Vieri i Cassano bronią Pirlo
Christian Vieri i Antonio Cassano stanęli w obronie Andrei Pirlo.
Pirlo znalazł się pod ostrzałem po porażce Juventusu 0:1 z Benevento.
Juventus nie radzi sobie dobrze z bardzo wielu powodów – powiedział Vieri w „Bobo TV” na Twitchu.
W przyszłym sezonie trzymałbym się Pirlo bez zastanowienia.
Juventus został wyeliminowany z Ligi Mistrzów i nie radzi sobie tak dobrze w Serie A. Jednak po dziewięciu tytułach z rzędu może się zdarzyć, że nie uda się wygrać. Juventusowi brakuje 20 bramek w wykonaniu Paulo Dybali, on nie jest zwykłym graczem, jest mistrzem. Juventus ma młodych zawodników, ale potrzebują czasu.
Cassano podziela ten pogląd.
Przyszłość zależy od tego, co zrobią Ronaldo, Bonucci, Chiellini i Buffon. Odpowiedzialność za tę sytuację spoczywa na klubie – powiedział Antonio.
Pirlo jest najmniej odpowiedzialny za to co się dzieje. W zeszłym sezonie Juventus zwolnił trenera, który grał najlepszą piłkę nożną we Włoszech, ale miał on tylko jeden problem i był nim Ronaldo.
Pirlo chce grać dobrą piłkę, ale i dla niego Ronaldo jest problemem. Ronaldo myśli tylko o swoich rekordach. Nie jest tym samym graczem, którym był cztery lata temu. Pirlo właśnie rozpoczął karierę trenerską. Nie można powierzyć mu takiej odpowiedzialności, jaką jest trenowanie zawodnika takiego jak Ronaldo.
Źródło: football-italia.net
Trudno w to uwierzyć, ale chyba zgodzę się z Cassano. Były takie mecze w tym sezonie w których Ronaldo nie grał i powiem szczerze, że pod względem drużynowym wyglądaliśmy wtedy najlepiej. CR7 jest genialny, ale granie tylko pod niego niszczy ducha drużyny.
Na razie chyba jedynym, który to zobaczył jest Chiesa, który sam podejmuje decyzje czy podać do Ronaldo czy nie, niż oddawać mu piłkę wtedy, kiedy ten sobie tego zażyczy. Z Benevento była sytuacja, że CR7 się mocno zirytował jak Chiesa mu nie podał na skrzydle, kiedy Ronaldo dublował jego pozycję.
Tylko ze jest to notorycznie ukracane. Chyba z Benevento była właśnie sytuacja, gdy Chiesa świetnie rozprowadził piłkę, wbiegł w tempo do piłki w uliczkę, natomiast Kulusevski na siłę chciał podać w stronę Ronaldo przez obrońcę przeciwników.
Chiesa podejmując decyzje ma jaja i ja go szanuję. Chłopak nie pierwszy raz dostaje reprymendę od CRa, a i tak myśli o tym co najlepsze dla zespołu, nie dla Ronaldo.
Ludzie bez jaj, Ronaldo jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, i to on jest problemem? Czy Messi jest problemem w grze Barcy, Lewandowski w Bayernie, Haaland w Borussi, Mbappe w PSG? Po to jest trener, aby wykorzystał takiego gracza, Zidane nie miał z tym problemu. Nie wiem skąd ta wiara w Pirlo, przez te kilka miesięcy nic nie wypracował. Rozumiem, że ma wspaniałą historie jako zawodnik, ale to nie może przykrywać jego błędów na ławce trenerskiej. Przez kilka miesięcy na pewno da się coś wytrenować, w przypadku Andrei jest coraz gorzej.
Problem Ronaldo polega chyba faktycznie na tym, że ma do zdobycia mnóstwo dziwnych rekordów — najszybciej strzelone 100 goli w Serie A, najszybsze zdobycie bramek na wszystkich boiskach, najgorzej wykonywane rzuty wolne etc. Ronaldo jest GOAT, ale trochę podczas meczów widać, że jest jakiś rekord na tacy i Ronaldo bardziej orbituje w tę stronę niż w stronę gry zespołowej. Niestety, bo czasami potrafi zrobić ogromną różnicę.
Co do newsa to nie wierzę w 3 rzeczy:
Z Cassano jest jak z małpą na teście. Choćby miał rzucać kupą i dłubać w nosie to i tak czasem zaznaczy poprawną odpowiedź. Pytanie, czy w tym przypadku też tak jest? Ronaldo to wg mnie część problemu. Bezpłciowa pomoc mierna, w ataku i w obronie, brak lewego wahadła, dosłownie 1(!) wysunięty napastnik klasy średniej, jedyni rozgrywający to stoper i Arthur, co playmakerem się dopiero staje, no i trener, który doświadczenie dopiero łapie. Allegri by pewnie tym składem obronił majstra, Conte by się ośmieszył w LM, ale w marcu to my byśmy liderem, no ale mamy Pirlo, który pomimo żenujących wyników… Czytaj więcej »
Może mam jazdę, na punkcie tego chłopaka ale pisanie, że on się lekko odbudował to kabaret. Zagrał JEDEN przyzwoity mecz z tyłu i już się odbudował. Z Benevento był jednym z najsłabszych na boisku.