Meczowe

maciejovsky | 18 grudnia 2021

Serie A 21/22 (18/38): Wygrana z Bologną zgodnie z planem

KONEIEC MECZU: Juventus w drugiej połowie wypracował sobie przewagę i kontrolował przebieg spotkania, pozwalając na tylko jedną groźną sytuację na początku. Plan wypełniony.

69′ Piękny strzał Juana Cuadrado ląduje w bramce Skorupskiego. 0:2.

PRZERWA: Dość wyrównana pierwsza połowa, jednak to właśnie jedna sytuacja zadecydowała, że Juventus prowadzi.

6′ Doskonałe podanie w tempo Bernardeschiego do wychodzącego na pozycję Moratę, płaskie uderzenie Hiszpana z pierwszej piłki i mamy prowadzenie Juventusu. 0:1.

PRZED MECZEM: Juventus w przedostatnim spotkaniu w tym roku spotka się na wyjeździe z „zawsze groźną” Bologną. Celem oczywiście 3 punkty, jednak z obecną Starą Damą, jak z prawdziwą kobietą – nigdy nic nie wiadomo.

Subscribe
Powiadom o
32 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
clyde_1987_
9 miesięcy temu

Mam nadzieję, że zawodnicy Juventusu zdają sobie sprawę, podobnie jak rozsądni kibice tego klubu, że dziś każdy rywal podopiecznych Allegriego stanowi realne zagrożenie. A przecież Bologna, to nie byle jaki zespół, bo choćby w tym sezonie prezentuje się doprawdy nieźle/solidnie, do tego dysponuje doświadczonym i twardym szkoleniowcem i w końcu ma zadowalający jak na ich potrzeby skład z kilkoma wyróżniającymi się zawodnikami jak: Soriano, Arnautovic, Barrow czy polski bramkarz Skorupski. Co się zaś tyczy mającego przeróżnej natury kłopoty Juventusu, to sprawa jest zasadniczo prosta: jeżeli nie chcemy, ażeby obecny sezon zakończył się dla nad fatalnie(a brak gry w LM tak… Czytaj więcej »

Last edited 9 miesięcy temu by clyde_1987_
J33
J33
9 miesięcy temu

Skład w sam raz na wpierdol

juvefun
9 miesięcy temu

Brawo Morata wreszcie nie kombinuje i strzela bez zastanawiania się. Oby teraz Max nie cofnął całej drużyny do obrony

aalessio1dp10
9 miesięcy temu
Reply to  juvefun

Nasi z automatu po zdobyciu bramki która daje prowadzenie, wycofują się do obrony, a potem bramka na 1-1 i rozpaczliwe próby żeby znowu prowadzić, co najczęściej kończy się remisem lub nawet przegraną

luque10
9 miesięcy temu

Brakuje mi tylko, żeby Cuadrado się odblokował z asystami.
Najlepsi jak narazie Bernardeschi, Morata i de Ligt.
Słabo Rabiot i Kean. Dość dobrze Arthur, ale bez szału.

Gaara
9 miesięcy temu

Nie wiem co Allegri robi, ale ewidentnie oddajemy inicjatywe przeciwnikowi, tym samym tracimy jakakolwiek szanse na zdominowanie srodka pola. Dobrze ze tym razem Morata mial jedna sytuacje i ja wykorzystal bo tak poza ta bramka nie zagrozilismy przeciwnikowi.

pogon
9 miesięcy temu
Reply to  Gaara

Trudno zdominować środek pola, gdy taki Svanberg każdego naszego środkowego pomocnika nakrywa czapką.

Last edited 9 miesięcy temu by pogon
Gaara
9 miesięcy temu
Reply to  pogon

Szkoda gadac, wygrali, ale taka „kopanina” dzis byla grana ze az zeby bola od patrzenia na to. Wazne 3 p. ale mimo wygranej nie widze zadnych plusow w naszej grze, troche farta, troche slabosc przeciwnika. Nie widzialem ani przez moment ze gramy tak jak bysmy tego chcieli.

.kamill10.
9 miesięcy temu

Kean -to zawodnik który jest ale go nie ma .wtopa z tym transferem

andi
9 miesięcy temu
Reply to  .kamill10.

Już samo wypożyczenie Keana (w miejsce CR) to czarny humor tego klubu.

luque10
9 miesięcy temu

No takiego Bernardeschiego chcę oglądać, taki Fede zasługuje na obniżkę zarobków o połowę i dalszą grę w klubie. Zachowując oczywiście zdrowy rozsądek, Włoch w taki sposób powinien być przydatny w meczach.
Do wymienionych wcześniej doszli Cuadrado i Bonucci. Nadal dwa największe wafle to Rabiot z Keanem.
Szkoda tej akcji Cuadrado za ostatnich minut.

Lucky1313
9 miesięcy temu
Reply to  luque10

Berna zaliczył asystę, w końcu robi liczby.

Ale generalnie nie zagrał jakiegoś świetnego spotkania. Z resztą jak cała drużyna.

luque10
9 miesięcy temu
Reply to  Lucky1313

Zrobił asystę, wracał do obrony, próbował coś robić i nie grał na alibi. Mi to wystarczy, aczkolwiek wiem do czego zmierzasz 👊

anavrin_
9 miesięcy temu
Reply to  Lucky1313

Wiesz, czasem jest tak, że jak piłkarz robi TAKĄ asystę, to już wystarczy. To jest po prostu TO, ten przebłysk – nie bójmy się tego słowa – geniuszu. Wiadomo, taki Berna na ogół geniuszem nie jest i nie będzie. Chodzi o to, by jednak piłkarze byli w stanie zaproponować takie game-changingowe zagrania jak najczęściej.

Podobnie byłoby z Kaio, gdyby Cuadrado nie zmaścił. Przecież to co zrobił młody to czapki z głów! Gdyby Kolumbijczyk strzelił, od razu byśmy piali z zachwytu nad asystą Brazylijczyka. A tak to…

Lucky1313
9 miesięcy temu
Reply to  anavrin_

Może faktycznie jestem zbyt wymagający…

Lucky1313
9 miesięcy temu

Dobrze, że przetrwaliśmy gorszy okres w drugiej połowie.

Niestety nadszedł od gdyż nadal nie potrafimy wychodzić spod pressingu rywala i spokojnie rozegrać piłkę.

Na szczęście włączył nam się tryb Pirlo, czyli piłka do Cuadrado.

Najważniejsze, że są trzy punkty, choć gra nadal pozostawia bardzo wiele do życzenia.

luque10
9 miesięcy temu
Reply to  Lucky1313

Niestety, gra nadal wygląda, jakby Allegri nie wiedział co konkretnie chce, żeby drużyna prezentowała na boisku.
Dzisiaj dopisało szczęście i było przynajmniej widać walkę. Jednak nadal dużo rzeczy ze sobą nie współgra.

Lucky1313
9 miesięcy temu
Reply to  luque10

Do tej pory wydawało mi się, że do pełni szczęścia brakuje nam właśnie woli walki.

Niestety z miesiąca na miesiąc nasza gra się nie poprawia, a i sama wola walki może nie wystarczyć.

A może za dużo zacząłem oglądać livepoolów i tym podobnych🤔

luque10
9 miesięcy temu
Reply to  Lucky1313

Przestań natychmiast oglądać The Reds! 🤣
A tak serio, martwi mnie brak wpływu Allegriego. Jakby to było przedłużenie jego ostatniego pobytu w Juve. Nie wiem, czemu inni trenerzy potrafili poradzić sobie i swój styl przekazać zespołowi, a Max nadal co mecz pokazuje… właśnie, nie wiemy jak będzie, wyglądał kolejny mecz.

Last edited 9 miesięcy temu by luque10
J33
J33
9 miesięcy temu
Reply to  luque10

Nie mamy stylu ,nie mamy nawet formacji, ale gra obronna wygląda dobrze,a przebieg poszczególnych meczów jest do przyjęcia do momentu w którym tracimy bramkę… U Pirlo często goniliśmy wynik ,u Maksa częściej otwieramy spotkania. Maks dużo próbuje,wręcz kombinuje,chyba już dawno zdał sobie sprawę ,że Inter jest zbyt mocny w tym sezonie ,aby na poważnie mu zagrozić. Myślę ,że jeśli dotrze do kilku zawodników ,wyrobi w nich pewne mechanizmy i do tego dostanie dwa ,trzy wzmocnienia składu w następnym sezonie ( niekoniecznie wielkie nazwiska z wyjątkiem napastnika) to będzie dobrze. Teraz jest chyba przygotowywany grunt pod następny sezon i koncentracja sił… Czytaj więcej »

J33
J33
9 miesięcy temu
Reply to  Lucky1313

Ja osobiście dużej woli walki w tym meczu nie widziałem,wrecz przeciwnie widziałem odpuszczanie Keana.Lepiej w obronie ,a na pewno bardziej zdecydowanie mógł zagrać Rabiot i Arthur.
Zdecydowanie lepiej wyglądaliśmy kondycyjnie i motorycznie, lepiej biegliśmy od Bolonii,do tego bardzo poprawna gra w obronie całego zespołu oprócz tych,których wymieniłem i na Bologne wystarczyło.
Na Venezie już nie ,ktora w drugiej połowie sercem do gry wyrwała sobie jeden ważny dla nich punkt.
Ta dość młoda drużyna musi się jeszcze wiele nauczyć, dziś lewa strona Pellegrini i Kean miała łącznie 43 lata,trochę jeszcze minie czasu zanim zaczniemy dominować ligę .

Lucky1313
9 miesięcy temu
Reply to  J33

Nie zrozumiałeś mnie kolego.

Wydawało mi się do tej pory, że mamy na tyle doświadczonego trenera i na tyle „solidny” skład, że wystarczy tylko dołożyć woli walki, a będziemy mogli bić się o najwyższe cele(oczywiście w granicach rozsądku).

Nie odnosiłem się do dzisiejszego meczu, ale do całego sezonu.

J33
J33
9 miesięcy temu
Reply to  Lucky1313

Wybacz Lucky ,malo kumaty dzisiaj jestem…
Skład niby solidny,niby w obronie gitara i trener ,który chyba wie co robi,a mimo to drużyny przeciwne znają nasze słabe strony i je wykorzystują,a gdy mają swój dzień i dodają do tego wole walki,to kończą mecz z jakąś zdobyczą punktową.
W LM i w meczach z Interem , Atalanta , Milanem,Napoli,przeważnie jest wystarczająco woli walki, ale na tle średników,jeśli nie będziemy grać swojego, skoncentrowani na maksimum ,to będą wpadki ,bo drużyna jest słabsza jakościowo i mniej doświadczona niż ta poprzednia mistrzowska ,która ogrywała większość ekip na pół gwizdka.

pogon
9 miesięcy temu

Przy obecnej mizerii w ataku i pomocy oraz jednej z najgorszych skuteczności w lidze jak widać kluczem do regularnego punktowania jest dobra organizacja gry obronnej. W ostatnich 7 meczach w Serie A straciliśmy 2 gole zdobywając 16 punktów na 21 możliwych. Jeśli uda się podobnie punktować w dalszej części sezonu to powinniśmy być spokojnie w TOP4. Żeby zacząć grać lepiej z przodu trzeba dwóch transferów do pomocy i dwóch do ataku.

Last edited 9 miesięcy temu by pogon
J33
J33
9 miesięcy temu
Reply to  pogon

Zmieniła się optyka co nie?? Inter nie jest wcale słabszy , a Atalanta ma o sześć punktów więcej na tym samym etapie sezonu . Cała nadzieja ,że kontuzje będą w Napoli i Milanie:) A tak na serio liczę na 10 punkktow więcej w następnej rundzie,tak nawet po cichu na 75-78pkt.,co w poprzednim sezonie nie dało by nam nawet miejsca w top 5,a w tym powinno je już dać. Najlepsze w tym sezonie jest to ,że Inter dopiero się rozkręcił i bez problemu zrobi 100 bramek i ponad 90 pkt. w sezonie,co będzie dużym wyczynem,bo liga jest mocniejsza niż w latach… Czytaj więcej »

clyde_1987_
9 miesięcy temu
Reply to  J33

Nie powiedziałbym, żeby Serie A była dziś lepsza niż przed kilku laty. Przypomnę, że w wielu z mistrzowskich sezonów Juventus był realnym zagrożeniem dla najmocniejszych zespołów w Europie, a nawet dwukrotnie dochodził do finału LM. Do tego mieliśmy Romę w półfinale tych rozgrywek. Dziś natomiast wiemy, że dla Interu przygoda z pucharami skończy się na etapie 1/8.

luque10
9 miesięcy temu
Reply to  clyde_1987_

Też jestem podobnego zdania, aczkolwiek Serie A jest bardziej wyrównana. Częściowo z naszej winy, częściowo z powodu dobrze prowadzonych i stabilnych zespołów przeciwników.
Serie A więc mocniejszą nie jest, ale już bardziej wyrównaną tak. Niestety szejkowie, a także PL i jeden Bayern odjechali zespołom z Włoch i Hiszpanii, czego nie da się nadrobić bez pieniędzy, których każdy zespół ligi włoskiej ma na poziomie średniaka PL.

pogon
9 miesięcy temu
Reply to  clyde_1987_

Racja, liga się raczej wyrównała, a nie polepszyła. Game-changerem był transfer Marotty z Juve do Interu, to w przeciągu dwóch sezonów całkowicie zmieniło układ Serie A. Do tego doszedł coraz lepiej zarządzany Milan.

J33
J33
9 miesięcy temu
Reply to  clyde_1987_

Sprowadzę to do tego ,że my jesteśmy słabsi i tu chyba się każdy zgodzi,a kilka klubów jest mocniejszych.
Umówmy się ,że Napoli i Roma choć nam zagrażali wtedy to nie były to drużyny mające w w swojej krwi zdolność do wygywania mistrza z łatwością,czy dominować ligę.
Inter i Milan to inna półka mimo wszystko, do tego Atalanta która stać na to aby bic się do końca w t sezonie

anavrin_
9 miesięcy temu

Jestem, ogólnie, pozytywnie zaskoczony. Co prawda to co graliśmy w drugiej połowie do bramki Cuadrado to był dramat, ale pierwsza odsłona meczu na plus. Właśnie, gramy kompletną padakę, potem piłkę dostaje Cuadrado (świetne rozrzucenie piłki przez Moratę) i mamy bramkę. Strzeliliśmy tak, jak często tracimy. Mianowicie, przeciwnik strzela ni stąd ni zowąd. Na dobrym, a momentami więcej niż dobrym poziomie, Morata i Bernardeschi i od razu wygląda to lepiej, od razu gramy w jedenastu. A nie, wróć, Rabiot i Kean odebrali nam „przywilej” gry w jedenastu dzisiaj. Na plus to, że Bologna de facto nie miała żadnej dobrej sytuacji. Najlepszą… Czytaj więcej »

Halupa
9 miesięcy temu

Nie wiem po jakim czasie Allegri zrozumie że 4 3 3 to optymalne ustawienie. Dzisiaj tylko zabrakło Chiesy jako motoru i na pewno wynik był by okazalszy.. Z drugiej strony, również istotnym jest, żeby na boisku nie było hamulcowego w postaci instagramowego asa a będzie można być spokojnym zwycięstwo.

domin100
9 miesięcy temu

Udało nam się wyeliminować błędy pojedynczych piłkarzy i nawet przy słabej grze ofensywnej, to wystarcza do zdobywania 3 punktów. Szkoda tych meczów z klubami z drugiej połówki tabeli, bo tak gralibyśmy o to co zawsze, czyli mistrza. Można było się spodziewać, że Milan czy Napoli w końcu spuchną. Inter ma szeroką kadrę i Inzaghi potrafi dobrze zarządzać siłami piłkarzy więc oni będą walczyć do końca o mistrza. We wtorek trzeba ugrać kolejne 3 punkty i liczyć na potknięcia innych.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi