1/4 finału Coppa Italia: Juventus melduje się w półfinale po pokonaniu Sassuolo
Juventus pokonał 2:1 Sassuolo i zameldował się w półfinale Coppa Italia, gdzie zmierzy się w dwumeczu z Fiorentiną.
Stara Dama szybko objęła prowadzenie, bo już w 3. minucie spotkania. Lewą stroną dobrze przedarł się Alex Sandro i zagrał w pole karne do McKenniego. Amerykanin oddał strzał, jednak został zablokowany, ale piłka szczęśliwie trafiła do Paulo Dybali, który strzałem od ziemi pokonał Pegolo.
Następnie do głosu doszło Sassuolo. Bardzo źle piłkę wyprowadził Bonucci, wykorzystał to Berardi, który przejął futbolówkę i oddał bardzo mocny strzał, jednak Perin wykonał udaną interwencję.
Chwilę później Perin znów wykazał się świetną obroną, bo po dynamicznej akcji Sassuolo, a konkretnie Traore, Kyriakopoulos oddał groźne uderzenie.
W 24. minucie Sassuolo dopięło swego. Szybka akcja Neroverdich, bardzo dokładny rogal Traore po wejściu z piłką w pole karne i Perin tym razem był bez szans.
Druga połowa upływała pod dyktando Starej Damy: słupek McKenniego, świetne parady Pegolo, słupek de Ligta, fatalne pudło Bonucciego, sam na sam Moraty, groźna główka Rabiota.
I przyszła 88. minuta. Vlahović sam pociągnął akcję, widząc brak wsparcia, przeszedł obrońcę gości, wszedł w pole karne, oddał strzał, który odbił się od Ruana i znalazł drogę do bramki.
1/4 finału Coppa Italia 2021/2022, 10.02.22 r., Allianz Stadium, Turyn Juventus 2:1 (1:1) Sassuolo Bramki: Dybala 3′, Ruan 88′ (sam.) – Traore 24′
Juventus (4-2-3-1): Perin – De Sciglio (Morata 61′), de Ligt, Bonucci, Alex Sandro – Zakaria (Locatelli 61′), Arthur (Rabiot 70′), – Cuadrado, Dybala, McKennie – Vlahović (Kaio Jorge 90′)
Po pierwszej połowie: No niestety, Sassuolo lepsze póki co. To co na skarżymy się często – nasi po prostu jacyś tacy niemobilni, zwłaszcza bez piłki. Bramka Dybali nieco przypadkowa, za to Traore – z jednej strony, palce lizać, z drugiej, jak można być tak biernym jak de Sciglio i Bonucci we własnym polu karnym? A właśnie, aż tęskni się za Ruganim widząc w akcji Bonucciego dzisiaj:D Cuadrado również bardzo słabo w obronie.
Vlahović? Jedna szansa i dosyć kiepski strzał. Tak, wiem, wyzłośliwiam się;)
Wcale nie bo to powinien być gol. To napadzior za 80 milionów – musimy też coś wymagać. Dużo lepiej to wyglądało z Moratą i Paulo jako łącznikiem. Słabo dziś McKennie choć znów mial szansę z główki. Czekamy na drugą połowę bo rywal włożył dużo sil w pierwszą część .
W skrócie.
Mieć taką strzelbę na 9tce, nie podawać mu piłek
Żenujący Bonucci, słaby De Sciglio.
Najlepsi Perin, Dybala i Arthur (?!) mimo kilku błędów.
Po pierwszej połowie odnoszę wrażenie, że wszystkie pozytywne emocje związane z transferem Vlahovica odeszły w zapomnienie.
Wróciło zaś przekonanie, że grając minimalistycznie i tak odniesiemy zwycięstwo.
Najsłabiej na boisku prezentują się Vlahovic, ale do niego trudno mieć pretensje, to dopiero jego drugi mecz i nie dostaje prawie żadnych podań.
Cuadrado, który chyba nie wie gdzie i co ma grać.
I Bonucci, który wygląda jak za czasów gry w Milanie.
Po drugiej połowie: Świetnie, że udało się wygrać, bo w półfinale Fiorentina, a nie Atalanta. Jeszcze lepiej, że rzutem na taśmę udało się to zrobić w regulaminowym czasie gry. Choć ta bramka… To dziwna akcja była, Vlahović bardzo przysępił, ale… Dlaczego Morata nawet nie wbiegł w pole karne za kolegą? Jakby z góry skreślił szanse Serba w pojedynku z obrońcami rywali. Także o ile tam powinno iść podanie, o tyle nie było do kogo go zagrywać i tutaj Vlahović musiał strzelać. Wcześniej miałem wrażenie, że Muldur myślał, że na pewno będzie spalony (zresztą Dusan też zwolnił; może to samo myślał… Czytaj więcej »
Gdy Vlaho strzelał naliczyłem sześciu zawodników Sassuolo w polu karnym kontra on sam. W tym meczu oddaliśmy 20 strzałów, 10 celnych, niektórzy powinni sobie zrobić jakieś ćwiczenia z wykańczania akcji, bo z metra w bramkę nie trafiać to naprawdę trzeba umieć. Postęp jednak widać już nie tylko w grze defensywnej, ale również w ofensywie. Ruszyła maszyna.
Mecz bramkarzy!! W sumie 19 strzałów w światło bramki,po pierwszej bramce dla nas doświadczony Pegolo obronił aż 12 strzałów, dopiero kapitulujac po rykoszecie. Druga połowa zdecydowanie dla nas,Vlaho oszczędził zespół przed dogrywką,tylko szkoda kibiców,bo aż roiło się od sytuacji. Nasza gra może dalej nie powala na kolana,ale za to widac zdecydowany postęp,jeśli chodzi o kreację Trzeba koniecznie wyeliminować straty ,bo wszyscy jakies dzisiaj zaliczyli,z wyjątkiem Perina.Oddawanie piłki z darmo w przeważnie łatwych sytuacjach jest niedopuszczalne.Zakaria,Dybała i Cuadrado zaliczyli ich 5 ,tylko w pierwszej połowie ,decydując się na drybling bez powodu , w złych momentach i strefach boiska. Dla mnie najlepszym… Czytaj więcej »
Jak na dłoni widać było, że drużyna łapie luz w grze gdy gra Morata z Vlaho z przodu, a Dybala rzuca piłki do przodu. Sassuolo sporo biegało i w drugiej połowie już mieli dość. Po meczu powinno być dużo wcześniej ale nasze celowniki były rozregulowane niewiarygodne. Nie bez wysiłku , ale kolejny mecz zwycięski.
Średnie było to spotkanie. Masa niewykończonych sytuacji. Sassuolo postawiło trudne warunki. Podoba mi się Mckennie, z meczu na mecz nabiera coraz więcej pewności. Co myślicie o Raspadorim? Ma on zadatki na topa?
Po zakończeniu sezonu, trzeba sie rozglądnąć za jakimś napastnikiem do pary z Vlahovic-em. Morata totalnie sie wypalił, to juz nie ten sam gosc jak kilka lat temu. Uda mu sie od czasu do czasu rozegrac przyzwoity mecz i na tym sie kończy.
Zwróć uwagę, ile Morata zapieprza po boisku dla drużyny i znajdź mi drugiego napastnika, który będzie to robił. Przecież gość nie dość, że latał w ataku, to jeszcze pracował na naszym 30 metrze. Spieprzył setkę, faktycznie, ale nie bardziej, niż Bonucci.
No cóż zdarzają się i takie mecze że z 100% sytuacji nic nie chce wpaść, do tego bramkarz drużyny przeciwnej broni jak natchniony …a potem gol po farfoclu. Na pewno na olbrzymi plus skreślany wielokrotnie Arthur i Sandro. Co do pierwszego bardzo się cieszę bo uważam że gość ma olbrzymi talent i mam nadzieję że u nas pokaze go w całej okazałości. Z formy Sandro też się cieszę, bo może to sprawi że znajdzie się na niego kupiec. Na minus jednak Dybała, który w trakcie meczu gra nierówno – znika na całe kwadranse no i Cuadrado który notuje straszny zjazd… Czytaj więcej »
Przemek B. on Nagrody za Typera 2023/2024: “Hej. Można wiedzieć kiedy wyślecie nagrodę? Minęło pół roku od wygranej i zakończenia typera.” Gru 21, 10:31
Przemek B. on Nagrody za Typera 2023/2024: “Wow, jestem laureatem Gratulacje dla zwycięzcy oraz pozostałej trójki użytkowników. Bardzo wysoki poziom zaprezentowaliście w grze, co widać po…” Cze 10, 06:35
Pepe_Mar on Juventus wywozi 3 punkty z Florencji: “To prawda, ale dopiero w drugiej połowie. Niepokoi mnie nadal pozwolenie przeciwnikowi na ogromną ilosć dośrodkowań oraz nieumiejętność utrzymania się…” Lis 6, 13:22
J33 on Juventus wywozi 3 punkty z Florencji: “Ta gra obronna staje się powoli charakterystyczna i przypomina tą z tych najlepszych czasów. W drugiej połowie wogóle mi przez…” Lis 6, 12:16
Pepe_Mar on Juventus wywozi 3 punkty z Florencji: “Ale to była męczarnia dla oczu. Z jednej strony kompletny brak chęci przejęcia inicjtywy i zamknięcię się przed właśnym polem…” Lis 6, 11:20
Po pierwszej połowie: No niestety, Sassuolo lepsze póki co. To co na skarżymy się często – nasi po prostu jacyś tacy niemobilni, zwłaszcza bez piłki. Bramka Dybali nieco przypadkowa, za to Traore – z jednej strony, palce lizać, z drugiej, jak można być tak biernym jak de Sciglio i Bonucci we własnym polu karnym? A właśnie, aż tęskni się za Ruganim widząc w akcji Bonucciego dzisiaj:D Cuadrado również bardzo słabo w obronie.
Vlahović? Jedna szansa i dosyć kiepski strzał. Tak, wiem, wyzłośliwiam się;)
Wcale nie bo to powinien być gol. To napadzior za 80 milionów – musimy też coś wymagać. Dużo lepiej to wyglądało z Moratą i Paulo jako łącznikiem. Słabo dziś McKennie choć znów mial szansę z główki. Czekamy na drugą połowę bo rywal włożył dużo sil w pierwszą część .
Nie napisałem, że to powinien być gol;) Ale fakt, spodziewałem się lepszego zakończenia.
W skrócie.


Mieć taką strzelbę na 9tce, nie podawać mu piłek
Żenujący Bonucci, słaby De Sciglio.
Najlepsi Perin, Dybala i Arthur (?!) mimo kilku błędów.
Po pierwszej połowie odnoszę wrażenie, że wszystkie pozytywne emocje związane z transferem Vlahovica odeszły w zapomnienie.
Wróciło zaś przekonanie, że grając minimalistycznie i tak odniesiemy zwycięstwo.
Najsłabiej na boisku prezentują się Vlahovic, ale do niego trudno mieć pretensje, to dopiero jego drugi mecz i nie dostaje prawie żadnych podań.
Cuadrado, który chyba nie wie gdzie i co ma grać.
I Bonucci, który wygląda jak za czasów gry w Milanie.
W punkt jeśli chodzi o Caudrado, Bonucci prze fatalny dzisiaj
Ach, zapomniałbym! Wznośmy modły, by Scamacca dalej grał słabo, bo jeszcze włodarzom przyjdą do głowy pewne pomysły!
Uff
Po drugiej połowie: Świetnie, że udało się wygrać, bo w półfinale Fiorentina, a nie Atalanta. Jeszcze lepiej, że rzutem na taśmę udało się to zrobić w regulaminowym czasie gry. Choć ta bramka… To dziwna akcja była, Vlahović bardzo przysępił, ale… Dlaczego Morata nawet nie wbiegł w pole karne za kolegą? Jakby z góry skreślił szanse Serba w pojedynku z obrońcami rywali. Także o ile tam powinno iść podanie, o tyle nie było do kogo go zagrywać i tutaj Vlahović musiał strzelać. Wcześniej miałem wrażenie, że Muldur myślał, że na pewno będzie spalony (zresztą Dusan też zwolnił; może to samo myślał… Czytaj więcej »
Gdy Vlaho strzelał naliczyłem sześciu zawodników Sassuolo w polu karnym kontra on sam. W tym meczu oddaliśmy 20 strzałów, 10 celnych, niektórzy powinni sobie zrobić jakieś ćwiczenia z wykańczania akcji, bo z metra w bramkę nie trafiać to naprawdę trzeba umieć. Postęp jednak widać już nie tylko w grze defensywnej, ale również w ofensywie. Ruszyła maszyna.
Mecz bramkarzy!! W sumie 19 strzałów w światło bramki,po pierwszej bramce dla nas doświadczony Pegolo obronił aż 12 strzałów, dopiero kapitulujac po rykoszecie. Druga połowa zdecydowanie dla nas,Vlaho oszczędził zespół przed dogrywką,tylko szkoda kibiców,bo aż roiło się od sytuacji. Nasza gra może dalej nie powala na kolana,ale za to widac zdecydowany postęp,jeśli chodzi o kreację Trzeba koniecznie wyeliminować straty ,bo wszyscy jakies dzisiaj zaliczyli,z wyjątkiem Perina.Oddawanie piłki z darmo w przeważnie łatwych sytuacjach jest niedopuszczalne.Zakaria,Dybała i Cuadrado zaliczyli ich 5 ,tylko w pierwszej połowie ,decydując się na drybling bez powodu , w złych momentach i strefach boiska. Dla mnie najlepszym… Czytaj więcej »
Jak na dłoni widać było, że drużyna łapie luz w grze gdy gra Morata z Vlaho z przodu, a Dybala rzuca piłki do przodu. Sassuolo sporo biegało i w drugiej połowie już mieli dość. Po meczu powinno być dużo wcześniej ale nasze celowniki były rozregulowane niewiarygodne. Nie bez wysiłku , ale kolejny mecz zwycięski.
Średnie było to spotkanie. Masa niewykończonych sytuacji. Sassuolo postawiło trudne warunki. Podoba mi się Mckennie, z meczu na mecz nabiera coraz więcej pewności. Co myślicie o Raspadorim? Ma on zadatki na topa?
Po zakończeniu sezonu, trzeba sie rozglądnąć za jakimś napastnikiem do pary z Vlahovic-em. Morata totalnie sie wypalił, to juz nie ten sam gosc jak kilka lat temu. Uda mu sie od czasu do czasu rozegrac przyzwoity mecz i na tym sie kończy.
Zwróć uwagę, ile Morata zapieprza po boisku dla drużyny i znajdź mi drugiego napastnika, który będzie to robił. Przecież gość nie dość, że latał w ataku, to jeszcze pracował na naszym 30 metrze. Spieprzył setkę, faktycznie, ale nie bardziej, niż Bonucci.
No cóż zdarzają się i takie mecze że z 100% sytuacji nic nie chce wpaść, do tego bramkarz drużyny przeciwnej broni jak natchniony …a potem gol po farfoclu. Na pewno na olbrzymi plus skreślany wielokrotnie Arthur i Sandro. Co do pierwszego bardzo się cieszę bo uważam że gość ma olbrzymi talent i mam nadzieję że u nas pokaze go w całej okazałości. Z formy Sandro też się cieszę, bo może to sprawi że znajdzie się na niego kupiec. Na minus jednak Dybała, który w trakcie meczu gra nierówno – znika na całe kwadranse no i Cuadrado który notuje straszny zjazd… Czytaj więcej »
Cała gra Juve to jeden wielki fart .
Czy tylko ja zauważyłem, że w tym meczu de Ligt mógł mieć 2 bramki i asystę i to nie tylko przy różnym?
Nie tylko Ty


