Transfery

tItOveN | 31 lipca 2020

De Laurentiis: Milik? Transfer lub ryzyko trybun

Prezes Napoli Aurelio De Laurentiis ostrzega, że „nie będzie zniżek” za Arkadiusza Milika i oświadcza, że jeśli piłkarz odrzuci transfer, prawdopodobnie spędzi rok na trybunach. 

Umowa Milika wygasa w czerwcu 2021 roku i najprawdopodobniej nie zostanie przedłużona. Polak chce odejść z Napoli.

Milik ciągle jest dostępny na rynku transferowym – powiedział De Laurentiis dla Sky Sport Italia.

Spotkałem się z nim i prosiłem go o przedłużenie kontraktu. Wtedy popatrzył na mnie i nie odpowiadział. W takim momencie trzeba zaakceptować fakt, że musi odejść.

Od miesięcy pojawiają się doniesienia, że ​​Milik przygotowuje się na przeprowadzkę do Juventusu, gdzie spotka się ponownie z trenerem Maurizio Sarri, ale prezydent Neapolu ostrzega, że ​​nie da się zaszachować.

Milik pójdzie do klubu, który zaoferuje najwyższą cenę, bo dla nikogo nie przewiduje zniżek. W przeciwnym razie ryzykuje on pozostanie w Neapolu i prawdopodobnie nie będzie już brany pod uwagę przez trenera. 

Napoli żąda ok. 50 mln euro za polskiego napastnika, a z zainteresowanie snajperem zgłaszał także Tottenham Hotspur.

Ekipa Partenopi dzisiaj ogłosiła transfer Victora Osimhena z Lille i prezydenta poproszono o komentarz także w tej sprawie.

Od jakiegoś czasu śledziliśmy tego gracza. Rino Gattuso chciał go, podobnie jak dyrektor Cristiano Giuntoli. On przekonał mnie do wydania 70 mln euro plus 10 mln euro w bonusach.

Według Sky Sport opłata gotówkowa to 50 mln euro, a pozostała część to wycena bramkarza Orestisa Karnezisa i trzech piłkarzy sektora młodzieżowego.

Źródło: football-italia.net

11
Dodaj komentarz

Please Login to comment
6 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
AterBenqjacojaco/Kicek12345pogonNano Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Harun
Użytkownik

Trudno komentować słowa tego śmiesznego człowieka, bo same inwektywy przychodzą na myśl. Poczekajmy, może mu rurka zmięknie, chyba że to już fanatyzm, wtedy w ogóle nie warto negocjować. Żałosne są kluby, które nie potrafią uszanować woli zawodnika. Dno. Szkoda tylko Milika w tej całej sytuacji, ale cóż, to nauczka dla piłkarzy, ze nie warto podpisywać kontraktów z gównianymi klubami.

luque10
Użytkownik

Nie od, dziś, wiadomo, a ADL jest oderwany od rzeczywistości. Milik to max 20 mln w obecnej sytuacji, biorąc pod uwagę zarówno poziom zawodnika, jak i kończący się kontrakt.
Jeśli Napoli będzie nieugięte, to tylko szkoda piłkarza, że przez kompleksy prezesa nie będzie mógł odejść tam, gdzie chce.

Ater
Użytkownik

Czy to nie podchodzi pod któryś z paragrafów prawa?
Przecież Gość jawnie powiedział, że nie da mu normalnie pracować.
A sam Milik nic złego nie zrobił.

jacojaco/Kicek12345
Editor

Grożą mu płaceniem za siedzenie na dupie. Chyba nie taki zły ten układ? 😀

Ater
Użytkownik

Patrząc przez pryzmat człowieka pracującego fizycznie/ciężko za marne pieniądze – to jest super.
Ale ten zawód (jak wiele innych) – oprócz samego waloru finansowego daje też uczucie satysfakcji/spełnienia 😀 To znaczy tak odczuwam, że powinno być 😀

pogon
Użytkownik

Ramsey grał w Arsenalu, nawet po ogłoszeniu transferu do Juve. Niektóre kluby karzą zawodnikow za to , że nie chcą przedłużać kontraktów, a te kluby nie chcą przestrzegać tych obowiązujących i na siłę odstawiają zawodnika. Kiedyś piłkarze zrobią z tego awanturę w FIFA. Szkoda, że za to nie ma kar.

Nano
Użytkownik

Nie sądzę, by coś ugrali w FIFA. Kluby będą się tłumaczyć względami sportowymi, spadkiem formy itp. danego piłkarza. Takie coś jest oczywiście mega słabe i powinny być w tym temacie jakieś regulacje żeby chronić piłkarza. Póki co, to działa na korzyść klubu.

pogon
Użytkownik

Nie wszystko da się wytłumaczyć w ten sposób. Skoro ADL tak mówi w mediach to oznacza, że tu nie decydują względy sportowe i to wystarczy do udowodnienia. Tak samo np. z Rabiotem – co innego posadzenie zawodnika na ławce, a co innego odstawienie od składu i kazanie grać z młodzikami. Zrozumiałe jest, że zawodnik, który nie wiąże przyszłośći z klubem z upływem sezonu może być nieco odsuwany i grać mniej. Ale tutaj ADL pozwala sobie wprost na groźby zakazania gry przez rok. A to już jest o więcej niż jeden krok za daleko.

Benq
Editor

Tak samo widzisz, u nas Pjanić po ogłoszeniu transferu gra regularnie, a Arthur nie powąchał murawy 😉

jacojaco/Kicek12345
Editor

Aurelio chyba zapomniał, jakiego ma trenera na ławce. Przecież Gattuso na pewno nie będzie słuchał rad dziadka w sprawie, kto ma grać, a kto nie.

Benq
Editor

W tym nadzieja, że nie zapłacimy za Milika tyle, ile sobie ADL liczy i ktoś inny go zgarnie.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi