Inne

Gryfel | 19 października 2021

Di Marzio na temat rywalizacji Marotty i Paraticiego

Od kiedy Beppe Marotta odszedł z Juventusu do Interu, często mówiło się o rywalizacji tych dwóch dyrektorów i porównywało wyniki ich pracy. Ten temat notorycznie pojawiał się w dyskusjach na naszej stronie, razem z indywidualnymi ocenami pracy Marotty i Paraticiego oraz porównywaniem wyników sportowych prowadzonych przez nich zespołów. Podczas wczorajszego spotkania zorganizowanego w Warszawie przez Amici Sportivi, Gianluca Di Marzio rzucił trochę światła na temat pracy obu panów.

Pytany o porównanie filozofii pracy Beppe Marotty i Fabio Paraticiego, Gianluca Di Marzio odpowiedział, że zestawienie ze sobą obu dyrektorów jest niemożliwe. Pełnili oni odmienne role w klubie, Beppe Marotta od zawsze pełnił funkcję dyrektora generalnego, odpowiadając za relację z władzami klubu, budżet, kwestie administracyjne i negocjacje, natomiast Paratici pełnił funkcję techniczną, odpowiadał za scouting, wybór celów transferowych i skład drużyny.

Nigdy nie było sytuacji, w której to Marotta wybierał, którego zawodnika należy kupić. Taką samą funkcję pełni obecnie w Interze, gdzie za scouting i sprawy techniczne odpowiada Piero Ausilio. Natomiast w Juventusie, za cele transferowe zawsze odpowiedzialny był Fabio Paratici.

Według Di Marzio para Paratici-Marotta doskonale się uzupełniała i stanowiła najlepszy duet we Włoszech. W pewnym momencie jednak Andrea Agnelli zdecydował, że Paratici będzie w stanie sam połączyć obie rolę i być odpowiedzialny zarówno za kwestie administracyjne, jak i techniczne. Włoski dziennikarz przyznał, że z perspektywy czasu ta decyzja okazała się błędną.

Jak wiemy, Fabio odszedł z Juventusu do Tottenhamu, a jego rola na powrót została rozdzielona na dwa stanowiska: Federico Cherubini odpowiedzialny jest za kwestie techniczne oraz Maurizio Arrivabene za kwestie administracyjne.

Mamy nadzieję, że to wyjaśnienie na zawsze rozwiąże spór na temat tego, który z byłych dyrektorów sportowych Juventusu zapisał się lepiej w historii klubu. Odpowiedź brzmi: obaj są świetni w swojej dziedzinie.

Źródło: własne

Subscribe
Powiadom o
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Chinook
3 lat temu

Wreszcie! Przecież masa kibiców uparcie porównuje pracę obu przez pryzmat transferów. Powierzenie funkcji CEO Paraticiemu to jedna z większych pomyłek Zarządu. Niestety obawiam się, że my cały czas nie znaleźliśmy nikogo, kto realnie zastąpiłby Marottę, może czas zapukać np. do Bergamo

wojojuve
3 lat temu
Reply to  Chinook

Nie sądzę aby Agnelli miał taką pozycję na świecie, aby był wcześniej (i to na tyle wcześniej) poinformowany o planach covidowych. A skoro o tym nie wiedział to trochę niesprawiedliwe aby tak krytykować ten plan. W tamtym momencie to miało sens. Było ryzykowne, ale miało sens. W lidze dominowaliśmy od lat, ale w LM byliśmy za słabi. Mogliśmy pozostać w tej pozycji na następne lata z Marottą i Allegrim. Zarząd podjął decyzję, że zaryzykują i spróbują zrobić krok do przodu. Aby wejść do ścisłej elity trzeba rozwinąć się w wielu aspektach, w tym rozwój marki, popularności klubu, a dzięki temu… Czytaj więcej »

wojojuve
3 lat temu

Nie potrafię uwierzyć, że te stanowiska i ch udział w klubie był tak rozdzielony. Moim zdaniem to było bardziej płynne, a podział był raczej w zakresie intensywności, albo kwestii ostatniego zdania. Gdyby to Paratici był od samego początku głównym decydentem przy transferach to nasza polityka transferowa i jej styl byłby zbliżony przez całą dekadę. A przecież wyraźnie było widać zmianę od czasu odejścia Marotty. Podobnie w Interze. Jeśli to dalej Aulisio wybiera zawodników to skąd ta nagła zmiana po przyjściu Marotty? Kiedyś był wywiad z kimś z naszego zarządu i było tam przekazane, że przy Transferach do pierwszej drużyny biorą… Czytaj więcej »

pogon
3 lat temu

Kolega luque, jeśli uwierzy di Marizio będzie musiał zmienić płytę i twierdzić, że wtopy z Costą, Higuainem i wieloma innymi zawodnikami to jednak były wtopy Paraticiego. Intelektualne wygibasy, żeby z Paraticiego uczynić Boga transferów, a z Marotty słabego działacza uważam za otwarte.

luque10
3 lat temu
Reply to  pogon

Wniosek więc jest jeden, za sukcesy i skład mistrzowskich ekip i tej która nie wygrała Scudetto odpowiada Paratici.
Marotta tylko ogarniał to, co Paratici mu znalazł. Klepał transfer dogadany przez Fabio. Jeszcze lepiej.
Dobrze, że Ty zmieniłeś płytę i uważasz to za wtopy 😎👍

Last edited 3 lat temu by luque10
pogon
3 lat temu
Reply to  luque10

No zobacz, zobacz. I wszystko co dobre w polityce transferowej i finansowej skończyło się wraz z odejściem Marotty i gdy Paratici zajął jego miejsce. Ani jednego transferu w stylu Vidala, Barzagliego, czy choćby Lichego. Przypadek?

luque10
3 lat temu
Reply to  pogon

Ale o co chcesz się teraz kłócić. Według Di Marzio za zawodników odpowiadał Paratici, a Marotta za negocjacje. Czyli po prostu kupował zawodników wskazanych przez Fabio, będąc w tym dobrym (Vidal, Barzagli, bądź Lichsteiner), bądź kiepskim (Bernardeschi, Morata i klauzula, Bentancur i klauzula, Higuain, Pjanic).

OldLady
3 lat temu

Wg Di Marzio kompetencje się przecinają bo jeden odpowiada za budżet a drugi za transfery. Wniosek : musieli blisko współpracować bo budżet i transfery to w zasadzie jedno i to samo.

ZalayetaMarcelo
3 lat temu

Przecież to proste. Poszło o Ronaldo bo Marotta nie chciał ryzykować a Paratici chciał zagrać o pełna pule. Obaj mieli rację i rację miał Agnelli bo chciał bardzo aby Juve poszło o krok dalej i wygralo poza Domem. Teraz budujemy od nowa ale nauka zostaje i tego było trzeba. U nas to i tak przebudowa odbywa się delikatnie i ja z takim prezydentem chciałbym pracować bo będzie dążył do wygranej a nie zaspokoi się byciem mistrzem krajowego podwórka.

Pluto
3 lat temu

Jednak Marotta publicznie wyrazal żal do Paraticiego po odejściu także na jakimś polu musiało mocno iskrzyć i trudno sobie wyobrazić żeby chocidzlo o coś innego niż polityka transferowa.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi