Coppa Italia 20/21 (1/8): Było gorąco, ale jest awans!
KONIEC MECZU: Hamza Rafia dał zwycięstwo Bianconerim po zamieszaniu w polu karnym. Stara Dama awansuje do ćwierćfinału Pucharu Włoch!
KONIEC REGULAMINOWEGO CZASU GRY: Juventus zdołał roztrwonić dwubramkowe prowadzenie z początku meczu i konsekwencją jest dogrywka!
PRZERWA: Naprawdę ciekawe widowisko na Allianz. Juventus odważnie poczyna sobie w spotkaniu z Genoą pomimo wielu zmian w składzie. Prowadzenie do przerwy mogłoby być okazalsze, jednak dwie bramki zostały słusznie anulowane przez pozycje spalone
PRZED MECZEM: Dzisiaj wieczorem Juventus rozpocznie swoją przygodę w Coppa Italia w sezonie 2020/2021.
Zgodnie z przewidywaniami Andrea Pirlo postawił na tzw. „drugi garnitur” i zapewnił odpoczynek kilku kluczowym zawodnikom, mając na uwadze niedzielny pojedynek z Interem.
Nie liczę na wiele. Wystarczy mi awans i porządny mecz FeDe
Chiesa nie gra
A tak serio, jak nie teraz to kiedy?
O tego drugiego z Fiory mi chodziło, ale chyba nie dzisiaj
O kurde, Maestro zamieszał
Liczyłem jeszcze na to, że Pirlo da do napadu jakiegoś młodzika zamiast Moraty (piszę serio).
@Apo, zastanawiam się, na co są większe szanse. Trudny wybór.
@Nano, jak nigdy, no nie?:D Akurat w tym meczu mógł mieszać i dobrze, że to zrobił.
Morata gra, bo potrzebuje takiego meczu przed Interem.
Dzisiaj tylko dwóch zawodników z podstawy w pierwszej jedynastce.
Dla przykładu Conte oszczędził tylko swoich kluczowych zawodników w pojedynku PW z Fiolkami,a i tak weszli na ostatnie 20-30minut plus jeszcze męczyli się następne pół godziny w dogrywce
Bentancur,Morata i Kulesevski powinni zejść po 70minucie,tylko kto wtedy będzie biegał w ataku:)??
Czy Berna nie mógłby na stałe zwolnić miejsca w kadrze na rzecz Wesley’a?
Wesley wygląda bardzo ciekawie, ma chłopak ciąg na bramkę.
Coraz bardziej zastanawiam się, czy potrzebujemy kolejnego napastnika. Kolejny mecz Kulusevski, grający wyżej, gra dużo lepiej niż na skrzydle.
Może to być pozycja, która pasuje mu najbardziej.
Też mi się tak wydaje.
Przede wszystkim na skrzydle traci dużo energii, a w napadzie pokazuje się z naprawdę ciekawej strony.
Całkiem ładnie to wygląda. Kulu ma dziś parcie na strzelenie kilku bramek i IMHO najlepszy na murawie (mimo zmarnowanej setki). Bardzo ładnie wygląda też młody Wesley, choć przy bramce dla Genoi zawalił. Ale jakby zamiast lewego obrońcę zrobić z niego lewoskrzydłowego to może by ładnie działało. Na Berne mi już szkoda słów, ale i Bentancur nie popisuje się najlepszą grą. Jako zespół wyglądamy nieźle. 2 nieduże spalone i jedna setka Kulu i by mogło do przerwy 5-1 być…
A Wesley nie gra na prawej?
Tfu… Racja. Zamyśliłem się
Co do całej reszty się zgadzam
Bernardeschi to jest karykatura piłkarza. Katastrofalna pierwsza połowa. Jego nawet nikt za darmo nie będzie chciał , bo on się kompromituje coraz bardziej.
Morata i Kulu super . Morata głodny gry.
Najkrócej jak się da… Dziękuję, że ten mecz się skończył.
Dużo zmian w składzie Juventusu, dużo emocji, dużo problemów po naszej stronie i w końcu, po dogrywce udało się wymęczyć awans do kolejnej rundy. Mecz do zapomnienia, teraz czas skupić się na rywalizacji z Interem. Najbardziej zadowolony ze spotkania będzie Rafi, który zadebiutował w pierwszej drużynie Juve i zdołał strzelić zwycięskiego gola.
Najważniejszy jest awans juve lecz gra dzisiaj nie powalała
Forza juve !!!!
I to mnie się podoba! 30 minut dodatkowego czasu gry!
Druga połowa przypominała mi czasy Maxa, gdy ten przeżywał swój pierwszy kryzys. Po 60 minucie cała ekipa już nie miała sił, przez co każda końcówka był walką o przetrwanie.
Cieszy wygraną i dobra gra młodzików. Kulu udowodnił po raz kolejny, że ma kondycję tylko na bycie jokerem. Fajnie, że Kiełpin wrócił, brakowało mi jego drewnianego prowadzenia piłki nożnej
Nic nowego, już Allegri definiował brak koncentracji (vide odpuszczanie) jako jeden z większych problemów zespołu. Dzisiaj podobnie – coraz zuchwalsze ataki, coraz mniejsza dyscyplina w defensywie i się zemściło. Dogrywka bez sensu, ale najważniejsze, że przeszliśmy dalej. Jestem ciekaw kolejnej fazy i kolejnego „poligonu doświadczalnego”.
Rafia >>> Portanova
Wesley i Dragusin razem z nim mogliby zostać włączeni na stałe do pierwszej drużyny.
Generalnie Kulu i Morata do póki nie opadli z sił to bardzo fajnie współpracowali, tylko ten egoizm pod bramką przeciwnika….
Wesley no niby spoko, ale zamieszany w obie stracone bramki. Wygląda na kolejnego z tego rzutu obrońców, którzy potrafiąc grać do przodu nie oferują tego samego w defensywie.
1. Ten napastnik, który ma kosztować 25 mln. delikatnie mówiąc nie zachwycił. Jeden katastrofalny przerzut, kiedy wychodzili z kontra i fatalny rzut wolny. Czy teraz, kiedy każdy klub szuka oszczędności, taka ryzykowna transakcja jest nam potrzebna? Kulu, może grać jako zmiennik czy to Chiesy czy Moraty, łapiąc dzięki temu więcej minut. 2. Fajnie się pokazał Rumun. Dojrzała gra, podoba mi się. 3. Kontry to w naszym wykonaniu katastrofa. Dwa razy wychodziliśmy 4na2, w żadnej z tych sytuacji nie musiał interweniować. Wstyd. 4. To jak słaby kondycyjnie jest Arthur to niebywałe. Gość był zasapany w 30 min. meczu. W drugiej połowie,… Czytaj więcej »
Zgadzam się. Scamacca to na razie nawet nie poziom Pjacy, w tym meczu było widać sporą różnicę na korzyść Chorwata. Swoja droga czy nie lepiej (finansowo ale i sportowo) po prostu cofnąć wypożyczenie Pajcy niż pakowac się w deal ze Scamaccą? Kulu zdecydowanie lepiej wygląda bliżej bramki, dziś mógł mieć hat-tricka, musi pracować nad skutecznością. Bramka na 2-1 świetne zachowanie i asysta do Moraty. Jednym z największych zarzutów do Arthura w Barcelonie była właśnie kondycja i olewanie obowiązków. Chłop nie ma siły na 90 minut truchtania o bieganiu nie wspomnę, Pjanić przy nim wyglądał dużo dużo lepiej. Owszem piłkę zabrać… Czytaj więcej »
Co do Dragusina, to chłopak może się faktycznie okazać sporym talentem. Jakiś czas temu czytałem o jego dużym potencjale, natomiast dzisiaj po meczu obejrzałem odcinek Foot Trucka ze Szczęsnym i nasz bramkarz bardzo chwalił 18 latka.
Scamacca? Od kilku lat wiadomym jest, że to spory talent, zresztą zdążył się już pokazać z dobrej strony w obecnym sezonie, ale niestety bywa niedbały i chyba na dziś byłby realnym wzmocnieniem Juventusu, ale tego do lat 23.
O Bernardeschim napisano już chyba wszystko i z całą sympatią dla niego stwierdzam, że najlepiej byłoby dla niego zmienić otoczenie.
Jest awans i to się tylko liczy. Niby w pierwszej połowie i Moratą i Kulusevski nawet nieźle zagrali by już później zacząć grać tylko pod siebie. Dobrze że młodzi się ogrywają.
Mecz oglądałem na pół gwizdka trochę z uwagi na chorobę. Bardzo zezłościło mnie jednak to, że dopuściliśmy do dogrywki, przez co z planu oszczędzaniami siłami zostało niewiele. Nawet taki Bonucci czy Danilo zagrali summa summarum prawie 60 minut. Ten mecz to okazja do wypowiedzenia się o młodych. Podobała mi się gra Dragusina, trochę niecelnych podań, ale w ustawieniu Pirlo grał na półbocznym stoperze, a jak wiadomo, oni czasem podłączają się pod rozegranie. W defensywie trochę zaspał mimo wszystko przy pierwszej bramce, główną winę ponosi Wesley, ale i Rumun mógł zrobić nieco więcej w moim odczuciu. Tak czy owak, występ co… Czytaj więcej »
Nie ma co marudzić. Eksperymentalny skład, sporo zawodników kopiacych w Serie C to i Genoa miała swoją szansę. Żadnych wniosków bym z tego nie wyciągał poza tym, że tacy zawodnicy jak Dragusin i Wesley mogą być ciekawymi zmiennikami. No i Arthur – gość wyceniony na 80 melonów ledwo zipie po jednym sprincie, nie zalicza praktycznie żadnych progresywnych podań i generalnie jest takim Pjaniciem z zeszłego sezonu, z tym, że Bosniak przynajmniej nie miał problemów kondycyjnych.
No Artur zawodzi – kolejne słabe zawody w jego wykonaniu. Ale Arthura można przynajmniej jeszcze gdzieś sprzedać, bo młodszy niż Pjanić i nie kosi takiej dużej kasy – na wypadek gdyby się nie rozwinął.
Kosi więcej niż kosił Pjanić, Arthur ma 7 baniek + bonusy. Ponadto w budżecie figuruje na 72 mln + 10 mln ew. bonusów. Nawet biorąc pod uwagę te 72 mln i rozbijając na 5 lat kontraktu to daje 14,4 mln amortyzacji rocznie. Szczerze wątpię by był on sprzedawalny gdziekolwiek w lato ktoś musiałby wyłożyć za niego 58 mln za rok ok 44 mln żeby nie było straty. Na tę chwilę to się wydaje nierealne. Jak dalej będzie tak grał to albo uda się go gdzieś wypożyczyć albo będzie zajmował miejsce w kadrze. Na razie na tym dealu to obie drużyny… Czytaj więcej »
Z tym co pokazuje na boisku i otrzymywaną pensją może to się okazać utopią. Przed sezonem, jak wskazywałem że to przeciętniak i przepłacony zawodnik, ganili mnie tutaj na forum, że wspaniały deal zrobiliśmy z Barceloną i mamy w kadrze dobrego grajka, który podniesie poziom kiepskiej formacji środkowej. Póki co nie podniósł i jak słusznie zauważyłeś, można z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że klub poniesie także stratę na polu finansowym, z tytułu jego zatrudnienia – mimo, że jest stosunkowo młody.
Podaj skąd masz to info, bo na szybko googlałem i wychodzi mi, że Arthur zarabia 5 mln, co byłoby logiczne, bo zmniejszaliśmy zarobki w to okienko, w porównaniu do 6,5 Pjanicia.
Zasugerowałem się jakimś artykułem ale faktycznie może mieć i 5 mln.
Nawet jeśli zarabia 5 to i tak 2x tyle co McKennie. A poziom gry w porównaniu do Amerykanina? Bez komentarza.
Nie chodzi mi o poziom gry Arthura, a o fakt, że zarabia mniej niż Pjanic. Pamiętam, że był to też jeden z powodów transferu Brazylijczyka na plus. Tyle.
Arthur ma ogromny potencjał, ale pokazuje połowę tego co mógłby, gdyby miał podejście choćby wspomnianego Mckennie.
Bernakiepski to chyba największy piłkarski upadek ostatnich lat. Jest beznadziejny, wygląda blado nawet na tle młodzieży z rezerw
Na plus duet napastników, ale do drugiej połowy, gdzie kompletnie zgasł ( co już niestety jest normą) Kulusevski. Co i tak nie zmienia faktu, że jako napastnik wygląda lepiej. Chiellini też fajna asysta, ogólnie dobrze widzieć Giorgio na boisku. To zawsze był kocur w defensywie, a jego drewniane ruchy są urzekające. Na wyróżnienie zasługuje Dragusin, chłopak spokojnie (jeśli będzie prezentował taki poziom) może pełnić funkcję piątego obrońcy. Świetnie się ustawia, przewiduje sytuacje, jest silny i pewny siebie. Na minus Bernardeschi. Cień piłkarza, który nawet w „meczu rezerw” jest najsłabszy. Naprawdę w takim spotkaniu każde zagranie kierować do tyłu? Łatwiej mieć… Czytaj więcej »