De Ligt poza kadrą na Lokomotiv!
Matthijs de Ligt nie pojedzie z drużyną do Moskwy na mecz z Lokomotiwem w ramach Ligi Mistrzów.
Obrońca skręcił lewą kostkę podczas spotkania z Torino, w którym strzelił zwycięską bramkę. W wyjściowym składzie z Lokomotiwem, Holender zostanie więc zastąpiony przez Daniele Ruganiego lub Meriha Demirala. Zgodnie z podawanymi informacjami jest to jednak tylko lekkie zwichnięcie i 20-latek powinien być już dostępny na weekendowe starcie z AC Milanem.

Źródło: juventus.com
A propos meczu LM to w zakładce kolejny mecz jest błędna godzina rozpoczęcia. Gramy o 19-stej:)
Pechowo, bo strzelona bramka zapewne pozytywnie wpłynęła na jego pewność siebie. Oby wrócił na Milan.
Na razie de Ligt nie dał argumentów, by po takiej informacji, zwłaszcza, że ta dotyczy drobnego urazu, mówić o osłabieniu defensywy i załamywać ręce. Co więcej, może Rugani/Demiral zepną się na ten mecz, po czym Sarri dostrzeże, że można w ogóle rozważać coś takiego jak rywalizacja o miejsce w składzie obok Bonucciego. Bo póki co de Ligt dostał je tylko dlatego, że dużo zarabia i jeszcze więcej kosztował. Prawdopodobne też, że Sarri nie do końca miał wpływ na tę decyzję. Nie było w ogóle mowy o testowaniu, kto jest lepszy – de Ligt, Rugani czy Demiral. Arbitralnie przyjęto, że Holender.
Bonucci wcale nie gra dużo lepiej, więc i jego by można poddać weryfikacji, której unikał Allegri i unika Sarri.
A z czego wynika ta ocena Bonucciego? Co do zmienników to Rugani pokazał w ostatnim meczu w którym zagrał, czyli z Genuą, ile jest wart. Pinamonti go przestawiał jak dziecko. Także wolę Bonucciego, który może i popełni błąd raz na cztery mecze niż słabego Ruganiego.
Rugani to sie już spina 4 rok z kolei i sie nie moze zpjąć .
Bo De Ligt jest lepszy? Mimo młodego wieku ma już znacznie większe doświadczenie w europejskich pucharach. To jego aut.
Dajcie już spokój z tym Ruganim. Dobry by przyrotowac w lidze, a nie na poważne granie. On jest za miękki na to, a Bonus nawiązuje do dawnej formy bo wie, że mu Kielon tyłka nie uratuje.
Odniosę się zbiorczo do tego, co wszyscy piszecie Panowie. @pogon, no w sumie celna uwaga, Bonucci to żaden monolit. Niemniej w jego wypadku uważam, że doświadczenie robi swoje, po prostu potrzeba wyżeracza w składzie, nawet jeśli ten nie prezentuje równej formy. Mówimy tutaj o doświadczeniu więcej niż jednosezonowym, jeśli mowa o grę w piłkę na najwyższym poziomie, zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej. To dużo zmienia moim zdaniem. Bonucci stanowi także pewien łącznik między dotychczasowymi schematami gry, a koncepcjami wdrażanymi przez Sarriego, bo moim zdaniem jednak skumał lepiej od de Ligta, o co naszemu obecnemu trenerowi chodzi. @domin100, weryfikacja… Czytaj więcej »
Spory pech de Ligta: akurat po udanym meczu z Torino musiał wypaść ze składu. Na dziś faktycznie ciężko mi wskazać, kto faktycznie winien zająć miejsce u boku Bonucciego w defensywie. Jak do tej pory Demiral i Rugani rozegrali po jednym spotkaniu i żaden z nich nie sprostał w pełni zadaniu. Może Rugani, ze względu na większe ogranie na międzynarodowym poziomie?
Jestem ciekawy kogo Sarri wystawi obok Leo, bo on na pewno zagra. Trudny wybór elektryczny Rugani czy nadpobudliwy Demiral 😀 Kto by nie grał 3pkt to obowiązek.
Postawiłbym na Ruganiego, bo jednak lepiej rozumie się z Bonuccim. A Turek lepiej niech siedzi na ławce, bo jeszcze zacznie salutować.😉
Od początku sezonu widać, że Sarri idzie na wyniki, na dalszy plan odsuwając styl gry.
Wydawało się, że Holender jest najlepszą opcją, najbardziej pewną.
Jak wyszło, każdy wie, każdy po swojemu ocenia.
Demiral i Rugani nie grali prawie nic.
Inna sprawa to pieniądze jakie wydano i jakie płaci się MDS.
I teraz mamy problem, bo kto by nie zagrał w podstawie, jest to tykającą bomba.
A ja wcale nie jestem przekonany, że MDS jest bardziej pewny w destrukcji od tureckiego stopera.
Bo w Ruganim już dawno przestałem widzieć kogoś więcej niż tylko solidnego zmiennika.