze. Maurizio Sarri niewątpliwie wybił się późno lub nawet bardzo późno. W jakimś sensie jego droga na szczyt była imponująca, ze względu na fakt zaawansowanego wieku właśnie.… Czytaj więcej »

luque10
2 lat temu
Reply to  clyde_1987_

No i tu bym się podpisał obiema rękami. Paradoksem jest również to że wcale nie bronię Sarriego, ba, nawet liczyłem że po, Allegrim trenerem zostanie Pochettino. Jednak nie lubię pół prawd i wyciągania faktów, które nam się podobają. Przypomina mi to politykę i ostatnią kampanię prezydencką. Jeśli chciałeś się dowiedzieć co drugi kandydat robi źle, a Twój cacy, wystarczyło wybrać swój kanał w TV. Sarri ma swoje wady, ale robienie z niego na siłę starego piernika, który nie nadaje się do trenerki, a jedno co zdobył, to Le po czym go wykopali bez żalu, jest zwyczajnym kłamstwem. Choć mam wiele… Czytaj więcej »

clyde_1987_
2 lat temu
Reply to  luque10

Oczywiście, że nikt nie kazał naszym rywalom do mistrzostwa zaliczać wpadek, ale należy je uwzględnić w szczegółowej ocenie sezonu. Według mnie nie mieliśmy w tych rozgrywkach faktycznie mocnego przeciwnika o najwyższe laury, choć przed ich rozpoczęciem stawiałem, że takim zespołem będzie Inter pod wodzą Conte. Wspominane przez ciebie Napoli Sarriego było bardzo poważnym kandydatem do mistrzostwa i byli doprawdy bliscy osiągnięcia tego celu. Generalnie tamten zespół prezentował się znakomicie i jak sądzę w obecnym sezonie sięgnęliby po złoto. Niemniej, to tylko gdybanie.

NR.17
NR.17
2 lat temu
Reply to  clyde_1987_

Generalnie mamy na koncie 80pkt i 4 mecze do rozegrania (potencjalnie 12pkt do zdobycia). Jeśli, podkreślam jeśli, wygramy wszystkie pozostałe mecze będziemy mieli 92pkt, czyli o 1 więcej niz Napoli dwa lata temu, 3 mniej niz Juventus Allegriego, a to, moim zdaniem, nie będzie najgorszy wynik. Każdy sezon jest inny, ale wychodzi na to, że jeżeli zdobędziemy max punktów, to i tak dorobek punktowy będziemy mieli lepszy niż solidne Napoli Sarriego, które w ostatnich latach zbliżyło się do nas najbardziej. Ale tak jak mówisz, to tylko gdybanie. Nie wiemy jak wypadłby Juventus Sarriego na tle Napoli Sarriego. Dlatego każdy sezon… Czytaj więcej »

luque10
2 lat temu
Reply to  clyde_1987_

Jednak każdy sezon rządzi się swoimi prawami. W połowie tego, głoszono wszem i wobec, że Inter będzie mistrzem. Później, że napewno Lazio. Niedawno wspomniano Atalantę, a nadal to Juve prowadzi. Cały czas za to większość narzeka na Juventus, który nadal ma najwięcej punktów i prowadzi w tabeli. Na FB kibice Juve pisali już – róbcie screeny, Sarri nic nie wygra, Inter ma mistrzostwo, Lazio wygra. Wyzywali tych, którzy wierzyli itp. Więc zrobiłem screeny 😎
Może ten sezon nie ma konkretnego rywala, jakim było Napoli czy kiedyś Roma. Jednak jest bardzo ciekawy, bo więcej drużyn ma przeblyski.

Apo
Apo
2 lat temu
Reply to  luque10

Czego nie rozumiesz? Trenerem był już 25 lat temu. Poważny klub( Serie B), poprowadził dopiero w 2012. To że wskoczył na wyższy poziom późno, cóż może brak talentu, może brak przebicia. W Chelsea nikomu nie zależało na zatrzymaniu Wlocha. Grali słabo, był skłócony z kilka ważnymi zawodnikami. Sarri w Chelsea się nie sprawdził. Pep odchodził z Barcy po latach sukcesów. Był wypalony, tak samo jak u nas Allegri. Zupełnie nietrafione porównanie. Myślisz że gdyby Sarri odmienił Chelsea, ktokolwiek pomyślałby o tym żeby się z nim rozstać? Tym bardziej że nie było wiele alternatyw na rynku trenereskim. Za szybko się wszyscy… Czytaj więcej »

luque10
2 lat temu
Reply to  Apo

Czego ty nie rozumiesz? Sarri do 47 roku życia był bankierem i to była jego praca, łączył ją z pasją trenowania. Tak ciężko to zrozumieć, że dopiero później w pełni postawił na football?
Jak zupełnie nietrafione porównanie? Do nikogo nie porównywałem Pepa. Odpowiedziałem na zadane pytanie :
„Ciekawe czy gdyby Klopp poprosił o odejście z Liverpoolu, klub by się zgodził?”
Podałem też przykład Pepa, więc o jakim porównaniu w tym momencie mowa?
Poza tym dwa razy już pisałem, powtórzę trzeci i ostatni. NA PROŚBĘ Sarriego rozwiązano kontrakt, nie odwrotnie. Co POTWIERDZIŁ klub z Londynu. Czego tu nie rozumiesz?

Calcio Maestro
2 lat temu
Reply to  Harun

Nie ma czegos takiego jak sarriball. To mit.

wojczech7
Admin
2 lat temu
Reply to  Apo

(…)Nie przyszedł tu po to żeby wymęczyć scudetto, ale po to żeby wprowadzić ożywienie, swój styl i uatrakcyjnić grę Juve. I po roku, jakiś zarys tego powinien być widoczny.(…) I jest widoczny. Trzeba się bardzo postarać, żeby tego nie widzieć. (…) u Allegriego w pierwszym sezonie również było widać zmianę.(…). Tego Allegriego, który w pierwszym sezonie, zdaniem całej rzeszy fanów J „jechał na tym, co zbudował Conte”? (…) poza Dybala nikt nie gra lepiej niż sezon wstecz. (…) Z w miarę regularnie grających względem poprzedniego sezonu zostali Szczęsny, Sandro, Bonucci, Bentancur, Ronaldo, Dybala, Higuain, Matuidi. Dybala odżył niesamowicie. Ronaldo wkulał… Czytaj więcej »

luque10
2 lat temu
Reply to  wojczech7

I ja mam podobne podejście. Ani mnie Sarri jeszcze nie zachwycił, ani nie sprawił, że chcę go wywalić na zbity pysk. Nie jestem jego fanem, jeśli chodzi o prezencję ni chu chu nie pasuje do stylu Juve. Jednak zarzucanie mu wszystkiego co złe obecnie jest śmieszne. Okres przejściowy jest właśnie teraz, chcemy zmienić styl, a to wymaga czasu. Mimo chęci, musimy patrzeć też przede wszystkim na wyniki, stąd nie będzie to szybką zmiana. Nie możemy kompletnie postawić na ofensywę, ponieważ liczy się puchar na koniec, jesteśmy Juventusem i Sarri musi się z tym liczyć. Malo tego, każdy inny trener musi… Czytaj więcej »

luque10
2 lat temu

Od Dybali powinniśmy ustalać skład w ofensywie. Chłopak po trzęsieniu ziemii, jakim była chęć jego sprzedaży, otrząsnął się i skupił na piłce. Świetnie dogaduje się z CR7 i chyba to powoduje u niego pełny profesjonalizm. W tym momencie Dybala robi wszystko, rozgrywa, asystuje, strzela, cofa się pod własne pole karne, wchodzi nawet wślizgami. Co mnie najbardziej cieszy, częściej uderza na bramkę w momencie, kiedy ma trochę miejsca. Paolo to najlepszy zawodnik Juve w tym sezonie. Tuttocampista!

anavrin_
2 lat temu

Cóż, jeśli Dybala miał być posadzony na ławce z uwagi na dolegliwości zdrowotne, to wypada mi „wirtualnie” zwrócić honor Sarriemu. Niepokoi natomiast, że gracz z urazem musi grać. Dla mnie w przypadku absencji Dybali i Higuaina rozwiązanie jest banalne – Ronaldo na środek, a po bokach, to jak już sobie trener wybierze.

Ładna puenta na koniec wypowiedzi.

luque10
2 lat temu
Reply to  anavrin_

Tylko wiesz, mając szeroką kadrę i mimo wszystko Higuaina do rotacji, można było pokusić się o posadzenie Dybali na ławce, jeśli nie czuł się w pełni sił.
Jednak nie szedłbym w stronę urazu Paolo, a jakiegoś dyskomfortu który jest normalnym wynikiem starć, minut na boisku, stylu gry.
Sytuację nie są zerojedynkowe, uraz – nie ma grać, gra- trener ściemnia. Chyba każdy z nas grał w piłkę i miał lekkie, bądź późniejsze kontuzje? Może Paolo miał po prostu odpocząć, jeśli nie będzie potrzebny.

anavrin_
2 lat temu
Reply to  luque10

Nie do końca mnie zrozumiałeś. Mnie chodziło o wybór trenera w momencie gdy już wiedział, że obaj – Dybala i Higuain – mają problemy. Sarri zdecydował się wpuścić gracza, który pierwotnie z takiego powodu miał nie grać, zamiast na szybko pokombinować z ustawieniem. Przecież przesunięcie Ronaldo na szpice nie wymaga przygotowań na treningu, nie jest to rozwiązanie, które najpierw trzeba ćwiczyć. Przeciwnie, doraźne rozwiązanie problemu, dostępne od ręki.

luque10
2 lat temu
Reply to  anavrin_

Znaczy odniosłem się do ogółu komentarzy, w tym do Twojego. Według mnie Dybala narzekał na drobne problemy, dlatego miał być dostępny w razie kłopotów. Niestety (lub stety) Higuain doznał urazu.
Co do kombinowania, to nie był odpowiedni mecz. Raz, że bardzo ważny w sezonie. Dwa, po spotkaniach, w których zawaliliśmy. Sam Ronaldo na szpicy też grać nie lubi.
Dlatego nie oceniłbym sytuacji z Dybalą, jako przymus grania z kontuzją, a raczej jako brak odpoczynku dla niego.

wojczech7
Admin
2 lat temu
Reply to  anavrin_

I tu jest pies pogrzebany, bo Wy w tym bólu Dybali widzicie jakąś kontuzję. Gdyby miał kontuzję, to by nie został na mecz powołany.

Coś go bolało, pewnie z przemęczenia, to był plan, że odpocznie. W ostatniej chwili, na rozgrzewce zabolało i Higuaina, więc spytali Dybalę, jak się czuje i czy da radę. Najwyraźniej czuł się dobrze i zagrał; nie ma czego roztrząsać.

Przejdź do paska narzędzi