Di Maria o swojej przyszłości
Angel Di Maria zagrał swój ostatni mecz dla Paris Saint-Germain we wczorajszym meczu z Metz, w którym strzelił gola i zaliczył asystę.
Media wydają się pewne, że Argentyńczyk przeniesie się do Juventusu w nadchodzących tygodniach, ale sprawy mogą nie być tak proste, jak się wydają.
Rozmawiając z ESPN, Di Maria został zapytany o możliwości podpisania kontraktu ze Starą Damą.
Jestem spokojny, mam czas, muszę wszystko przemyśleć. To nie tylko moja decyzja. Zawsze myślałem o sobie i mojej rodzinie. Dokonam najlepszego wyboru dla wszystkich: moich dwóch córek, mojej żony i siebie.
Następnie potwierdził, dlaczego po siedmiu latach w stolicy Francji odchodzi z PSG.
To była decyzja klubu. Wszyscy wiedzieli, że chcę zostać jeszcze rok. Chciałem spróbować wygrywać Ligę Mistrzów, byliśmy blisko, to jedyna rzecz, której mi brakuje.
Ale wiem, że chłopcy będą dalej podążać tą samą ścieżką, będą próbować wygrać. Chcę jak najlepiej dla tego zespołu, dlatego muszę uszanować decyzję klubu.
Żródło: football-italia.net
Zakaria – loca – pogba
Di Maria – Vlahovic – Chiesa
Jeżeli taki zestaw nie dawał by efektów to winić można tylko trenera… Forza Juve



Teoretycznie mass rację, ale niestety w prawdziwym życiu jest znacznie trudniej, niż w grze. Tutaj zakup dobrych zawodników nie wystarczy i nic nie gwarantuje. I to nawet nie zawsze jest kwestia trenera. Di Maria jeszcze nie zagrał minuty w Serie A i nie wiadomo jak tutaj się odnajdzie. Chiesa po tak ciężkiej kontuzji to też niewiadoma. Pogba już w United pokazał brak zaangażowania. W teorii powinno wyjść świetnie, ale w praktyce może wyjść różnie. Szczególnie skrzydła są niepewne, dlatego poza di Marią powinien przyjść ktoś jeszcze.
Alegri i tak coś spierdoli
Wiem, że nie na temat. Ale spodziewacie się rozbioru Atalanty? Kilku ciekawych grajków tam mają…
Ponieważ nie awansowali do LM? Dla nich gra w tych rozgrywkach to coś wyjątkowego. Nie sądzę, aby w budżecie zakładali, że będą tam co roku. Myślę, że dla nich brak LM to jak dla nas brak Scudetto. Porażka, ale nie klęska. Nie sądzę aby były rozbiory czy to u nich, czy u nas. Oczywiście 1-2 zawodników może od nich odejść, ale myślę, że to zakładają niezależnie od tego, co osiągną. To trochę jak z Ajaxem, który nawet jakby wygrał LM to i tak najlepsi pójdą do Barcy, czy Realu.
Nawet o LM mi nie chodziło. W tym roku wylecieli z jakichkolwiek pucharów.
Transfer di Maria ma dać Juve :
– czas aby wrócił Chiesa
– zastąpić 1 do 1 Dybale na 1 sezon
– dać możliwość poczekania na darmowego Zaniolo.
Trochę ucichło o transferze Raspadoriego
Ciekawy jestem jakby udałoby się zakontraktować Juve Dembele czy to byłby drugi Ramsey czy może udałoby się go postawić na nogi
Dembele ma za słabe zdrowie i jest… głupi. Nie chciałbym go w Juve.
Zmartwił mnie trochę bo liczyłem na szybkie domknięcie tematu. Już lajkował koszulki by teraz się zastanawiać. Z drugiej stron Max już wspominał o mieszance młodości i doświadczenia. Uważam, że to zwiastun przyjścia Pogby i właśnie Di Marii. Ciekawe czy tak się stanie.
Dobrze by było ich zobaczyć u nas,szczegolnie na takich warunkach jakie ostatnio mozna przeczytać.
Nie kwiestionuje ich jakości sportowej,bo ta jest duża,na pewno wprowadzą spokój w rozegraniu i nieprzewidywalnosc.
Ciekawi mnie tylko ,czy dadzą radę pociągnąć ten zespół mentalnie w tych najciezszych gatunkowo pojedynkach.
Jednak jakby nie było to na szczęście rosną nam nowi liderzy w każdej formacji, którzy będą dla tej drużyny jak kiedyś BBBC
Jest bardzo powściągliwy w swoich wypowiedziach. Widać nawet żal z powodu tego że musi opuścić psg. Nad Juventusem raczej się zastanawia i nie widać w jego wypowiedzi jakiejś euforii. Nie wiadomo czy nawet jak przyjdzie i podpisze 2 letni kontrakt to będzie to dobry wybór a może się okazać że za rok trzeba będzie dalej szukać zawodników na skrzydła. Podobno odejdą Morata, Kean który w sumie dobrze nawet że odejdzie pożegnano Dybalę. Nawet gdyby zostali to nie ukryją oni obrazu nędzy jaki jest na skrzydłach i w ataku. Chociaż osobiście Dybali mi szkoda. Nawet Di Maria wiosny nie czyni. Tymczasem… Czytaj więcej »
Jak obrońców Allegriego sprowadzasz do psów to sam sobie szczekaj.