La Repubblica: Juventus-Sarri, koniec współpracy już w czerwcu?
Juventus i Maurizio Sarri rozejdą się po sezonie – twierdzi La Repubblica.
Jak podaje włoski dziennik, zawodnicy oraz kierownictwo klubu nie są zadowoleni z przebiegu obecnej kampanii, a także metod stosowanych przez toskańskiego trenera, urodzonego w Neapolu.
Gazeta przewiduje, że w razie utrzymywania się niezadowalających wyników prezydent Agnelli może stracić cierpliwość i już przed końcem sezonu rozstać się z Sarrim, przekonując do powrotu na stanowisko Massimiliano Allegriego, który wciąż ma ważny kontrakt z Juventusem [do 30 czerwca 2020 roku – przyp. red.]. Obecny szkoleniowiec najprawdopodobniej pozostanie jednak na stanowisku przynajmniej do końca bieżącego sezonu.
Źródło: tuttojuve.com
Max, wracaj, zgarniesz scudetto do kolekcji i może przy okazji posadzisz Pjanicia na trybunach. Nawet tego Khedirę jakoś zdzierżę, byle tej tiki taki dla ubogich już nie oglądać.
Przecież bez Pjanica gra Allegriego wyglądała jeszcze gorzej, niż za Sarriego, to o jakim posadzeniu Bośniaka piszesz? 😛 Pamiętasz mecz z Atalantą, a potem z Lazio, gdy nie potrafiliśmy wyjść z własnej połowy?
Również, o jakim Khedirze piszesz? Gdyby Niemiec był w stanie grać, to zapewne pykałby na tej samej pozycji, co u Maxa.
Nie jestem fanem zwalniania/zmiany trenerów w trakcie sezonu/po jednym sezonie ale to co on zrobił, to coś niepowtarzalnego. Sprawić, żeby drużyna grająca tragicznie grała jeszcze gorzej..
Nie chciałem zwolnienia Allegriego i nie byłem, nie jestem i nie będę fanem Sarriego.
To była zmiana dla zmiany, nowy trener miał dać powiew świeżości, ładnej, ofensywnej gry.
Ale z tego materiału nie da się zbudować drugiego Napoli, czy Barcelony.
Więc albo zmieniamy palacza na kogoś innego, albo budujemy drużynę(po sezonie oczywiście) pod Sarriego.
Zdecydowanie wolę pierwszą opcję.
Jak najszybciej. I wywietrzyc korytarze w Continassie po tym smierdzielu.
Brak sukcesów = zwolnienie. To jasne jak słońce. Jeśli do tego, nie daj Boże, dojdzie, to panie Sarri, niech pan koniecznie zabierze z sobą pomysłodawcę zatrudnienia pana w Juventusie.