Dybala bliski powrotu na boisko
Napastnik Juventusu, Paulo Dybala, ogłosił, że jest bliski powrotu do gry po kontuzji kolana. Argentyńczyk opuścił ostatnie dwa miesiące z powodu skręcenia stawu kolanowego z niewielkim uszkodzeniem więzadła pobocznego.
Początkowo Paulo miał powrócić za około 20 dni, w rzeczywistości rekonwalescencja cały czas się przedłuża. Andrea Pirlo w jednej z wypowiedzi przyznał, że La Joya nadal odczuwa ból w kolanie, dlatego też nie mógł z niego skorzystać w ostatnich meczach.
Wszystko wskazuje na to, że powrót Dybali jest już bardzo bliski. Były gwiazdor Palermo opublikował nagranie ze swojego treningu w centrum Juventusu, sugerując, że to tylko kwestia czasu, kiedy to kibice Starej Damy zobaczą go ponownie na boisku. „Coming soon” – z takim dopiskiem umieścił swój filmik na Instagramie.
Jak najszybszy powrót Dybali może okazać się bardzo ważny, gdyż Bianconeri mają przed sobą dwa kluczowe spotkania. W sobotę na Allianz Arenie podejmą Lazio, natomiast we wtorek rozegrają rewanżowy mecz z FC Porto.
Źródło: football-italia.net
Niech wraca. Potrzebujemy Dybali w formie niczym tlenu.
Potrzebujemy kogokolwiek jak tlenu:D Biorąc pod uwagę kontuzje.
Niestety ja nie wierzę, że Dybala nas odmieni. Po takiej przerwie chłopak za nim złapie jakiś rytm to może być po sezonie.
Do jakiejś formy na pewno dojdzie. Za pewne będzie to forma taka jak jego 5 lat gry w Juve, marne 5 lat.
chciałbym się mylić, ale zanim dojdzie do formy to się sezon skończy :/
W obecnej sytuacji to kazdy zawodnik jest na miare zlota.
Morata i Dybała wracają i tym samym odzyskujemy powoli atak.
Natłok spotkań,być może pozwoli powrócić Dybali do odpowiedniej formy szybciej ,niż wszyscy myślimy.
Właśnie nie wiem, czy natłok spotkań może pomóc Dybali, czy raczej zaszkodzić.
Paulo po kontuzji zazwyczaj długo dochodzi do jakiejkolwiek formy, a granie na pełnym gwizdku, tuż po kontuzji może się okazać dla niego zgubne…
Niech gra ogony na początek . Najważniejsze,żeby wrócil pewny siebie
Niech wraca, żeby można było za niego wziąć jakieś godziwe pieniądze w lecie. Choć z nim w składzie jesteśmy o wiele bardziej daremni.
No i super, tylko z formą od razu Paolo, bo nie ma czasu na opieprzanie.
Potrzebujemy jego finezji i wizji gry.
Ciekawe kiedy będzie wiadomo coś o Arthurze, bo brakuje nam jego gry pod presją rywala.