De Sciglio zostaje. Co z Pellegrinim?
Gdy Mattia de Sciglio wrócił do Juve po rocznym wypożyczeniu, nie wyglądało na to, aby którakolwiek strona była z tego zadowolona. Na szczęście dla 28-latka, do Turynu wrócił Massimiliano Allegri, czyli entuzjasta talentu piłkarza.
W czasie pre-sezonu, de Sciglio pokazał wystarczająco, aby ostatecznie przekonać szkoleniowca. Jak podaje La Gazetta dello Sport, główną rolą byłego piłkarza Milanu będzie konkurencja dla Alexa Sandro na lewej obronie. W razie konieczności, Max ustawi go na nominalnej pozycji, po prawej stronie defensywy.
Co zatem z Lucą Pellegrinim? Włoch po raz trzeci nie zdobył zaufania sztabu. Ostatnie dwa lata spędził na wypożyczeniach w Cagliari i Genoi. W tym roku miał wreszcie otrzymać szansę w Juve, zwłaszcza z uwagi na odejście Frabotty, lecz na 99% dojdzie do kolejnego wypożyczenia.
Źródło: juvefc.com
To kto będzie grać jak Sandro złapie kontuzję, albo będzie chciał odpocząć?
MDS też lubił złapać kontuzję na parę tyg/msc
Ten sezon będzie mega ciekawy, jedna kontuzja Chieliniego i Rugani staje się podstawowym zawodnikiem.
Oj tam obrona, aż ciekawe będzie zobaczyć jak beniaminek robi z nimi co chce
1. W razie konieczności jest Danilo, który już pełnił rolę zastępcy Sandro. 2. De Sciglio w zeszłym sezonie nie miał żadnej kontuzji. Oczywiście może być inaczej w tym, ale to trochę wróżenie z fusów.
3. Przy kontuzji Chielliniego podstawowa para ŚO to Bonucci-de Ligt, nie wiem skąd pomysł z Ruganim jako trzecim do wejścia.